Mentionsy
#23 - Ladies and Gentlemen, rock and roll! Czyli o początkach MTV
W drugim odcinku naszej serii o MTV rozmawiamy o pierwszej dekadzie działalności tej telewizji. Od skromnych początków po globalny status. Przez oskarżenia o dyskryminację rasową i historię tzw. oryginalnej piątki. Oto historia MTV w latach 80.!
Szukaj w treści odcinka
Cześć, z tej strony znowu my, czyli Agata i Krzysiek Undertone i to już jest oficjalnie seria, bo robimy drugi odcinek o MTV.
Dzisiaj pogadamy sobie, no powiemy Wam o początkach MTV, początkach w ogóle teledysku.
No właśnie, bo zanim przejdziemy do MTV, no to trzeba tutaj nakreślić pewien kontekst w ogóle, o co chodzi z tymi teledyskami, jak to się wszystko zaczęło.
Czyli długo przed MTV.
Długo przed MTV.
Bardzo biegnę po tematach, ale mamy dzisiaj gadać o MTV, więc to tylko taki wstęp.
No i to wszystko, cały ten rozkwit, rozwój tego typu twórczości doprowadził w końcu do powstania telewizji, o której rozmawiamy, do powstania MTV.
I tak i nie, bo mam wrażenie, że głównym powodem, dla którego MTV powstało, to jednak był fakt, że... Pieniążki.
Mam wrażenie, że nie ma człowieka na świecie, który nie wie, jaki był pierwszy teledysk emitowany w MTV.
Jednocześnie trzeba powiedzieć, że dużą inspiracją dla MTV też było po prostu radio.
Pewne kontrowersje, dosyć duże kontrowersje, które wynikały z tego, że niby właśnie MTV miał kopiować format radiowy.
Tym bardziej też, że ja mam takie wspomnienie MTV jako takiego naprawdę
Natomiast tak, wracając do naszego tutaj bohatera, do MTV.
Warto też to zaznaczyć, że na początku to nie było tak, że od dnia startu MTV było nadawane w każdym domu w Stanach Zjednoczonych, jakby od razu wszystkie nastolatki z wywalonym językiem po prostu leciały przed telewizor.
Na przykład na Manhattanie w ogóle nie było MTV w dniu startu.
To jest w ogóle też, gdzieś spotkałem się z taką śmieszną anegdotką, że pracownicy MTV w momencie startu tej telewizji musieli wyjeżdżać jakby poza dzielnicę, w której urzędowało MTV, bo tam nie było dostępne.
Więc to jest ciekawe, bo na przykład my mamy wizję właśnie MTV jako takiego molocha od zawsze, prawda?
No, więc wyobraźcie sobie, że puszczacie sobie MTV drugiego dnia emisji i tam po prostu w kółko lecą teledyski jakichś po prostu zespołów, o których nie macie pojęcia, pewnie nawet nie śpiewających po angielsku.
No i tak naprawdę MTV było bliskie zamknięcia.
To było też takie urocze, ponieważ pierwsi prezenterzy MTV, którzy byli nazywani VJami,
Tak, bo w ogóle zanim doszło do tej premiery, o której wspomniałeś, to tam było jeszcze dużo różnych przygód po drodze i jakby samo to, że Michael Jackson w ogóle się pojawił w MTV, to nie było takie proste.
Oczywiście Michaelowi Jacksonowi trudno było się dostać na antenę MTV, no bo był czarny.
Pierwszym czarnym muzykiem, którego pokazano w MTV, to był zespół The Specials, który składał się zarówno z czarnych, jak i białych muzyków.
Natomiast właśnie to, że tam się pojawił czarny człowiek na ekranie, no to wynikało z tego, że grał z białymi ludźmi w zespole i to był jakiś pięćdziesiąty chyba ósmy teledysk dopiero puszczony pierwszego dnia MTV, więc...
Żeby odwzorowywać różne grupy społeczne i żeby zachęcać te grupy do oglądania MTV.
