Mentionsy

Vogue Polska
Vogue Polska
22.10.2025 08:06

Podcast „Dobry skład”, odcinek specjalny: Ekstrakt z nasturcji i wpływ antyoksydacji

Jak przywrócić blask skórze o poszarzałym kolorycie? W jaki sposób odświeżyć wygląd cery i zapobiegać oznakom zmęczenia, czyli pierwszymi objawom starzenia? Izabela Skórka, lekarka na co dzień zajmująca się dobrostanem skóry w życiu i na Instagramie (profil: @conatoskorka) opowiada o wpływie antyoksydacji na poprawę kondycji cery. Gwiazdą tego odcinka jest ekstrakt z pomarańczowej nasturcji z Bretanii, który Yves Rocher wykorzystała w najnowszej linii Glow Energie. Zanim ten składnik znalazł się w recepturze kosmetyków, marka poświęciła mu 22 lata wnikliwych badań. Jego właściwości są unikatowe, ponieważ nasturcja w połączeniu z witaminą C zwielokrotnia działanie tej królowej przeciwutleniaczy. Izabela Skórka opisuje, na czym polega działanie antyoksydantów i podpowiada, jak skutecznie zapobiegać zmęczeniu tak, żeby skóra była promienna niezależnie od wieku. Blask w tym odcinku odmieniamy przez wszystkie przypadki, bo zdrowy glow na skórze nigdy nie wychodzi z mody.

Podcastu „Dobry skład” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "SP"

Słuchasz odcinka specjalnego podcastu Dobry skład Vogue Polska.

Spotykamy się jesienią, kiedy większość z nas narzeka na szary koloryt naskórka, na zmęczenie albo na to, że wyglądamy jakbyśmy byli zmęczeni.

Tak samo też z wiekiem są rzeczywiście bardziej widoczne rozszerzone pory, co ma też jeszcze większe znaczenie, jeśli bardzo mocno eksponujemy skórę na promieniowanie UV.

To promieniowanie, o którym wspomniałaś, ale też stres tak zwany oksydacyjny, zanieczyszczone powietrze, wszystkie te pyły metali i cząstki, które się osadzają na twarzy, one też powodują, to są też takie stresory, prawda?

No ale tak jak powiedziałaś, to dbanie o skórę tak naprawdę zaczyna się od wewnątrz i też od tego, w jaki sposób my o siebie dbamy tak ogólnie, co jemy, czy jesteśmy zależni od różnych używek, chociażby papierosów czy alkoholu.

Bardzo się cieszę, że ty o tym mówisz, bo zawsze ja tutaj jakoś tak cisnę, że papierosy są złe i że styl życia ma wpływ, ale tak na dobrą sprawę my się o tym przekonujemy trochę za późno.

Tak, że jeszcze mam siłę, jakoś tam jestem niewyspana, ale idę do przodu.

Czyli nazwijmy to wyroby tytoniowe, wszystko jedno jakie, wszystko jedno w jaki sposób są palone, po prostu wyroby tytoniowe też mają wpływ na szary koloryt naskórka, na gorsze samopoczucie i słabszą regenerację komórkową.

Wszystkie te negatywne czynniki powodują, tak jak wcześniej też wspomniałeś, ten stres oksydacyjny i jeśli tych wolnych rodników jest za dużo, to nasza skóra sobie po prostu z tym nie radzi.

Ale my też spotkałyśmy się dzisiaj tutaj, żeby rozmawiać o premierze najnowszej linii pielęgnacji twarzy od Yves Rocher, czyli Glow Energy, której działanie jest jednocześnie potwierdzone i dermatologicznie i botanicznie, bo główną rolę w składzie tej linii odgrywa ekstrakt z pomarańczowej nasturcji.

Natomiast powiedz mi, jak ekstrakt z tej rośliny, już nie ten kulinarny aspekt, już nie ten wizualny, tylko jak ten ekstrakt wpływa na skórę?

Co, prościej mówiąc, można powiedzieć, że przekłada się to na wsparcie procesów metabolicznych w skórze, jej lepsze dotlenienie.

Dodatkowo oczywiście oprócz tej produkcji ATP mamy wsparcie mikrokrążenia, no co też przekłada się na lepsze dotlenienie, lepszy dopływ składników dobrych, aktywnych takich do naszej skóry poprzez naczynia krwionośne.

