Mentionsy
Espresso US - Czy piąty rok wojny będzie ostatnim?
Rosji nie udało się osiągnąć swoich celów i złamać ukraińskiego oporu – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartą rocznicę wybuchu wojny.
Wziął też udział w modlitwie w soborze Mądrości Bożej w Kijowie, gdzie dołączyli do niego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej António Costa. W stolicy Ukrainy pojawili się też prezydent Finlandii, premierzy pozostałych państw nordyckich oraz Estonii i Łotwy.
Zełenski zaprosił prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa do odwiedzenia Ukrainy. Stwierdził, że tylko w ten sposób można zrozumieć ból i realia wojny. W wystąpieniu transmitowanym w Parlamencie Europejskim nawoływał też do przyjęcia jego państwa do UE już w przyszłym roku.
Von der Leyen i Costa chcieli przyjechać do Kijowa z dobrymi wiadomościami – 20. pakietem sankcji na Rosję i pożyczką w wysokości 90 mld euro. Węgry jednak nie wyraziły na to zgody. Rząd w Budapeszcie, podobnie jak w Bratysławie, uważa, że Ukraińcy celowo opóźniają naprawę rurociągu Przyjaźń. Został on uszkodzony pod koniec stycznia i od tego czasu wstrzymany jest przepływ ropy z Rosji na Węgry i Słowację.
Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, do końca roku 2025 Rosja straciła na Ukrainie 1,2 mln. żołnierzy, z których 325 tys. to ofiary śmiertelne. W przypadku Ukrainy to odpowiednio 600 tys. i 160 tys. Źródło The Washington Post twierdzi, że Rosjanie w zeszłym roku zdobyli 0,8 proc. ukraińskiego terytorium.
Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem ocenia natomiast, że rosyjskie zyski ze sprzedaży ropy naftowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadły o 18 proc. Jednocześnie ilość sprzedanego surowca była większa o 6 proc. w stosunku do poziomu sprzed wojny. Moskwa eksportuje zatem więcej, jednak po niższych cenach.
W zeszłym tygodniu w Genewie odbyło się kolejne spotkanie delegacji ukraińskiej, amerykańskiej i rosyjskiej. Niewiele wskazuje jednak na to, że pokój jest bliski.
Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu.
Szukaj w treści odcinka
Iran jest bliski porozumienia z Chinami w sprawie zakupu przeciwokrętowych pocisków manewrujących, twierdzą źródła agencji Reutera.
Przyspieszyły znacząco po tym jak Stany Zjednoczone i Izrael dokonały nalotów na Iran w czerwcu zeszłego roku.
Dostarczanie pocisków mogłoby oznaczać złamanie sankcji ONZ na Iran przywróconych w zeszłym roku w związku z programem nuklearnym.
Ostatnie odcinki
-
Espresso US - Bułgaria obierze kurs na Rosję?
20.04.2026 17:24
-
Espresso US - Dostawy zamówionej w USA broni po...
17.04.2026 17:07
-
Espresso US - Ukraina handluje technologią dronową
16.04.2026 18:25
-
Espresso US - Japonia uwolni eksport broni. Pot...
15.04.2026 19:35
-
Espresso US - Chiny zrobią porządek z Iranem?
14.04.2026 17:27
-
Espresso US - Orbán oddaje władzę. Nowe rozdani...
13.04.2026 17:06
-
Espresso US - Ceny ropy prędko nie spadną
10.04.2026 18:06
-
Espresso US - Jak Trump chce ukarać NATO?
09.04.2026 17:19
-
Espresso US - Koniec cywilizacji odwołany. Trum...
08.04.2026 15:19
-
Espresso US - Dziś w nocy „zginie cywilizacja”?
07.04.2026 17:57