Mentionsy
Czy Ameryka i Izrael osiągną swoje cele w Iranie? Reżim w erozji. Krzysztof Strachota, OSW
Jak daleko jest do osiągnięcia pełnego sukcesu USA i Izraela w Iranie? Czy są możliwe rozmowy?
() Wstęp
() Czy Donald Trump może być zadowolony z przebiegu działań?
() Jakie cele osiągnęli i jaka jest perspektywa?
() Jakie są cele Izraela?
() Jak długo mogą trwać ataki?
() Czy obalenie reżimy bez wkroczenia żołnierzy amerykańskich jest możliwe?
() Czy są przesłanki, że obalenie reżimu jest blisko?
() Czy są liderzy w opozycji?
() Kontakty dyplomatyczne między Iranem i USA. Czy poddanie się i kompromisy wchodzą w grę?
() Jak Izrael i USA pogodzą swoje interesy w sprawie Iranu?
() Co Amerykanie są gotowi zaakceptować?
() Jaka część społeczeństwa wspiera reżim? Jakie są nastroje w społeczeństwie?
() Jak wygląda dzisiaj życie w Iranie?
() Czego można się spodziewać w najbliższych dniach?
Tu możesz zgłosić się do Szkoły Przywództwa: https://szkolaprzywodztwa.pl/
Mecenasi programu:
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/UkladOtwartyETF
AMSO-oszczędzaj na poleasingowym sprzęcie IT: https://amso.pl/Uklad-otwarty-cinfo-pol-218.html
Pobierz aplikację Hallow: http://hallow.com/ukladotwarty
Sponsorzy odcinka (1)
"Oanda TMS Brokers, dom maklerski oferujący możliwość inwestycji"
Szukaj w treści odcinka
Jak przebiega ta spektakularna wojna w Iranie?
Krzysztof Strachota, ekspert do spraw Iranu, Ośrodek Studiów Wschodnich.
Ja zakładam, że Amerykanie założyli, że muszą zniszczyć arsenał rakietowy Iranu, muszą zniszczyć obronę powietrzną Iranu.
Wydaje mi się, że tutaj się w dużym stopniu zaawansowali, co nie znaczy, że osiągnęli ten cel, bo Iran cały czas się odstrzeliwuje, państwo cały czas działa, armia cały czas działa, ale bez wątpienia jest słabsza.
Trump wczoraj wieczorem mówił o czymś takim, że już mieli kogoś dogadanego, z kim można byłoby rozmawiać, sensownego w Iranie, ale został zlikwidowany.
Natomiast to, co stanowi realne zagrożenie dla Amerykanów i ich interesów, to jest to, że Iran ma rakiety, którymi może ostrzeliwać cele w Zatoce Perskie, może ostrzeliwać Izrael.
Zlikwidowanie tego, uczynienie Iranu bezbronnym jest jakby pierwszym krokiem do tego, żeby móc inne rzeczy rozwiązywać.
Wydaje się, że niszczone są przede wszystkim wyrzutnie, bo Iran ma dosyć duży arsenał tych rakiet, ale jeżeli nie będzie miał wyrzutni, to one nie będą mogły być wystrzeliwane i na tym są skoncentrowane działania.
Pokazać skalę szkód, które Iran jest w stanie zrobić i wymusić na społeczności międzynarodowej, przede wszystkim na państwach zatoki do tego, żeby doprowadzić do wstrzymania działań wojennych ze strony Stanów Zjednoczonych.
Ze strony izraelskiej tutaj determinacja do tego, żeby zniszczyć co się da z arsenału militarnego Iranu i doprowadzić do załamania reżimu, to znaczy wyeliminować Iran jako politycznego gracza w regionie.
To znaczy tego, że był w stanie osłabić, zlikwidować szereg swoich przeciwników regionalnych, głównie związanych z Iranem, ale nie tylko.
Potencjał protestów w Iranie jest bardzo duży.
Pytanie jest o to, ile Iran będzie w stanie wytrzymać ten konflikt.
Ile jest w stanie Iran się obrończyć?
Myślę, że Iranci są doskonale przygotowani na symetryczny konflikt.
