Mentionsy

Układ Sił
Układ Sił
23.03.2026 17:32

Espresso US - Trump mówi o „produktywnych” rozmowach z Iranem

Donald Trump poinformował o odłożeniu o pięć dni planów przeprowadzenia nalotów na irańską infrastrukturę energetyczną. W mediach społecznościowych napisał, że w ostatnim czasie przeprowadzone zostały produktywne rozmowy z Iranem ws. powstrzymania działań wojennych. Będą one kontynuowane.

W sobotę prezydent Stanów Zjednoczonych zagroził, że jeżeli Iran nie przestanie blokować ruchu w Cieśninie Ormuz w ciągu 48 godzin, siły zbrojne USA rozpoczną ataki na jego elektrownie i sieć energetyczną. Teheran odpowiedział, że zacznie uderzać w podobną infrastrukturę w Izraelu oraz tę, która zasila amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.

Pojawiły się też obawy, że spowoduje to wstrzymanie pracy odsalarni, które zaopatrują mieszkańców państw Zatoki Perskiej w wodę.

Według portalu Axios, pomiędzy stronami mediowali przedstawiciele Egiptu, Turcji i Pakistanu. Po opublikowaniu przez Trumpa wpisu cena ropy Brent spadła poniżej 100 dolarów za baryłkę.

Przedstawiciel Iranu w Międzynarodowej Organizacji Morskiej Ali Musawi powiedział, że Cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla wszystkich statków, z wyjątkiem wrogich. Rada Obrony Iranu ogłosiła natomiast, jeszcze za nim Trump napisał swój post, gotowość do zaminowania większości tras morskich w Zatoce Perskiej.

Fatih Birol, dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii powiedział, że obecny szok na rynku surowców energetycznych jest gorszy niż zsumowane kryzysy lat 70. i roku 2022, kiedy Rosja napadła na Ukrainę.  

W drodze na Bliski Wschód są amerykańscy Marines, których rolą może być przeprowadzenie ograniczonej operacji lądowej, mającej na celu odblokowanie Cieśniny Ormuz.

Tłumaczy Marek Budzisz.

Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Iran"

W mediach społecznościowych napisał, że w ostatnim czasie przeprowadzone zostały produktywne rozmowy z Iranem w sprawie powstrzymania działań wojennych.

W sobotę prezydent Stanów Zjednoczonych zagroził, że jeżeli Iran nie przestanie blokować ruchu w cieśninie Ormus w ciągu 48 godzin, siły zbrojne USA rozpoczną ataki na jego elektrownię i sieć energetyczną.

Przedstawiciel Iranu w Międzynarodowej Organizacji Morskiej Ali Musavi powiedział, że cieśnina Ormus pozostaje otwarta dla wszystkich statków, z wyjątkiem wrogich.

Rada Obrony Iranu ogłosiła natomiast, jeszcze zanim Trump napisał swój post, gotowość do zaminowania większości tras morskich w Zatoce Perskiej.

To, że Stany Zjednoczone zaangażowały się w uderzenie na Iran nie przeczy temu, że chciałyby być tym oddalonym sojusznikiem.

One doprowadzają do sytuacji, że ten i gospodarczo i wojskowo przede wszystkim zdegradowany po tej wojnie Iran będzie partnerem, który będzie znacznie łatwiej równoważyć.

Ta wojna w moim odczuciu, nieważne jak się zakończy, bo tego przecież nie wiemy, ona w konsekwencji ma doprowadzić do sytuacji, że dysproporcja potencjału wojskowego, ekonomicznego, też i demograficznego, na co warto zwrócić uwagę, między Iranem i siłami proksi, które Iran budował, a państwami zatoki,

Są interpretacje mówiące o tym, że to był jeden z powodów, dla którego ta agresja została przez Iran najprawdopodobniej inspirowana, a przez Hamas wykonana.

Więc w tym sensie osłabienie wojskowe i gospodarcze Iranu będzie w tej geografii strategicznej Stanów Zjednoczonych oznaczało to, że regionalni gracze

Będą po pierwsze mieli większe poczucie zagrożenia, bo będą ciągle zagrożeni atakami Iranu, który zapowiada przecież niszczenie infrastruktury, nie tylko naftowej, ale również stacji odsalania wody w państwach zatoki.

Czyli zagrożenie Iranu będzie zagrożeniem stałym, ale potencjał Iranu będzie już inny, znacznie mniejszy, bo to będzie skutek tych trwających uderzeń.

A w związku z tym w świetle tej interpretacji może nastąpić powstanie koalicji równoważącej Iran, nawet jeśli ta wojna nie zostanie zakończona zmianą reżimu, czego też przecież póki co jeszcze nie można wykluczyć, to nawet jeżeli zmaterializuje się scenariusz, o którym Trump też wspomina, mówiąc ogłoszę koniec wojny i się wycofam.

Tutaj będzie pochodną tego stałego zagrożenia i potencjał, ażeby równoważyć Iran, czyli zapanuje coś, co modelowo jest pewnym ideałem amerykańskim.

Leży ona na wyspie oddalonej od Iranu o niecałe 5000 km, czyli mniej więcej tyle co Londyn.

Siły obrony Izraela napisały w mediach społecznościowych, że Iran stanowi zagrożenie globalne i jest zdolny posyłać rakiety w kierunku europejskich stolic.

Kapitalizacja rynkowa chińskich firm produkujących akumulatory i baterie wzrosła o ponad 70 mld dolarów od czasu rozpoczęcia konfliktu w Iranie.