Mentionsy

TurboHistoria
TurboHistoria
28.11.2025 23:30

Ojciec niepodległości czy dyktator? Spór o Piłsudskiego

Kim naprawdę był Józef Piłsudski? Socjalistą, patriotą, dyktatorem? Co wpływało na polityczne decyzje, które podejmował? Czy dziś oceniamy go na podstawie historycznych faktów, czy mitów? O różnych obliczach marszałka w audycji "TurboHistoria" Krzysztof Grzybowski rozmawiał z prof. Mariuszem Wołosem, historykiem, sowietologiem i autorem książki "Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Piłsudskiego"

Ale bez wątpienia najwięcej tytułów dotyczy Józefa Piłsudskiego.

Ale potem, kiedy skończyłem studia historyczne w Toruniu, zupełnie inaczej spojrzałem na postać Józefa Piłsudskiego jako postać niewątpliwie wybitną, ponadprzeciętną.

Panie profesorze, na ile dobrze znamy Piłsudskiego, my jako Polacy?

Mamy też potężne czterotomowe kalendarium życia Józefa Piłsudskiego.

To był Wacław Jędrzejewicz, który był przez długie lata związany z Instytutem Józefa Piłsudskiego w Ameryce.

Spór o Piłsudskiego.

Archiwa rosyjskie, nie do końca zbadane przez historyków, mogą jeszcze przynieść dosyć istotny materiał dotyczący też i faktografii, a na pewno interpretacji i na pewno spojrzenia na Piłsudskiego z tej strony, która była dla niego niezwykle ważna i która była swoistego rodzaju busolą jego życia, ponieważ on całe życie walczył z Rosją.

No ale miejmy nadzieję, że kolejne pokolenia historyków już po upadku putinizmu, kiedy archiwa rosyjskie oby zostaną otwarte i to do końca będą miały co robić także w zakresie badań nad biografią i działalnością Józefa Piłsudskiego postrzeganego z tej perspektywy.

I co jest ciekawe, bardzo często nawet miłośnicy, zwolennicy Piłsudskiego dziś posługują się takimi określeniami czy też takimi wyrażeniami,

Cud nad Wisłą, przecież to nie był pomysł, czy też to nie było określenie, które wyszło z tego obozu Piłsudskiego, tylko raczej wyszło od przeciwników, czyli głównie od Endecji.

Jeszcze jeden mit, jedna kalka, bardzo podobna, to znaczy to słynne powiedzenie o tym, że Józef Piłsudski, że wysiadłem z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość, które to słowa wcale przez Józefa Piłsudskiego nie były wypowiedziane, tylko, proszę mnie w razie czego poprawić, przez Adolfa Nowaczyńskiego, czyli też pisarza publicystę, który sympatyzował z endecją.

Spór o Piłsudskiego.

No właśnie, więc tych paradoksów jest mnóstwo, ja nie chcę tego wszystkiego tłumaczyć, bo nie mamy na to czasu, ale proszę pamiętać, że Legiony zostały wymyślone przeciwko koncepcji Piłsudskiego.

To jest kilkaset stron potężnej dawki wiedzy na temat marszałka Piłsudskiego.

No, tylko tyle, że nawet jeżeli się spojrzy na kilka rozdziałów pana książki, to widać, że nie do końca tak wszystko to idealnie wyglądało, bo mamy chociażby dzień 16 listopada, zostaje wysłana nota Piłsudskiego, podpisana przez Piłsudskiego między innymi do prezydenta Stanów Zjednoczonych, rządów Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Japonii i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, w której to notyfikowane jest powstanie państwa polskiego.

Oni patrzą zupełnie inaczej na Piłsudskiego i oni zupełnie inaczej postrzegają rodzącą się wtedy Polskę.

Natomiast to, że odpowiedzieli Niemcy i Austriacy, zwłaszcza Niemcy byli tutaj ważni, to się skończyło przybyciem do Warszawy jako posła niemieckiego hrabiego Harrego Kesslera, człowieka, który wypuszczał Piłsudskiego z Magdeburga i który znał Piłsudskiego jeszcze z okopu w I wojnie światowej.

które wskazują na to, że to nie była kwestia sympatii czy też antypatii politycznych Piłsudskiego, tylko tego, że Piłsudski doskonale zdawał sobie sprawę z zagrożeń rewolucyjnych i z tego, że polskie społeczeństwo po pierwsze było wyczerpane, wyniszczone czteroletnią wojną i coraz bardziej podatne na radykalne hasła.

Spór o Piłsudskiego.

Dla wielu dowód na to, że to był ten moment, kiedy spadły te maski demokraty z twarzy Piłsudskiego i on pokazał swoją prawdziwą naturę.

Jednym z głównych przesłań mojej książki jest takie oto przesłanie, że dla Piłsudskiego niedemokracja była najważniejsza.

To jest właśnie ów prezentys, który niektóre osoby i dzisiaj ewidentnie tutaj kultywują, powiedziałbym, nawet oceniając Piłsudskiego z perspektywy dzisiejszych wartości.

Zamordowanie pierwszego prezydenta dopiero co wybranego było szokiem dla Józefa Piłsudskiego, głębszym niż nam się dzisiaj wydaje.

Ona była stopniowana przez Piłsudskiego w sposób bardzo umiejętny z wykorzystaniem wojska.

On był przekonany, że jak pójdzie na czele żołnierzy do Warszawy, wkroczy do stolicy, to zwłaszcza prezydent Stanisław Wojciechowski, skądinąd jego przyjaciel z czasów jeszcze PPS-u, ugnie się i pozwoli mu wrócić do władzy na jego warunkach, na warunkach Piłsudskiego.

I to jest też i wielka tragedia, ale też i odpowiedzialność Piłsudskiego za przelaną krew.

No tak, no ale mamy strażników niepodległości, mamy troskę o państwo, tylko potem pojawiają się takie rzeczy jak chociażby Bereza, z którą nawet najbardziej zagorzali miłośnicy Piłsudskiego, mają jednak pewien problem.

Natomiast jeszcze raz wracam do tego, o czym mówiłem, że dla Piłsudskiego ważne było państwo.

To była jego decyzja, mimo że pewnie nie on był nawet inicjatorem, ale nie jest możliwe, aby w 1934 roku tego typu decyzje zapadały bez wiedzy Józefa Piłsudskiego.

Skąd u Józefa Piłsudskiego brała się idea silnego państwa?

Będzie trwał dłużej, nieco dłużej niż życie Józefa Piłsudskiego.

Tak widział Piłsudskiego.

Na ile w takim razie ta rosyjska perspektywa, te rosyjskie doświadczenia przełożyły się również na to, co stało się w jakiejś mierze polityczną spuścizną Piłsudskiego?

Rok 1934, kiedy Niemcy są jeszcze dosyć słabym krajem, a mimo to większość z otoczenia Józefa Piłsudskiego postrzega tę rzeczywistość zupełnie inaczej niż on.

Spór o Piłsudskiego.

Spór o Piłsudskiego.

I w takim razie tym też, jak się okazuje, niejednoznacznym momentem w naszej historii i w historii Józefa Piłsudskiego niestety musimy zakończyć.