Byliby w stanie uprzykrzyć bardzo poważnie życie komukolwiek, kto by próbował wejść do Iranu.
Iran jest targany potężnymi problemami politycznymi, społecznymi i gospodarczymi.
Nawet gdyby w tej chwili Amerykanie przestali strzelać, to nie jest tak, że nagle pojawią się tam pieniądze, gwarancje bezpieczeństwa i Iran będzie mógł normalnie funkcjonować.
Czy to jest pańska taka analiza, bo pan zna cały system władzy w Iranie i wie pan, jak się zachowują ci ludzie, czy to jest też analiza oparta na tym, co się działo wczoraj, dzisiaj, że tam już są ludzie, którzy prawdopodobnie są gotowi?
Na ile ta pańska ocena jest oceną analityka, który patrzy od dawna na Iran i mówi, no tak, to w ogóle taki proces tam teoretycznie jest możliwy, czy mówi Pan, tak, dzisiaj rozmawiamy w poniedziałek i widać, że tam już ilość ludzi zostało wyeliminowanych i są tacy, którzy mogą na to pójść?
Co do polityki Iranu.
Jeżeli popatrzymy na rewolucję irańską w 1979 roku, jeżeli popatrzymy na przewrót sponsorowany przez Stany Zjednoczone w 1953 roku w Iranie, tutaj ta mechanika, żeby grać na rozłam w elicie, przeciągnąć na swoją stronę,
Nie chcę teraz o historii Polski, ale rozumiem, że taki mechanizm, zachowując wszystkie różnice, proporcje i tak dalej, że on również może mieć miejsce w Iranie.
Tym bardziej, że ja zakładam, że Amerykanom zależy na stabilności w Iranie.
To jest realny scenariusz, ale żeby on był bardziej prawdopodobny, żeby perspektywa stabilności Iranu z perspektywy amerykańskiej była bardziej realna, to dobrze byłoby dokoptować, przeciągnąć część obecnie rządzącej elity.
To rozumiem, jest analiza analityka, który zna Iran, zna mechanizmy polityki, mechanizmy historyczne.
A teraz przykładając tę wiedzę, czy tę analizę na to, co jest dzisiaj w Iranie.
Politykę zagraniczną i wewnętrzną, który bezpośrednio, osobiście kontrolował Korpus Strażników Rewolucji, miał tam autorytet jako taki i kontrolował znaczną część gospodarki Iranu, to tworzy w każdych warunkach próżnię.
Powtórzę, to jeszcze nie oznacza rozbrojenia Iranu, to broń Boże nie oznacza osiągnięcia celów, ale zdecydowanie jego
Jest taka organizacja bardzo mocno zapisana w historii współczesnego Iranu, emigracyjna, która aspiruje do tego, żeby władzę przenieść.
Lata 60., lata 70. w Iranie organizacja, która ma bardzo mocno marksistowski, jednocześnie islamski charakter, owi mujahedini ludowi.
I oni aspirują do tego, żeby przejąć władzę w Iranie.
Są niezwykle kontrowersyjni, czy dosyć znienawidzeni w Iranie, bo walczyli przeciwko Iranowi, bo prezentują taki dosyć sekciarski i archaiczny można by było powiedzieć pomysł, ale jakieś wpływy mają, jakiś rodzaj siły zbrojnej mają i aspirują do władzy.
Przede wszystkim Beludżowie, marginalna liczbowo sprawa, ale paraliżująca południowo-wschodni Iran.
To porozmawiajmy o tym, czy może dojść do jakichś kontaktów politycznych, dyplomatycznych, tajnych, nietajnych między Amerykanami i władzami Iranu, obecnym reżimem, ewentualnie Izraelem.
Więc ja zakładam, że tego typu rozmowy są toczone, jeżeli Amerykanie zamierzają zmusić Iran do kapitulacji albo zamierzają grać na podziały.
Myślę też, że nie mają jakichś wielkich ambicji i misji do tego, żeby budować demokratyczny, stabilny, kwitnący Iran.
Tutaj znowu przywołam Syrię, bo to jest taki troszeczkę poligon tego, jak Izrael prowadzi politykę i czego można oczekiwać od politycy wobec Iranu.
