Mentionsy
Artykuł: Sukienki flapperek z kolekcji Chanel na jesień-zimę 2026-2027 nawiązują do lat 20. XX wieku
Choć w najnowszej kolekcji Chanel talia ekstremalnie się obniża, Matthieu Blazy wznosi się w niej na wyżyny artystycznej wirtuozerii. Godzi historię z innowacją, dziedzictwo z indywidualizmem, jawę ze snem. Po raz kolejny buduje solidny pomost między tym, co niegdyś bliskie było Coco Chanel, a tym, czego dziś potrzebuje moda.
Autorka: Michalina Murawska
Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/chanel-jesien-zima-2026-2027-matthieu-blazy-recenzja
Szukaj w treści odcinka
Artykuł do słuchania z Vogue.pl Sukienki flapperek z kolekcji Chanel na jesień-zimę 2026-2027 nawiązują do lat 20.
Choć w najnowszej kolekcji Chanel talia ekstremalnie się obniża, Matthieu Blazy wznosi się w niej na wyżyny artystycznej wirtuozerii.
Po raz kolejny buduje solidny pomost między tym, co niegdyś bliskie było Coco Chanel, a tym, czego dziś potrzebuje moda.
W butikach Chanel zadebiutowała właśnie pierwsza kolekcja Matthieu Blaziego, a w wyścigu po najbardziej pożądane projekty – torebki maxi-flap, dwukolorowe czułenka z kwadratowym noskiem i otwierający pokaz krótki szary żakiet bez klap – ustawiają się nawet ci, którzy udziału w tego typu modowej rozgrywce z reguły unikają jak ognia.
Matthieu Blazy w kolekcji na jesień-zimę 2026-2027 wchodzi w artystyczny dialog z Coco Chanel.
Debiutancka kolekcja Blaziego dla Chanel, pokazana w październiku ubiegłego roku, rozpoczęła nowy rozdział w historii francuskiego domu mody.
Etap, w którym historia żyje w symbiozie z przyszłością, forma towarzyszy funkcji, a głos legendarnej Coco Chanel wybrzmiewa równie głośno co wizja aktualnego dyrektora kreatywnego jej marki.
Koncepcja francuskiego projektanta nie opiera się bowiem wyłącznie na zapożyczaniu chanelyzmów
Blazy zamiast tego stawia na pogłębioną analizę tego, jak Chanel tworzyła, jak żyła, co mówiła i jak myślała.
Kolekcja Chanel na jesień-zima 2026-2027 pełna jest dualizmów i kontrastów, dzięki którym Matthieu Blazy realizuje wizję opartej na indywidualizmie mody.
Używa nawet w odniesieniu do Chanel określenia paradoksu, akcentując tworzące estetykę marki kontrasty i przeciwieństwa, rozwagi i romantyzmu, szyku i uwodzicielstwa, nocy i dnia, funkcji i fikcji, marzycielstwa i realizmu.
Dom Mody Chanel na jesień-zimę 2026-2027 lansuje spódnice i sukienki z ekstremalnie niską talią.
Modowy przewrót dokonał się wówczas w dużej mierze dzięki Gabrielle Chanel,
Ostatnie odcinki
-
Artykuł: „Vogue Polska” x BMW Art Academy: Mala...
21.04.2026 10:50
-
Artykuł: Jakie buty nosić do modnych czarnych s...
21.04.2026 10:48
-
Artykuł: Scenografka Zosia Mackenzie o pracy na...
21.04.2026 10:47
-
Artykuł: Fashion week jako soft power. Co napra...
20.04.2026 10:25
-
Artykuł: Belle époque w kamienicy na warszawski...
20.04.2026 10:23
-
Artykuł: Białe spodnie to idealna baza na lato....
19.04.2026 05:27
-
Artykuł: Wystawa monograficzna projektanta Jerz...
19.04.2026 05:12
-
Artykuł: Autor profilu Solo Show debiutuje ksią...
19.04.2026 05:00
-
Artykuł: Gwiazdy serialu „Testamenty” o dorasta...
18.04.2026 05:50
-
Artykuł: W książce „Szmaty” Karolina Lewestam o...
18.04.2026 05:33