Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
09.10.2024 12:58

Rok wojny Izraela z Hamasem

Minął już rok od ataku Hamasu na mieszkańców Izraela. Co wydarzyło się od tego czasu w Izraelu, Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu? Wydarzenia polityczne, społeczne i militarne, w rozmowie z Sarą Nowacką, podsumowuje Michał Wojnarowicz.

Czy odnaleziono odpowiedzialnych zaniedbań w systemie bezpieczeństwa po stronie izraelskiej? Czy wojna w Strefie Gazy zagraża postrzeganiu Izraela jako kraju demokratycznego? Jak działania izraelskiego rządu odbiera izraelskie społeczeństwo? Jaką siłą dysponuje jeszcze Hamas po roku wojny? Jak wygląda sytuacja humanitarna w Gazie? Jak wygląda sytuacja na Zachodnim Brzegu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Hamas"

Nagrywamy się w poniedziałek, więc data jest nieprzypadkowa, bo spotykamy się w rocznicę ataku Hamasu na mieszkańców Izraela.

Chciałabym zapytać Ciebie, czy w związku z tymi protestami przez ten rok widzieliśmy jakiekolwiek próby rozliczenia tego 7 października, nie tylko oczywiście Hamasu, organizacji terrorystycznej, która dopuściła się tego okrutnego ataku, ale też...

gdzie fiasko leżało, jeśli chodzi o reakcję tak na świąt października, na tą tak naprawdę odpowiedź armii spóźnioną, to zagubienie, które było dość jaskrawo widoczne w pierwszych godzinach po ataku Hamasu i które też będzie wynikać pewnego rodzaju odpowiedzialność polityczną tak na tych, którzy jednak...

540, tak teraz trochę uproszczając, żąda jakby kontynuacji takiej samej kampanii wobec Hamasu, jakby tutaj to jest traktowane po prostu przez prezydenta, też te statystyki dość widocznie rozkładają, jeśli chodzi o też wybór polityczny, tutaj prawica izraelska jakby mocno przeszła do tego, że faktycznie wojna z teryfikacją była kontynuowana, żeby Hamas był zniszczony.

Takim chyba najbardziej obrazowym wydarzeniem były te zamieszki w Stetejman, jeżeli dobrze czytam, gdzie wdarła się grupa członków radykalnych prawicowych ugrupowań, którzy protestowali przeciwko przetrzymywaniu tam izraelskich żołnierzy oskarżonych o dokonanie masowych gwałtów w ośrodku, w którym przetrzymywano bojowników Hamasu.

Czyli znowu ta kwestia zakładnicy versus zniszczenie Hamasu, tego typu kwestie.

Ale może zanim o tej sytuacji humanitarnej, to też chciałabym Cię zapytać o sam Hamas, o jego kondycję, o to jak po roku walk z koniec końców dużo silniejszą armią Izraela,

Po śmierci jednego z przywódców Hamasu, Ismaila Hani, jak zmieniła się ta organizacja i na ile ona jest jeszcze cały czas w stanie jakoś skutecznie angażować izraelskie wojska w walki i się przed nim bronić?

Tutaj faktycznie, jeśli tak spojrzymy na te suche liczby, które podaje Izraelska Armia, też jakby kwestia weryfikowana, czy do jakich strat przyznaje się Hamas, tym bardziej rzecz wymagająca weryfikacji, no to Hamas miał utracić około połowę swojego personelu.

Przetrwalnie jest dla Hamasu zwycięstwem, za cenę nawet tego, co wydarzyło się w strefie gazy.

To Hamasowi wystarczy.

Pytanie właśnie z jakiej pozycji Hamas do niego przystąpi.

Mowa o tak naprawdę znowu przesiedleniu północnej części strefy gazy na południe, żeby tam móc zlokalizować te oddziały Hamasu, które gdzieś tam jeszcze się bronią.

