Mentionsy

Tydzień w Endurance
Tydzień w Endurance
30.09.2025 12:27

Tydzień w Endurance #15 - Po fantastycznym 6 Hours of Fuji

Pomimo pewnych problemów technicznych, za które najmocniej przepraszamy, podcast wraca do klasycznej, trzyosobowej formy!

Igor, Maciek i Piotrek omawiają w nim wspaniały jubileusz WECa na Fuji oraz parę pomniejszych newsów.


Facebook Świata Motorsportu: ⁦https://www.facebook.com/SwiatMotorsportu⁩
Twitter Świata Motorsportu: ⁦https://x.com/SMotorsportu⁩
Instagram Świata Motorsportu: ⁦https://www.instagram.com/smotorsportu/⁩
YouTube Świata Motorsportu: ⁦https://www.youtube.com/@SMotorsportu⁩

Twitter Maćka: ⁦https://x.com/maczardo9⁩

Twitter Piotrka: ⁦https://x.com/SzczepanikoMoto⁩

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Alpin"

I różnica pomiędzy Cadillaciem, który był drugi, a Alpine, które było dziewiąte, wyniosła tylko 0,4 sekundy.

Alpin wyskakujący praktycznie jak Filip Skonopi w samym wyścigu.

Nic dodać, nic ująć i jak już jesteśmy w sumie przy samym wyścigu, no to trzeba zacząć od klasyfikacji i trzeba zacząć od największej niespodzianki, ale takiej niespodzianki, która cieszy, bo trzeba powiedzieć, że Alpin35 w tym wyścigu fantastycznie ten wyścig rozegrało.

Szarmilezi wiedział co robi za kierownicą, Alpin wiedziało strategicznie co robi, patrząc na

Niech chyle czoła Alpin, bo przez cały wyścig widzieliśmy, jak dużą różnicę robią świeże opony, a oni zaryzykowali na ostatnim syncie, zmieniając tylko połowę opon.

I tak naprawdę Alpinka gdzieś tam była w środku, ale my tak naprawdę przez to, że różnice były takie małe, to my nie wiedzieliśmy, że Alpinka ma tempo, żeby wyścig wygrać.

Dopiero jak ten Safety Car wszedł i Alpinka świetnie tę okazję wykorzystała, się przebiła, dopiero wtedy to tempo Mileziego wyszło.

Natomiast tutaj Alpin w tej drugiej części odpalił obrotki i poszło.

Top 10, bo boję się powiedzieć top 5, chociaż może i też można zaryzykować stwierdzeniem top 5 w sportscarach, ale top 10 na pewno kierowców, bo Charles Milesi, chapeau bas, zrobił kawał dobrej roboty, dowiózł pierwsze zwycięstwo dla Alpinki od Moncy 2022 w hypercarach.

To był chyba one off w ogóle z Alpine, jak dobrze pamiętam.

Dobra końcówka tej przygody z Alpine, bo to jednak to też trzeba powiedzieć, że to raczej końcówka przygody z Alpine, ale na naprawdę poziomie.

Na poziomie i ogólnie 35 cała poziomem, bo występ 36 ciężki po raz kolejny i jakby mam wrażenie, że jednak chyba w Alpine się zrobił bardzo wyraźny podział, że to 35 ma być tym autem, które jedzie, które robi wyniki.

Przez to, że dali się ograć Alpine, że tak boli mnie jednak trochę, że nie wygramy tego.

Tak, no na początku wiesz, no słuchaj, jeżeli Alpin był w stanie szarpać, Glickenhaus był w stanie szarpać.