No tak jak powiedziałam, na wsparcie tych procesów metabolicznych, których może gołym okiem nie widzimy, ale faktycznie zaczyna się to przekładać na wygląd naszej skóry.

No to jest sporo.

Sporo.

To jest między innymi takie wsparcie bariery ochronnej, ponieważ witamina C ma zdolności do stymulacji produkcji sfingolipidów, do których zaliczamy ceramidy, które uszczelniają naszą barierę naskórkową.

Tak jak wcześniej wspomniałyśmy, przez używki, przez zanieczyszczenie powietrza, przez nadmierną ekspozycję na promieniowaniu UV, przez zbyt duży taki stres również wewnętrzny, emocjonalny.

Dokładnie, więc no oczywiście można dużo tutaj mówić jeszcze o takich mechanizmach dbania o swoje zdrowie psychiczne itd., no ale jednak ta skóra nadal będzie się spotykać od zewnątrz z różnymi takimi czynnikami jak chociażby zanieczyszczenie powietrza czy to promieniowanie UV, na którego intensywności nie mamy wpływu, więc rzeczywiście antyoksydanty są w tej pielęgnacji bardzo...

Użyteczne, istotne ze względu na to, że po prostu wspomagają naszą skórę w ochronie przed wolnymi rodnikami.

No i to jest, rozumiem, taki jakby pierwszy aspekt, o którym warto myśleć po dwudziestym piątym roku życia, tak?

Wychodzimy do pracy, wychodzimy na to powietrze, powiedzmy zanieczyszczone, często też właśnie gdzieś tam przebywamy na nasłonecznieniu, no i wówczas nasza skóra potrzebuje największego wsparcia.

Olejek, serum, krem pod oczy, peeling i krem z filtrem SPF.

Nikt tego nie sprawdza.

Ja właśnie w taki sposób szczerze stosuję kremy na dzień, no bo dla mnie krem na dzień to jest krem z filtrem SPF.

Tak i może ona lekko wpływać na redukcję zasinień, bo też wspiera mikrokrążenie.

W ogóle nie widzimy, nie myślimy o tym, że my mamy genetycznie pewne predyspozycje do cieni pod oczami i zwyczajnie prześwitują nam tam pewne struktury.

Tak, jest to ekstrakt z gardenii i ma on działanie wspierające regenerację, więc faktycznie jest to dobry kosmetyk na noc.

Natomiast doczytałam, że ta gardenia ma działanie w ogóle przypominające melatoninę, czyli ona jeszcze wspiera taką nocną regenerację i działa trochę tak usypiająco na skórę.

Bardziej właśnie dopatrywałabym się tego działania wspierającego samą regenerację, czy umysł raczej niekoniecznie, ale właśnie samą skórę do takiego, tego dobowego cyklu, który właśnie nocą jest skupiony na regeneracji, na odbudowywaniu bariery właśnie w tym kierunku.

Czyli regularnie o tej samej porze próbujemy iść spać i budzić się.

Ja też ostatnio się spotykam z takim stwierdzeniem i to kilka razy już do mnie wróciło, że jak się kładziesz spać przed 23 to każda godzina się liczy razy dwa.

Że właśnie, że to trochę wcześniejsze chodzenie spać bardzo dobrze robi na głowę i w ogóle na te procesy regeneracyjne.

Zdecydowanie też ta regularność, że o konkretnej godzinie idziemy spać i o konkretnej się budzimy.

Bo wspomniałaś o tym, że masz skórę z tendencją do przetłuszczania się, a mnie ciekawi, jak taki peeling, jaki ma zastosowanie takiego typu skóry, jak często warto po niego sięgać, na co zwrócić uwagę, kiedy go nie używać?

W związku z czym, tak naprawdę również ma on szansę sprawdzić u osób z taką poszerzałą skórą, nierównomiernym kolorytem, nierównomierną strukturą.

I tak jak wcześniej wspomniałaś, też trzeba się bardziej skupiać na tej regeneracji, bo to też nie chodzi o to, żeby na hip hip hura teraz dostarczyć skórze wszystkich możliwych substancji złuszczających, tylko żeby korzystać z tego z głową.

Tak, no można popaść właśnie w taką przesadę i taką chęć spróbowania wszystkiego, ale no też nie o to chodzi.

Pielęgnacja to nie ma być jakiś sprint i próbowanie wszystkiego naraz, tylko maraton do takich długofalowych, dobrych efektów i przede wszystkim dostosowywanie kosmetyków pod indywidualne potrzeby naszej skóry.