Hamas zdecydowanie też zwiększa swoją aktywność, jest w stanie bardzo mocno działać na zachodnim brzegu, więc do tego być może zaraz przejdziemy, ale ten cel, który Izrael sobie założył, że Hamas jest w stanie zniszczyć, wyeliminować, to pokazuje jednak, że tymi metodami czy tą taktyką

na którym też swoje zarobili grupy po stronie egipskiej, czy też sam Hamas.

I dorzucając do tego wedle informacji ponad 100 tysięcy rannych, czy właśnie te liczby zabitych, które też należałoby jakoś tam skonceptualizować, ilu z tego to byli osoby Hamasu, ilu zginęło w ramach tego czy tego, być może tak naprawdę pełnego obrazu nigdy nie dowiemy.

dla Hamasu, no były jakieś pomysły, były jakieś nawet próby wyrażenia ich życia, ale taki oczywiście najprostszy mechaniczny, jak pomóc autonomie palestyńskiej tak, żeby ona tam mogła wrócić, no się nie zjeścił z różnych powodów, nie tylko i wyłącznie oporu izraelskiego rządu Netanyahu i jego współkoalicjantów partii radykalnych, ale to pokazuje po prostu, że niestety, ale ten impas, w którym sytuacja się znalazła,

To nawiążę jeszcze do tego, o czym trochę wspomniałeś, czyli skuteczności w zwalczaniu Hamasu.

To tak jak trochę już wpadło przy poprzednim pytaniu, to faktycznie jeśli weźmiemy, że większość, powiedzmy na pół stanu Hamasu zostało w członku Hamasów zlikwidowanych, także zniszczono tunele, arsenały, mimo wszystko część tej infrastruktury i baz, zniszczona część przywództwa.

ale też poniekąd działania izraelskie, trochę tak retroaktywnie, nie wiem, czy to jest właściwe słowo, ale przydały tak naprawdę paliwa dla poparcia dla Hamasu.

No bo wyjaśnię, patrząc na działania izraelskie, w większości palestyńczyków, znowu przywołam te badania sondażowe z pierwszego pytania, no większość domniemuje, że jakby celem Izraela jest totalnie niszczyńskich palestyńczyków i vice versa, jak Izraelczycy patrzą na to, co z drugiego pojedynka zrobił Hamas.

Więc doliczając do tego też rozsądne zrozumienie, czy po stronie izraelskich partnerów, czy też działania autonomi palestyńskich, władz Fatahu, które wskazują, że mimo, że bardzo pewnie nie chciały, że Hamas musi być częścią jakichś politycznych rozwiązań, czy że Hamas będzie w strefie gazy i jakakolwiek rekonstrukcja będzie musiała

No to na koniec porozmawiajmy o tej części Palestyny, gdzie co do zasady Hamasu nie ma przynajmniej jako organizacji zarządzającej politycznie, czyli do zachodniego brzegu, gdzie też od 7 października ubiegłego roku zginęło, czy zostało zabitych około 700 palestyńczyków.

Przede wszystkim też kontynuacja tego, co było, czyli właśnie ściganie grup, przede wszystkim związane obecnie z Hamasem, bo teraz też nawiązanie tego poparcia, czy jakiegoś miru, jaki Hamas jednak stworzył sobie po siódmym październiku wśród części ludności palestyńskiej, to trochę te grupy, o których mówiło się parę lat temu, jaskinia lwów, czy takie lokalniejsze grupy, które miały być tym nowym

I jakby spora część tych ataków jest teraz bardziej utożsamiana z Hamasem, czy z palestynskimi, z tzw.

Z trzeciej, bliskie związki, dialog z Hamasem, czy dialog z różnymi siłami politycznymi przychylnymi Izraelowi.

No i w momencie, kiedy ta instytucja by się przydała, mówiąc już tak zupełnie wprost, no to właśnie jest cały polityczny sztafaż i szantaże współkoalicjantów, nawet jeśli być może w zaciszu gabinetu wszyscy się zgadzają, że tak to byłby najlepszy sposób, żeby tam faktycznie Hamas zastąpić.