Mentionsy

Vogue Polska
Vogue Polska
22.04.2026 10:43

Artykuł: Współczesne projekty, które definiują „walkę o piękno” na polskiej wystawie w Mediolanie

Na 16. piętrze brutalistycznej Torre Velasca idei polskiego modernizmu będzie można doświadczyć w najróżniejszych odsłonach – obok prac z przeszłości ekspozycję uzupełnią obiekty współczesnych twórców, wśród nich także realizacje, które powstały specjalnie z myślą o wystawie. Na zaproszenie Fundacji Visteria twórcy i twórczynie stworzyli obiekty, które na wiele sposobów opracowują termin „polski modernizm” i tytułową „walkę o piękno”. Jakie to sposoby? Obiektom przyglądamy się wraz z autorami prac – Marią Jeglińską-Adamczewską, Mają Ganszyniec, Igorem Polasiakiem, Pawłem Olszczyńskim i Tomkiem Rygalikiem.

Autorka: Barbara Siemianowska-Aniol

Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/polski-modernizm-walka-o-piekno-wystawa-nowe-obiekty-mediolan-2026

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Olszczyński"

Obiektom przyglądamy się wraz z autorami prac Marią Jeglińską-Adamczewską, Mają Ganszyniec, Igorem Polasiakiem, Pawłem Olszczyńskim i Tomkiem Rygalikiem.

Paweł Olszczyński i płaskorzeźba Rytmy Wznoszące.

Praca Pawła Olszczyńskiego to płaskorzeźba, której nie sposób nie zauważyć i która na wystawę w Mediolanie wprowadza bezpośrednie odwołanie do polskiej tradycji ceramicznej z lat 50. i 60. ubiegłego wieku.

Opowiada Olszczyński, który choć na krakowskiej ASP obronił dyplom z grafiki, to od kilku lat przede wszystkim tworzy z gliny.

Praca wykonana w odpowiedzi na zaproszenie Fundacji Visteria to szczególny obiekt w portfolio Olszczyńskiego, nie tylko ze względu na jej wielkoskalowość, lecz także poziom trudności, odniesienia historyczne i żonglowanie motywami.

Olszczyński nie kopiuje jednak klasyka, lecz dokonuje dekonstrukcji motywu sprzed lat.

Symbolicznie sięgam też po motyw włosów, warkoczy, które niejednokrotnie przewijały się już w mojej twórczości, podkreśla Olszczyński.

Te warkocze to połączenie bardzo tradycyjnego, wręcz ludowego atrybutu kobiecości z elementem defensywnym, twardym, niemal militarnym, zauważa Olszczyński, odwołując się do tytułu wystawy i zawartej w nim walki o piękno.