No tak, bo wspominałaś o tym, że pierwsze efekty działania witaminy C widać już po takim pełnym procesie odnowy naskórka, czyli to jest miesiąc, tak?

To jest dosyć przykre, bo my się tak naprawdę tym bardzo sugerujemy, co widzimy w mediach społecznościowych, czy na Instagramie, czy na TikToku i już mieliśmy od tego odejść, prawda?

Coraz więcej takich jest, ale nadal niestety w tej przestrzeni spotyka się takie mocno obrobione wizerunki i różnego rodzaju formy przekazu, więc ja osobiście staram się tym nie sugerować, mimo że pracując na co dzień jako

Nie spodziewałam się tego.

Nie właściwie do wieku czy cokolwiek takiego, a tam no jest to po prostu takie indywidualne, jest to bardzo ciekawe i w ogóle nie kojarzyło mi się to w żaden sposób negatywnie, tylko właśnie uważałam, że jest to po prostu fenomen, że fajnie, że ludzie tak podkreślają swoją indywidualność poprzez ubiór, poprzez makijaż i tak dalej.

I widziałam chociażby też dziewczyny, które malują się w taki typowo azjatycki sposób, czyli wiesz, dorysowują sobie taką powiekę tutaj pod okiem, którą my naturalnie mamy, gdzieś tam właśnie bardziej ciągną jakoś do takiego zachodniego wyglądu.

Mi się to osobiście sprawdza.

Rozumiem, że właśnie to pomimo, że ta linia jest skierowana tak z tego co zrozumiałam o 25-35 to jest raczej taki odbiorca tej linii i to tak na dobrą sprawę tego rozświetlenia pod okiem poszukujemy wszyscy.

Myślę, że tak, no bo wiele osób w późniejszym wieku też może na takich kosmetykach skorzystać, więc dlaczego mamy je kierować tylko do jakiegoś młodszego grona odbiorców, kiedy kobieta 45-50 plus też może chcieć używać kosmetyków rozświetlających nawet, może nawet bardziej niż właśnie ci młodsi odbiorcy, bo tutaj jeszcze często jest ten aspekt takiego nadmiernego wyświecania się skóry i jednak widzę, że dużo młodych osób nadal dąży do tego, żeby matowić tą skórę za wszelką cenę.

Tak, więc myślę, że to jest bardzo indywidualny aspekt, ale myślę, że tutaj tych widełek wiekowych nie trzeba aż tak tykać, że ta linia jak najbardziej może się sprawdzić też u osób starszych.

Wspomniałaś, że w kremie pod oczy jest taki tint, który stanowią drobiny rozświetlające.

Ono daje bardzo ładną taką poświatę i dlatego też wspominałam, że ten efekt jest tu i teraz, że faktycznie tuż po zastosowaniu tego serum ta skóra jest naprawdę tak zdrowo, ładnie rozświetlona.

No właściwie akurat nie aż tak strasznie dużo, ale zawsze jakieś 2-3 mam otwarte, więc tak żongluję sobie trochę tymi kremami SP, w zależności od tego jaki też chcę efekt makijażu osiągnąć, ale to serum i ten krem pod oczy są w mojej pielęgnacji ostatnio codziennie.

Teraz powiedzmy większość dnia spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach i rozumiem, że nie jesteś jakąś taką heavy userką, która będzie sobie wypominać, że nie nałożyłam filtra po 4 godzinach i dramat.

To nie jest tak, że ona będzie faktycznie wynosić wtedy te SPF 50, no ale po 8 godzinach nadal coś tam na tej skórze jest.

Jeśli ja wiem, że rano wstaję, tak jak dzisiaj, musiałam wstać o 5, żeby tutaj z Gdańska do ciebie dojechać, no to odpowiednio wcześnie po prostu poszłam spać, żeby te 7-8 godzin odespać, bo inaczej wiem, że się będę źle czuła.

Nie, spokojnie.

Ja się wyspałam, jeszcze godzinę pospałam w pociągu, także... Ale chyba glow energy działa, bo wyglądasz promiennie.

Trochę już o tym wspomniałaś, że 22 lata, żeby w ogóle nasturcję wprowadzić do składu kosmetyków.

Ta formulacja i ta taka elegancja kosmetyczna, to nakładanie jak najbardziej ma wpływ i to sprawia, że mi się po prostu kosmetyku używa przyjemnie i ja chcę do niego wracać.

