Mentionsy
Artykuł: Twardoch w „Zimnych wybrzeżach” pokazuje Arktykę jako krainę, która testuje charaktery i przekonania
W „Zimnych wybrzeżach” Szczepan Twardoch rozbija gatunkowe ramy thrillera, kryminału i dramatu psychologicznego, tworząc opowieść o lojalności i pamięci, którą Arktyka testuje bez litości.
Autorka: Aleksandra Pakieła
Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/zimne-wybrzeza-szczepan-twardoch-ksiazka-recenzja
Szukaj w treści odcinka
Artykuł do słuchania z Vogue.pl Twardoch w Zimnych wybrzeżach pokazuje Arktykę jako krainę, która testuje charaktery i przekonania.
Aleksandra Pakieła.
A jak zaczynają się Zimne Wybrzeża?
Brzmi sielankowo, ale tak będzie tylko przez moment.
Jednak jego tożsamość już od pierwszych stron budzi wątpliwości.
Pisze o ekstremach samotności, zdradzie, lojalności, cienkiej granicy między misją a obsesją oraz o tym, jak wielka historia po cichu rozstrzyga losy zwykłych ludzi.
Harald Krag, doświadczony żołnierz, uciekinier z Rosji i lokalny bohater oraz Samling, człowiek mający na koncie epizod kolaborancki, który w niemieckim mundurze trafił do amerykańskiej niewoli, tworzą duet, jaki w innych okolicznościach raczej by nie zaistniał.
No i taka przyjaźń, kolaborant i bohater wojenny.
Przed Johnem Smithem, rzekomym brytyjskim naukowcem, powoli otwiera się także radziecki czekista Fyodor Vasiljevich Aleksiejew.
Od młodego, żarliwego komunisty, który dzięki PRL-owi wyrwał się ze wsi, po dawnych AK-owców, studiujących jeszcze przed wojną i żyjących w lęku przed aresztowaniem.
Jak pisze w posłowiu Łukasz Jan Berezowski, to powieść kontestacyjna, wymykająca się prostym podziałom społeczno-politycznym, która podważa zarówno kremlowskie opowieści, jak i nasze mity o wielkiej Polsce.
Krytycy wspominają nawet, że w Zimnych wybrzeżach słychać echa pełnej wartkiej akcji i napięcia prozy Alistera Maclina.
Jednak Twardoch przetwarza ten wzorzec, proponując prozę bardziej formalnie złożoną, głęboko psychologiczną i antybohaterską.
Zimne wybrzeża przypominają, że Arktyka to kraina, która testuje charaktery i przekonania, a czasem je po prostu kruszy.
Po kilkunastu latach od premiery powieść nie traci nic ze swojej aktualności.
A jednak to nie doraźność jest tu najważniejsza, tylko świetnie skonstruowana intryga i napięcie między czytelnikiem a opowiadaną historią, niezależnie od podziałów.
Co charakterystycznego dla Twardocha znajdziemy w Zimnych Wybrzeżach?
Na początku tundra wyglądała jak miękki dywan.
Ostatnie odcinki
-
Artykuł: Jakie buty najlepiej uzupełnią styliza...
22.04.2026 10:48
-
Artykuł: Współczesne projekty, które definiują ...
22.04.2026 10:43
-
Artykuł: Eleganckie kuloty za kolano w kant to ...
22.04.2026 10:36
-
Artykuł: „Vogue Polska” x BMW Art Academy: Mala...
21.04.2026 10:50
-
Artykuł: Jakie buty nosić do modnych czarnych s...
21.04.2026 10:48
-
Artykuł: Scenografka Zosia Mackenzie o pracy na...
21.04.2026 10:47
-
Artykuł: Fashion week jako soft power. Co napra...
20.04.2026 10:25
-
Artykuł: Belle époque w kamienicy na warszawski...
20.04.2026 10:23
-
Artykuł: Białe spodnie to idealna baza na lato....
19.04.2026 05:27
-
Artykuł: Wystawa monograficzna projektanta Jerz...
19.04.2026 05:12