Mentionsy

Tydzień w Endurance
Tydzień w Endurance
25.12.2025 12:29

Tydzień w Endurance #25 – Świąteczne pogaduchy o śnieżnym Spa [RETRO]

Zanim Igor, Maciek i Piotrek zasiedli do wigilijnych stołów, to usiedli, nie kiedy z wielkim trudem (;p) przed mikrofonami i nagrali dla Was specjalny, świąteczny odcinek podcastu „Tydzień w Endurance”! 

Rozmowa dotyczyła szalonego wyścigu WEC na Spa z roku 2019, gdzie byliśmy świadkami wszystkich czterech pór roku. Spory segment został także poświęcony na dywagacje na temat wcześniejszych oraz obecnego kalendarza długodystansowych mistrzostw świata.

Facebook Świata Motorsportu: ⁦https://www.facebook.com/SwiatMotorsportu⁩
Twitter Świata Motorsportu: ⁦https://x.com/SMotorsportu⁩
Instagram Świata Motorsportu: ⁦https://www.instagram.com/smotorsportu/⁩
YouTube Świata Motorsportu: ⁦https://www.youtube.com/@SMotorsportu⁩

Twitter Maćka: ⁦https://x.com/maczardo9⁩

Twitter Piotrka: ⁦https://x.com/SzczepanikoMoto⁩

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Toyota"

Więc tam się dość ciekawie działo, natomiast w tych kwalifikacjach, a jakże najlepsza okazała się Toyota w LMP1, cóż za zaskoczenie, naprawdę.

Moje wrażenie, no bo na drugim okrążeniu ten deszcz jest i Toyota zaczyna, mam wrażenie, popełnia tam pierwszy błąd w ogóle w wyścigu, błąd strategiczny, bo to tak sobie wezmę, trochę LMP1 omówię.

I Toyota popełnia pierwszy błąd strategiczny i nie zjeżdża tak szybko, jakby mogła, bo nie ma gotowych opon i już trochę na tym czasu traci.

No to jest trochę komiczne jak się na to patrzy ile błędów Toyota popełniła w tym wyścigu, szczególnie pierwsze 2-3 godziny, a mimo to oni bez problemu przebijali się przez stawkę, bez problemu wciąż utrzymywali to prowadzenie, także to tylko pokazuje jak ogromna była przewaga Toyoty w tamtym sezonie, no i to szczególnie mnie rozbawiło jak w jednym momencie

Toyota i samochód SMP wyjeżdżały strzykany bus stop i Toyota wcisnęła guzik z hybrydą i po prostu poleciała jak rakieta, jak z zupełnie innej kategorii.

Tak, ale no tak naprawdę tam Toyota sobie robiła co chciała.

No Toyota tak naprawdę ten wyścig mogła kontrolować.

Ja powiedziałem wczoraj, że 10, 20 powiedziałem o krążeń w tył i by Toyota w normalnych takich, wiesz, warunkach bez safety carów i tak dalej, to by tak pyk, pyk, pyk, pyk, pyk, by sobie taką stratę odrabiała, bo...

A tu tak naprawdę miałeś Toyotę i ta Toyota będąc tak szybka robiła z tych pozostałych LMP1 po prostu zabawki.

No tak, tutaj też tak myślę, że bardziej kwestia właśnie tego, że w wcześniejszych latach było, mieliśmy z kim Toyota porównać, bo na Toyota na tle Porsche, no to na przyspieszeniu była chyba, no czy na pewno była o wiele gorsza.

Jednocześnie na prędkości maksymalnej przed względem Audi też nie była jakaś superporwająca, więc ta Toyota kiedyś tak według mnie trochę nijako wyglądała z tym boostem.

A Toyota to taka nijaka.