I też taka warstwowa pielęgnacja jak najbardziej indywidualnie komuś może się sprawdzać, ale niestety w większości to raczej taki skinimalizm jest czymś, czego nasza skóra potrzebuje i z czego będzie najlepiej korzystać.

Więc oczywiście jeśli komuś indywidualnie sprawdza się nakładanie, nie wiem, sześciu, ośmiu warstw, okej.

To wówczas jak najbardziej mogę doradzić i przedstawić jakieś plusy albo minusy tego albo innego rozwiązania, ale unikam takiego układania całej pielęgnacji i swoje treści w sieci też staram się tworzyć tak, żeby ktoś samodzielnie umiał wyciągać pewne wnioski odnośnie swojej skóry i umiał w taki rozsądny sposób dobrać sobie kosmetyki na podstawie tego, jak ja je opisuję, czyli konsystencja, wykończenie.

Chyba najtrudniejsze jest to nazwanie, czego ta skóra potrzebuje, bo jednak jesteśmy, no żyjemy tak jak już wspomniałaś na wstępie, jak wspomniałyśmy obie, w takim środowisku, które jest mocno zanieczyszczone, jest bardzo dużo stresorów i czasami ciężko ocenić, czy ta skóra na przykład jest mieszana, czy ona jest przesuszona i na przykład to wyświecanie się naskórka wynika z niedoborów nawilżenia, tak?

Żeby ktoś nam doradził tak w oparciu o to, jak widzi naszą skórę, jak on ją ocenia, a może też w oparciu o pewne badania różnymi sprzętami, które pozwalają dostrzec takie zmiany w skórze, których nie widać gołym okiem, tylko pod na przykład określonym światłem.

Tak, ale to chyba każdy wychodził rozczarowany z tych badań, więc ja nie wiem, czy to było specjalnie przesunięte, żeby pozastosować.

No właśnie ja się ostatnio spotkałam z taką opinią u naszego wspólnego znajomego, Piotrka Janickiego, którego serdecznie pozdrawiam.

Więc też w taki sposób bym polecała te produkty wprowadzić.

I każdemu tak naprawdę na tą poranną rutynę myślę, że powinny się sprawdzić.

I po prostu lepiej dobrać kilka produktów, takich no nie wiem, dwa, trzy do swojej specyfiki skóry, do swoich potrzeb, a nie dziesięć...

Czyli jeśli mamy mnóstwo tych produktów w pielęgnacji, zastanawiamy się tak naprawdę, co na nas działa, a co nie, to warto by było odstawić te wszystkie specyfiki i zadbać o takie zupełne podstawy, czyli efektywne, ale łagodne oczyszczanie.

A rano SPF, który również na przykład zawiera witaminę C, czy po prostu krem z filtrem, to też już jest pewna obrona przed tymi wolnymi rodnikami i to jest tak naprawdę taka zupełna podstawa.

Bardzo spodobał mi się ten wotek, mi się spodobał twój, o którym mówiłaś, że oczekiwania często są wysokie wobec kosmetyków, to po pierwsze, a drugie oczekiwania wobec naszego własnego wyglądu, tego co widzimy w lustrze.

Myślę, że ograniczać czas spędzany w social mediach i myślę, że wybierać takie osoby, które gdzieś tam pokazują prawdę, pokazują siebie w różnych ujęciach, w makijażu, bez makijażu.

No i też gdzieś tam mówią o takiej, o takim postrzeganiu skóry w naturalny, normalny sposób, tak?

Też bardzo mocno dążymy i się tym inspirujemy i to widać chociażby w dużej ilości operacji plastycznych typu BBL, czyli tego przeszczepiania tłuszczu w określone partie ciała, żeby mieć bardziej pełne biodra i pupę i tak dalej.

I chciałabym Iza, żebyś powiedziała, komu byś rekomendowała tą linię i jakie są najważniejsze aspekty z nią związane.

I w ciągu dnia oczywiście zapobiegamy promieniowaniu słonecznemu i jego efektom ubocznym, czyli aplikujemy ten filtr, o którym wspomniałeś, że ma bardzo przyjemną strukturę i fajnie się nosi pod makijaż.

Rozmawiałyśmy o ekstrakcie z nasturcji, ale odjechałyśmy i rozmawiałyśmy o wielu różnych innych aspektach związanych ze skórą.