Mentionsy

UnitedVoice
UnitedVoice
02.11.2025 18:00

Diabelski Podcast #228 - Sprzedajmy Dalota na eBayu! Forest 2:2 United

Hej, 
 
Frank Ilett niestety nie obetnie włosów po meczu ze Spurs, a to dlatego, że zatrzymujemy serię zwycięstw na cyfrę 3. Może następnym razem. W ekipie witamy Bartka!

____________________________________________________________________________

Jeśli chcesz nas wesprzeć w tworzeniu kanału to zachęcamy do:
zostania Patronem
lub
Postawienia nam kawy ☕️

GRUPA
TWITTER | X
INSTAGRAM
TikTok
RedDevils

D Z I Ę K U J E M Y !!!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Amorim"

Niestety troszeczkę miałem wrażenie, że wczoraj uszło powietrze z balonika, troszeczkę to wszystko zaczęło wyglądać tak jak w poprzednich miesiącach pracy Amorima.

Cóż, Nottingham najwidoczniej udało się rozgryźć pomysł Amorima.

a po meczu z Brentford Ruben troszeczkę zmienił to nasze podejście, graliśmy bardziej bezpośrednio, więcej długich piłek, ten pressing był niższy bądź średni, a nie cały czas wysoki, tak jak graliśmy przez ostatni rok kadencji Rubena Amorima, bo za dwa tygodnie bodajże to już będzie rok,

To jest też, można powiedzieć, mocno wałkowany temat od w zasadzie, myślę, początku kadencji Rubena Amorima, a też za kadencji Erika Tenhaga, o tym mówiliśmy.

Próbował, rwał, ale naprawdę nie rozumiem wczorajszej decyzji Amorima, żeby trzymać go przez cały mecz.

Natomiast przechodząc tematycznie do zmian, Bartku, nie sądzisz, że Ruben Amorim już któryś raz pokazuje to, że jednak to zarządzanie spotkaniem i zmianami u niego bywa różnie?

Moim zdaniem to jest numer jeden zarzut do Amorima wczoraj.

Już troszeczkę pograł u Amorima w tym sezonie i wiadomo, że wraca po urazie, zaraz może złapać następny, może ta decyzja z tego wynikała.

Natomiast przechodząc do sedna, pokazuje Amorim swoim zawodnikom, którzy siedzą na ławce, słuchajcie chłopaki, ja w was nie wierzę.

Dlatego po raz kolejny powtarzam, panie Amorim, rób pan zmiany.

Tak, panie Amorim, rób pan zmiany, nie chcemy stracić szczególnie jednego z większych talentów ostatnich, jakie wyprodukowało Carrington, mowa tu oczywiście o Cobie Maynu, no bo jednak, kurczę, no nie możemy sobie pozwolić na stratę takiego potencjału znowu i to tylko i wyłącznie przez to, że on musi rywalizować z Bruno, no w