Częścią tej różnorodności, która tam deklaratywnie miała być prezentowana, tylko po prostu jakimś takim dowodem i jakimś takim powodem do tego, żeby się odpierdolili po prostu od tego MTV-ci, wszyscy, którzy zarzucali mu myśl.
Bo bardzo fajne było w teorii tych VJ-ów to, jakby w tym zamyśle MTV, że oni właśnie nie mieli być bardzo profesjonalni, mieli być... Oni nawet to sami tak powiedzieli, że mieliśmy być widzami, którzy dostali mikrofon.
Oni w ogóle wydali razem książkę VJ The Unplugged Adventures of MTV First Wave.
Natomiast tak, to był ten, on był taki, wydaje mi się, że to on był jakby przeznaczony do bycia tą gwiazdą tak naprawdę tego MTV.
No, ale to jest jednak, widzisz, taka postawa, która nam, tym właśnie dorastającym w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych, właśnie się z MTV kojarzy.
No i podobno przez wielu określona była pierwszą ikoną MTV.
Co ciekawe, MTV totalnie nie było przygotowane na to, jak popularna ona będzie i podobno listy od fanów przychodziły workami do niej.
Bo po prostu bali się, że ona jest jednak zbyt seksowna, jak na MTV.
Natomiast no gdzieś tam do tego powiedzmy pantheonu tych legendarnych VJ-ów MTV, no bo oczywiście to była pierwsza piątka, ich potem było znacznie więcej.
I właśnie padło pytanie od Davida Bowiego, czemu w MTV nie ma czarnych artystów.
Tutaj też myślę, że warto taki krótki kontekst nakreślić w ogóle, no bo też MTV i tu wracamy do tego, o czym mówiliśmy, że to właśnie ten format radiowy.
MTV tak naprawdę było w założeniu, w sensie może nawet nie w założeniu, ale deklaratywnie według ich twórców to była rockowa stacja.
Chociaż MTV tego nie robiło.
I to też jest bardzo ważne, że MTV powstało tuż po tym, jak skończyła się wielka moda.
Dwa lata potem, jakby też na fali tego, powstało to MTV, które miało trafiać do tych właśnie sfrustrowanych tak naprawdę, przestraszonych i żądnych krwi fanów po prostu konserwatyzmu i rocka.
Oczywiście w teorii, no bo też cały czas mówimy o tym, że tutaj MTV się zasłaniało, że no nie do końca tak myślimy.
Ale tak, to na pewno nałożyło taki pewien kontekst i pewne takie ograniczenie i jakąś taką myśl przewodnią tego, czym to MTV jest.
Tutaj też warto zaznaczyć, że nawet osoby, które były czarne i pracowały w MTV, też na początku stawały trochę okoniem, jeżeli chodzi o puszczanie czarnej muzyki.
Potem zresztą też jest inny jej cytat już po wielu latach, gdzie ona wspomina, że oficjalna linia MTV brzmiała, nie gramy czarnej muzyki, bo tak wynika z badań.
Oni byli mega popularni i oni praktycznie, bo zdarzały się wyjątki, ale praktycznie byli pomijani w rotacji w MTV.
Jest pewna teoria i są pewne zarzuty stawiane do może nawet nie tyle MTV, co wydawców tej piosenki, że jak stworzyli do niej teledysk, to Herbie Hancock, który oczywiście był czarny, nie został przedstawiony w tym teledysku,
Natomiast też zupełnym przypadkiem ten zabieg sprawił, że akurat ten teledysk to całkiem często leciał w MTV.
Szef tej wytwórni po prostu już zdenerwował się, że MTV nie chce tego puszczać i powiedział, że albo zaczniecie to puszczać, w sensie to, czyli teledysk do Billie Jean,
Billie Jean stał się absolutnie jednym z najpopularniejszych teledysków w ogóle w całej historii MTV.
Sprawiło, że MTV stało się wielkie, to był thriller.
Natomiast tak, magicznie te redyski Michaela Jacksona się w tym MTV pojawiły.