Wydaje mi się, że to również wyznacza pewne standardy dla Iranu.
Nie wygląda na to, żeby Izrael był zagrożony przez Iran, ani przez kogokolwiek innego.
Przy okazji ja robiłem taki reportaż sam w Izraelu o tym, jak Izrael jest strasznie podzielony i oni mówią, no jak można, my tu jesteśmy egzystencjalnie zagrożeni, za chwilę Iran nas zbombarduje, a my tutaj chodzimy sobie na demonstracje, dzielimy się, że to jest fatalne.
Poczucie, że Izrael ich wciąga, albo że dochodzi do jakichś problemów między Izraelem a Iranem w sposób kłopotliwy dla Amerykanów i warto byłoby tę sprawę rozwiązać albo przestać być tylko stroną reaktywną, wydaje mi się, że jest bardzo mocną rzeczą.
Gdybyśmy sobie wymyślili, to Iran musi zgodzić się na to i Stany Zjednoczone mogłyby to zaakceptować.
Czyli tak naprawdę byłby to rodzaj kapitulacji i rozbrojenia Iranu i podporządkowania polityki bezpieczeństwa Iranu Stanom Zjednoczonym.
Powiedzieć, no nie, musimy bronić Iranu, albo w każdym razie nie podoba nam się to, że ktoś, no w końcu te bomby spadają w różne miejsca, tak?
Rozwiązać ich problemy życiowe, ale też rozwiązać problemy bezpieczeństwa, które stoją przed Iranem.
Czy ma Pan wiedzę, no bo rozumiem, że to są kwestie ostatnich dni, więc nie mamy pełnych relacji medialnych czy innych, ale czy może Pan sobie wyobrazić, jak dzisiaj wygląda życie w Iranie, w Teheranie, w innych miejscach?
Czy na przykład pojawią się rysy w determinacji Trumpa do tego, żeby kontynuować te działania, czy co bardziej prawdopodobne pojawią się rysy w systemie politycznym Iranu i czy dojdzie do protestów społecznych.
Ale to zarówno chodzi o takie znane nam zamachy turystyczne, gdzie niemal pod rozwiniętą flagą robił to w Hezbollach albo przypisywano to Irańczykom, ale też w ostatnim roku bardzo dużo mówiło się o gangach w zachodniej i północnej Europie, które miałyby być infiltrowane przez irańskie służby, które mogłyby dokuczyć Europejczykom w imieniu Iranu.
Jeszcze jeden taki moment, który w związku z sytuacją w Iranie, którego pewnie nie powinniśmy tracić z horyzontu, to jest kwestia uchodźców.
Bo nie wygląda na to, żeby Iran był dzisiaj szczególnie przyjemnym miejscem
To jest taki bardzo śliski element, również dla nas o tyle istotny, że te związki między Iranem a Rosją, Iranem i Białorusią są bardzo dobre, więc gdzie ci ludzie mieliby wyjeżdżać?
Krzysztof Strachota, ekspert do spraw Iranu, Ośrodek Studiów Wschodnich.
Na pewno będę dla państwa analizował razem z moimi gośćmi to, co dzieje się w Iranie.
Ostatnie odcinki
-
USA przedłużyły zawieszenie broni z Iranem, Bru...
22.04.2026 05:42
-
Zgoda w PiS, czy gra pozorów? Czy jest wygrany ...
21.04.2026 16:17
-
Izrael przeprosił za zniszczenie figury Chrystu...
21.04.2026 05:00
-
USA wyślą swoją delegację do Pakistanu na rozmo...
20.04.2026 05:00
-
Ppłk Maciej Korowaj: Rosja szykuje się do gorąc...
20.04.2026 03:30
-
Płk Piotr Lewandowski: Systemy bezzałogowe to p...
18.04.2026 03:30
-
Izrael zawarł z Libanem zawieszenie broni, Niem...
17.04.2026 05:00
-
Płk Piotr Lewandowski: Ukraina potężnie uderza ...
16.04.2026 17:12
-
Iran może uniemożliwić żeglugę na Morzu Czerwon...
16.04.2026 05:00
-
Czy Orbán wraca w nowej wersji? TISZA i przyszł...
15.04.2026 13:36