Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
06.12.2024 13:32

Depesza PISM z 6 grudnia 2024 - Upadek rządu we Francji | Spotkanie ministrów NATO | Wybory w Rumunii

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Amandą Dziubińską o kryzysie politycznym we Francji; Wojciechem Lorenzem o spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO; Jakubem Pieńkowskim o wyborach parlamentarnych w Rumunii.

() KRYZYS POLITYCZNY WE FRANCJI - Amanda Dziubińska, analityczka ds. Francji

Co doprowadziło do upadku francuskiego rządu? Czy ktoś z korzystał, jakaś siła polityczna, na takim rozwoju sytuacji? Jakie mogą być kolejne kroki prezydenta Macrona?

() SPOTKANIE MINISTRÓW SPRAW ZAGRANICZNYCH NATO - Wojciech Lorenz, koordynator programu Bezpieczeństwo międzynarodowe

O czym rozmawiali ministrowie spraw zagranicznych państw NATO? Jak sytuację w NATO może zmienić objęcie rządów przez prezydenta Trumpa? Czy pomoc Ukrainie może być z tego powodu zagrożona?

() WYBORY PARLAMENTARNE W RUMUNII - Jakub Pieńkowski, analityk ds. Rumunii, Mołdawii i Bułgarii

Jaki jest wynik wyborów parlamentarnych w Rumunii? Jak mają się one do zeszłotygodniowej niespodzianki w pierwszej turze wyborów prezydenckich? Jakie są możlwe scenariusze rozwoju sytuacji na rumuńskiej scenie politycznej?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Marine Le Pen"

I w trakcie tych ostatnich kilku tygodni, kiedy był procedowany budżet, premier Barnier wyszedł z założenia, że to większy wysiłek negocjacyjny jednak położy na skrajnej prawicy i próbie porozumienia się z Marine Le Pen co do kształtu budżetu na kolejny rok.

Okazało się, że ta gra hazardowa, ten hazard, który od początku był obarczony ryzykiem jednak poparcia Marine Le Pen wniosku o wotum nieufności, okazał się jednak być grą nieskuteczną.

Bo wiadomym było, że Marine Le Pen będzie udzielać cichego poparcia dla rządu Barniera tak długo, jak dla niej to będzie politycznie korzystny interes.

Natomiast w drugą stronę to już nie było takie oczywiste, że te siły się nie połączą i Marine Le Pen nawet pomimo tego, że wniosek o wotum nieufności był w taki sposób umotywowany, że odwoływał się do takiego zarzutu wobec premiera Michela Barniera, że chce robić jakieś konszakty ze skrajną prawicą.

mówiąc Marine Le Pen, że będzie głosowała za wnioskiem, który wprost uderza w jej interesy i w jej ugrupowanie, to jednak Le Pen zdecydowała się poprzeć ten wniosek i w efekcie głosowany był tylko wniosek Lewicy, dlatego że głosowany jest pierwszy wniosek, który ma największe poparcie.

O ten elektorat umiarkowany, w który Marine Le Pen i Jordan Bardella, czyli przewodniczący tej partii,

I Marine Le Pen celowała od dawna w ten elektorat właśnie taki bardziej centrowy, centrowo-prawicowy, taki bardziej umiarkowany.

To też jest pewnego rodzaju spekulacja, bo po pierwsze sama Marine Le Pen jest w sytuacji dosyć powiedzmy skomplikowanej pod tym względem, że ciąży na niej groźba pozbawienia jej praw udziału, startowania w wyborach na pięć lat, jeżeli proces, który się toczy przeciwko jej ugrupowaniu i niej samej w związku z defraudacją funduszy unijnych.