Co oczywiście osoby związane z MTV potem kwitowały tym, że nie, to nie chodzi o to, że to nam ktoś... Nie, my już chcieliśmy, po prostu chcieliśmy puścić te kawałki.
No to MTV nie było gotowe jeszcze.
To MTV nie miał.
To MTV się w ogóle dopiero obudziło z tematem, z końcówką lat osiemdziesiątych, gdy pojawił się też już kultowy program Yo!
MTV Raps.
Tak, i to jest w ogóle strasznie smutne oczywiście, a jednocześnie ja jako osoba, która zna MTV jednak z trochę późniejszych lat, mi się zupełnie szczerze MTV właśnie bardzo z czarną muzyką kojarzy.
Oczywiście potem mamy MTV Unplugged i tak dalej, tam te późniejsze lata 90., ale jakby lata 80.
MTV to właśnie bardzo.
Natomiast to co znamy jako MTV jako tę inkluzywną,
Na pewno też sprawia, że warto docenić czym to MTV się stało.
Że MTV proporcjonalnie ze wszystkich telewizji na całym świecie najwięcej pokazuje życia osób homoseksualnych.
To jest też myślę ciekawy temat, pewnie powstały jakieś prace naukowe na ten temat, że gdzieś czy ta inkluzywność rosnąca MTV w późniejszych latach.
Jak już wszyscy pokochali to MTV, jak już było w każdym domu, no prawie na całym świecie, myślę, że na całym zachodnim świecie, a do nas przyszło troszkę później, no to to MTV stało się wtedy takim
Inkubatorem dla jakiegoś takiego nowego pokolenia, ikon nowego pokolenia gwiazd, to MTV dało nam takie postaci jak, nie wiem, Madonna.
w MTV.
I tutaj mam taki cytat z książki Dancing in the Destruction Factory Andrew Goodwina, że jedna decyzja programowa MTV mogła stworzyć albo zniszczyć karierę.
To wszystko wydarzyło się bardzo szybko i chyba też samo MTV nie było gotowe na to, jak szybko to się wydarzyło.
MTV, o którym mówiłem, czy Headbangers Ball, czy właśnie Unplugged, który myślę, że zasługuje na i myślę, że zrobimy o tym w ogóle oddzielny odcinek.
Pomyśl, co by się stało, gdyby jednak ta wytwórnia nie wymusiła na MTV puszczenia Michaela Jacksona.
To jest dosyć taki temat, niby sobie gadamy tutaj o telewizji i MTV, ale jakby dosyć szokujący w takim kontekście, ile to dało, ile to zmieniło.
No tak, ale też wiesz, właśnie wydaje mi się trudna jest rozmowa o tych początkach MTV i gdzie tutaj zaznaczamy, ok, to było czysto biznesowe, tutaj coś tam, bo jakby...
Charakter Ark MTV, które właśnie z takiej biednej, rasistowskiej telewizji stało się globalną ikoną inkluzywności.
Zobaczcie, MTV się udało.
Ostatnie odcinki
-
#23 - Ladies and Gentlemen, rock and roll! Czyl...
18.02.2026 19:26
-
#22 - I want my MTV!
22.01.2026 12:42
-
#21 - Jak było w tym 2025? Muzyczne podsumowani...
07.01.2026 12:56
-
#20 - Jak było w tym 2025? Muzyczne podsumowani...
30.12.2025 10:31
-
#19 - Podsumowujemy OFF Festival 2025
19.08.2025 17:22
-
#18 - Sprawa Kneecap i koncertowy recap
12.05.2025 20:26
-
#17 - (Nie)wstrząsające kulisy pracy w jury Roa...
03.03.2025 20:57
-
#16 - Obejrzeliśmy film o KSU i żałujemy
21.01.2025 10:55
-
#15 - Podsumowujemy 2024 r. z Metalurgią
03.01.2025 14:44
-
#14 - Oceniamy festiwalowe ogłoszenia
03.12.2024 11:09