Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
06.06.2025 15:34

Depesza PISM z 6 czerwca 2025 - Ukraiński atak na Rosję | Rewizja umowy UE-Izrael | Nowy prezydent Korei Płd.

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Anną Marią Dyner o ukraińskich atakach na terytorium Rosji;Michałem Wojnarowiczem o przeglądzie umowy stowarzyszeniowej między Izraelem a Unią Europejską;Oskarem Pietrewiczem o wyborach prezydenckich w Korei Południowej.


() UKRAIŃSKI ATAK NA ROSJĘ - Anna Maria Dyner, analityczka ds. Rosji, Białorusi i bezpieczeństwa

Jak przebiegła ukraińska operacja? Czy znacząco obniżyła zdolności wojskowe Rosji i wpłynie to na przebieg wojny? Czy sytuacja polityczna miała wpływ na ukraińską deycyzję o tym ataku?

() REWIZJA UMOWY IZRAEL-UE - Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny

Dlaczego UE zdecydowała się na rewizję umowy właśnie teraz? Jaki wpływ może mieć na to polityka Donalda Trumpa? Jaka była reakcja izraelskiego rządu na ten wniosek?

() NOWY PREZYDENT KOREI - Oskar Pietrewicz, analityk ds. Korei

Dlaczego doszło do wyborów prezydenckich w Korei właśnie teraz? Kto je wygrał i dlaczego? Kim jest nowy prezydent i jaką politykę międzynarodową może prowadzić Korea pod jego rządami?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Rosja"

Część tych bombowców strategicznych jest nie do odtworzenia, dlatego że Rosjanie już nie mają linii produkcyjnych, więc to chyba nawet boli bardziej niż sama strata samolotu.

że te bombowce były wystawione trochę jak kaczki na polowaniu, dlatego że zgodnie z układami ze Stanami Zjednoczonymi, zarówno Rosjanie, jak i Amerykanie muszą trzymać te samoloty na widoku.

Natomiast z drugiej strony to też pokazuje, że Rosjanie są bardzo pewni siebie i nic ich nie nauczyło, albo mało ich nauczyło lekcje, kiedy Ukraińcy ostrzeliwali te lotniska, które były położone stosunkowo blisko linii frontu, czy na bezpośrednim zapleczu linii frontu.

No i to jest problem o tyle złożony, że jeśli mnie pamięć nie myli, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oceniła straty Rosjan na 7 miliardów dolarów.

To są oczywiście olbrzymie pieniądze, ale to nie tylko w pieniądzach jest rzecz, dlatego że część tych bombowców strategicznych jest nie do odtworzenia, dlatego że Rosjanie już nie mają linii produkcyjnych.

Tu oczywiście też nie jest tak, że Rosjanie stracili te zdolności, natomiast one zostały delikatnie nadgryzione, tak bym to ujęła.

Nie, dlatego że mogą wykorzystywać Rosjanie inne samoloty bombowe.

Natomiast to ma niesamowity wymiar propagandowy, że coś, co teoretycznie Rosja chroni jak źrenicy oka, jednak udało się Ukraińcom ugryźć.

I trochę zmuszenia Rosjan do tego, żeby osiedli do stołu rokowań.

Oczywiście one nie były tego dnia znane, kiedy operacja Pajęczyna się odbyła, dlatego że Ukraina swoje żądania, czy swój projekt Memorandum opublikowała i wysłała Rosjanom wcześniej, przed drugą rundą negocjacji w Stambule.

Rosjanie zrobili to dopiero w dniu rozmów.

Natomiast można się było domyślić, że Rosjanie jakby na razie nie schodzą w żaden sposób z tych swoich bardzo wysokich i nierealnych do spełnienia z perspektywy Ukrainy oczekiwań.

I sądzę, że Rosjan to bardzo zabolało, choćby świadczą o tym rozmowy, które Władimir Putin w środę odbył i z Donaldem Trumpem, bo to jest jedna rzecz, ale co ciekawe też z papieżem Leonem XIV, gdzie w zasadzie z tej perspektywy będę mówić politykom, bo to nie będę mówić teraz o...

Idąc dalej tą logiką czy tym tropem, no to w ogóle Ukraina w ogóle nie powinna siadać do stołu rozmów z Rosją, bo to Rosja jest państwem terrorystycznym i to Rosja atakuje każdego jednego dnia cele cywilne w Ukrainie.

Rosja go bagatelizuje i mówi, że nic tam się nie wydarzyło, bo jakaś eksplozja, która nie przyniosła żadnych negatywnych konsekwencji.

Rosjanie stwierdzili, że była eksplozja, ale trafiło w jeden pylon, nic się nie dzieje.

Natomiast to znowu jest delikatnie mówiąc porażka Rosji wizerunkowa, dlatego że most nad Cieśnienią Kerczeńską to jest takie oczko w głowie Rosjan.

Natomiast tak czy inaczej to jest taka propagandowa budowa i właśnie Rosjanie cały czas chcą pokazać, że Ukraińcom się nie uda nic z tym zrobić.