Mentionsy

Układ Sił
Układ Sił
03.11.2025 16:40

Espresso US - Batalia o pieniądze dla Ukrainy

Komisja Europejska obawia się, że jeżeli nie uda się zabezpieczyć rosyjskich aktywów na pomoc dla Ukrainy, wsparcie dla Kijowa może wstrzymać Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Chodzi o pożyczkę w wysokości 8 mld dolarów. Bez gwarancji w postaci europejskiego zaangażowania fundusz może mieć obawy dotyczące wypłacalności ukraińskiego państwa. O sprawie informuje Politico powołując się na źródła dyplomatyczne oraz w samej Komisji Europejskiej. 

Bruksela proponowała, by przekazać Ukrainie 140 mld euro z rosyjskich funduszy zamrożonych w Belgii oraz 25 mld w innych państwach wspólnoty. Miałaby być to pożyczka, nazywana reparacyjną, ponieważ Kijów musiałby zwrócić pieniądze po otrzymaniu reparacji wojennych od Rosji. Podczas ostatniego szczytu Rady Europejskiej nie udało się jednak osiągnąć w tej sprawie porozumienia. Kolejna próba zostanie podjęta w drugiej połowie grudnia.

Komisja ostrzegała wcześniej także, że jeżeli nie będzie zgody na tego rodzaju wsparcie dla Kijowa, trzeba będzie szukać innych rozwiązań, takich jak emisja euroobligacji. 

Ukraiński rząd informuje, że w latach 2026-2027 będzie potrzebować prawie 75 mld dolarów pomocy zagranicznej, by móc prowadzić wojnę i normalnie funkcjonować. Na razie połowa tej kwoty jest zapewniona. Prezydent Wołodymyr Zełenski mówił także, że jeżeli Unia Europejska przekaże Kijowowi rosyjskie pieniądze, będzie to sygnał dla Moskwy, że wojna na wyniszczenie nie doprowadzi do zwycięstwa. 

Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego wschodu. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Ukraina"

Musimy pamiętać o tym, że po pierwsze Ukraina w gruncie rzeczy jeszcze nie odbudowała swojej gospodarki do poziomu przedwojennego.

Po drugie, trzeba pamiętać, że gdzieś około 30% PKB Ukraina wydaje na bezpieczeństwo, czyli na finansowanie wojny.

Gdyby Ukraina nie dostawała pomocy, gdzieś około 40 miliardów dolarów rocznie, to są potrzeby Ukrainy,

No to nie byłaby w stanie finansować i tego wysiłku zbrojeniowego, i jednocześnie wszystkich funkcji państwa, no bo Ukraina też jest państwem, które stara się w miarę normalnie funkcjonować.

Na najbliższe trzy lata Ukraina gdzieś potrzebuje około 120, może nawet 150 miliardów.

Z tego oczywiście powiedziałbym, ja bym nie wywodził sytuacji takiej, że Ukraina w ogóle się załamie czy przestanie walczyć, jeżeli te środki pomocowe będą coraz mniejsze.

Ukraina będzie miała tutaj mniejsze możliwości, no będzie po prostu uprawiała politykę inflacyjną.

Ukraina ma jeszcze całkiem niemałe rezerwy, w związku z tym ta perspektywa załamania się Ukrainy jako państwa z dnia na dzień jest perspektywą nie aż taką bardzo prawdopodobną.

Ten proces może być nieco szybszy, jeżeli Ukraina nie dostanie pomocy, no ale tu nie będzie to taka katastrofa, która będzie lawinowo następowała.