Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
03.09.2025 12:11

Fokus na Grenlandię. Rywalizacja o bezpieczeństwo i surowce

W dzisiejszym podcaście zapraszamy w podróż na Grenlandię. Kinga Dudzińska oraz Paweł Markiewicz analizują, dlaczego wyspa jest tak ważna, kto o rejon Arktyki rywalizuje i dlaczego. Rozmowę prowadzi Sara Nowacka. Zapraszamy na kolejny odcinek Fokusa!

Dlaczego Grenlandia jest ważna dla światowych mocarstw?Jakie kraje upatrują w tym rejonie świata realizacji swoich interesów?Co na to wszystko Grenlandczycy?Jak na Grenlandię patrzą Stany Zjednoczone?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Trumpa"

O czym było głośno, myślę, dosyć szczególnie w tym roku i w ubiegłym, czyli po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu i dosyć głośnych tutaj domagań się oddani, żeby w Grenlandię, Stanom Zjednoczonym przekazała bądź sprzedała.

I wydaje mi się, że te wysunięcia, czy te wtedy w 2018 roku, 17-18 roku, jak to były nazwane szalone pomysły prezydenta Trumpa odnośnie zakupu Grenlandii, wyskakując taką ofertą, było powiązane z polityką amerykańską wobec zaciśnienia współpracy na tym odcinku północnym.

Więc tutaj zakotwiczyć w jaki sposób ten przesmyk z tą amerykańską obecnością wiąże się z tą całą polityką arktyczną tamtej administracji Trumpa, no i tej.

Idąc tropem amerykańskiej obecności w Radzie Arktycznej, wydaje mi się, że do pierwszej prezydentury Donalda Trumpa bym powiedział, że ta obecność amerykańska nie była traktowana jako jakiegoś priorytetowa dla Stanów Zjednoczonych.

Ta pierwsza prezydentura Trumpa zdecydowanie tutaj naruszyło trochę tą harmonijną współpracę, za którą Rada Arktyczna...

Wydaje mi się, że ta administracja Trumpa, zresztą tak jak i tamta, która w ogóle nie piała żadną pozytywną energią do współpracy wielostronnej, w podobny sposób uważa obecną Radę Arktyczną, czy nawet współpracę w tej Radzie Arktycznej, gdzieś te Stany Zjednoczone będą współpracować na tych poziomach.

Ale do tej pory na przykład administracja Trumpa nie mianowała nowego ambasadora arktycznego, więc widać, że to nie jest aż taki priorytet.

Plus oczywiście ta współpraca w Radzie też nie wpisuje się w tą szerszą plan administracji Trumpa.

I tutaj były nawet pomysły, że większa rosyjska obecność na amerykańskiej Arktyce może być elementem tej całej układanki pokojowej, tej oferty Trumpa.

Co może się też wiązać, co mnie się tak wydaje, że w tych kręgach ścisłych wokół Trumpa cały czas istnieje taka wizja, że Rosję można odciągnąć od Chin.

Ale też, żeby naświetlić i trochę się odwołam do tego, co Paweł powiedział o tych poprzednich inicjatywach Trumpa, cytując wręcz zakupu Grenlandii, bo taka była pierwotna wersja propozycji Trumpa, to w pierwszej kolejności poprzedniej kadencji przez duński rząd i samą Grenlandię było to potraktowane z takiego poziomu absurdu.

I co ciekawe też, ta inicjatywa ze strony Trumpa, o ile był moment taki, że biznesowo zyskała pewną sympatię pośród mieszkańców Grenlandii, która mierzy się na przykład z wysokim bezrobociem, o tyle te naciski ze strony Trumpa powodowały, że na początku tego roku około 80% mieszkańców była w ogóle przeciwna jakichkolwiek takim agresywnym inicjatywom,

To mi pozwala na płynne przejście do pytania do Pawła, dlatego że wspomniałaś Kingo, że Rosja jakby często rozgrywa te grupy rdzennej ludności w Skandynawii, generalnie na północy Europy, no ale ja się też upatruję trochę podobnej strategii w tym, co robi administracja Donalda Trumpa, szczególnie to chyba było widoczne podczas wizyty Donalda Trumpa juniora na Grenlandii, gdzie rzeczywiście jakby on starał się pokazać trochę taką

Z jednej strony bym powiedział, że to może jest po prostu, brzydko trochę mówiąc, ale taka zabawa Trumpa, że on może.

Wydaje mi się, że to o czym Kinga wspominała, czyli te szerokie inwestycje Danii w obronę tego regionu i Grenlandii, samej Grenlandii, mogły być dość satysfakcjonujące dla administracji Trumpa i dla samego Donalda Trumpa, bo oczywiście o to mu chodzi, żeby...

Ale to nie znaczy, że właśnie tak jak wspominaliśmy o tych kwestiach ingerencji w stylu Trumpa w tych wewnętrznych sprawach.

Tutaj w tych kwestiach szerszych kwestiach artycznych administracja Trumpa i sam Donald Trump może będzie dążył do tego, żeby Amerykanie i Rosjanie rozdawali karty w regionie jako dwa największe hegemony.