Mentionsy

Vogue Polska
Vogue Polska
08.11.2025 10:28

Artykuł: Twardoch w „Zimnych wybrzeżach” pokazuje Arktykę jako krainę, która testuje charaktery i przekonania

W „Zimnych wybrzeżach” Szczepan Twardoch rozbija gatunkowe ramy thrillera, kryminału i dramatu psychologicznego, tworząc opowieść o lojalności i pamięci, którą Arktyka testuje bez litości.

 

Autorka: Aleksandra Pakieła

 

Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/zimne-wybrzeza-szczepan-twardoch-ksiazka-recenzja

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "AK"

Artykuł do słuchania z Vogue.pl Twardoch w Zimnych wybrzeżach pokazuje Arktykę jako krainę, która testuje charaktery i przekonania.

Aleksandra Pakieła.

A jak zaczynają się Zimne Wybrzeża?

Brzmi sielankowo, ale tak będzie tylko przez moment.

Jednak jego tożsamość już od pierwszych stron budzi wątpliwości.

Pisze o ekstremach samotności, zdradzie, lojalności, cienkiej granicy między misją a obsesją oraz o tym, jak wielka historia po cichu rozstrzyga losy zwykłych ludzi.

Harald Krag, doświadczony żołnierz, uciekinier z Rosji i lokalny bohater oraz Samling, człowiek mający na koncie epizod kolaborancki, który w niemieckim mundurze trafił do amerykańskiej niewoli, tworzą duet, jaki w innych okolicznościach raczej by nie zaistniał.

No i taka przyjaźń, kolaborant i bohater wojenny.

Przed Johnem Smithem, rzekomym brytyjskim naukowcem, powoli otwiera się także radziecki czekista Fyodor Vasiljevich Aleksiejew.

Od młodego, żarliwego komunisty, który dzięki PRL-owi wyrwał się ze wsi, po dawnych AK-owców, studiujących jeszcze przed wojną i żyjących w lęku przed aresztowaniem.

Jak pisze w posłowiu Łukasz Jan Berezowski, to powieść kontestacyjna, wymykająca się prostym podziałom społeczno-politycznym, która podważa zarówno kremlowskie opowieści, jak i nasze mity o wielkiej Polsce.

Krytycy wspominają nawet, że w Zimnych wybrzeżach słychać echa pełnej wartkiej akcji i napięcia prozy Alistera Maclina.

Jednak Twardoch przetwarza ten wzorzec, proponując prozę bardziej formalnie złożoną, głęboko psychologiczną i antybohaterską.

Zimne wybrzeża przypominają, że Arktyka to kraina, która testuje charaktery i przekonania, a czasem je po prostu kruszy.

Po kilkunastu latach od premiery powieść nie traci nic ze swojej aktualności.

A jednak to nie doraźność jest tu najważniejsza, tylko świetnie skonstruowana intryga i napięcie między czytelnikiem a opowiadaną historią, niezależnie od podziałów.

Co charakterystycznego dla Twardocha znajdziemy w Zimnych Wybrzeżach?

Na początku tundra wyglądała jak miękki dywan.