Mentionsy

Up The Blues - Podcast o Chelsea
Up The Blues - Podcast o Chelsea
14.07.2025 06:15

#9 - Chelsea rozbija PSG. Co za mecz! | Chelsea 3:0 PSG

Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcast


Chelsea po fantastycznym meczu pokonała PSG 3:0 w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Dlaczego to zwycięstwo smakuje tak dobrze? Rozmawiają Diana & J.


Zamów magazyn Up The Blues oraz merch: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdBIhJUTiPddSCbktrVsKDAwNSQ0qqrhWydYyunLvbqU3h_Nw/viewform?usp=send_form

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Sanchez"

Ale mamy też, no nie wiem, Robert Sanchez, to co dzisiaj zrobił Robert Sanchez też jest zabawne, ale wiadomo, wiadomo, ale nie, Marka Kukureja, który, comeback story, wiesz, Marka Kukurej, który już był skreślony przez wielu kibiców po tym transferze z Brighton, który był dość drogi, ale teraz widzimy, czemu chciał go Pep Guardiola w swoim składzie, w sensie jest po prostu, od niego zaczynasz obonę, nie?

No i piłkarz, o którym musimy porozmawiać i o którym mówiłaś już wcześniej, czyli Robert Sanchez, więc oddaję Ci głos.

Robert Sanchez.

Chelsea dyktowała grę, Chelsea mogła przepiękną bramkę zdobyć, gdyby to weszło, to co zrobił Cole Palmer, coś pięknego, ale wracając do Roberta Sancheza, najlepszy mecz w koszulce Chelsea, zdecydowanie.

Wiadomo, że Sanchez nie byłby Sanchezem, gdyby czegoś nie zrobił, bo w samej końcówce mógł stracić piłkę w bardzo głupiej sytuacji, ale wiadomo, pewnych cech charakteru nie da się wyplenić.

Po prostu to jest Robert Sanchez.

po którym też myślę dosyć symbolicznie Robert Sanchez się wzruszył po prostu, się popłakał i myślę, że on dobrze czuje, że ten sukces został zbudowany na jego plecach i że to, co on zrobił w finale było absolutnie imponujące.

przypominam, że Liga Konferencji Europy jednak pod względem bramkarskim została zdominowana przez Filipa Jorgensena, więc może Sanchez tamtego sukcesu aż tak dobrze nie czuł, no to teraz myślę, że w jego karierze najwspanialszy moment i absolutny pik jego kariery, występ, tak jak mówisz, no może nie idealny przez kilka mankamentów, ale to są naprawdę małe rzeczy i też biorąc pod uwagę jak trudna jest fucha bramkarza i że bramkarz

to pole, ten margines błędu ma dużo mniejszy niż zawodnik z pola, no to jednak trzeba powiedzieć, że to był prawie idealny występ i możemy się zachwycać tylko, czy to jest wystarczający argument, żeby nowy sezon rozpoczynać z Robertem Sanchezem, a dużo na to wskazuje, że tak będzie, dla mnie chyba mimo wszystko nie, tym meczem nie sądzę, żeby, znaczy jeśli będzie tak grał w każdym meczu teraz, to oczywiście, że tak, ale cały czas nie ufam mu do tego stopnia.

Jak oglądałeś skład, to tylko mówiłeś, no żeby ten Bob Sanchez czegoś nie...