Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
04.10.2024 12:10

Depesza PISM z 4 października 2024 - Eskalacja na Bliskim Wschodzie | Wybory w Austrii | Nowy premier Japonii

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W tym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Michałem Wojnarowiczem o eskalacji na Bliskim Wschodzie; Łukaszem Ogrodnikiem o wynikach wyborów w Austrii; Oskarem Pietrewiczem o nowym premierze Japonii.

() INWAZJA NA LIBAN, ATAK Z IRANU - Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny

Jakie są cele inwazji Izraela na Liban? Jaki jest do niej stosunek izraelskiego społeczeństwa? Jak może wyglądać odpowiedź Izraela na atak rakietowy z Iranu?

() WYBORY W AUSTRII - Łukasz Ogrodnik, analityk programu Europa Środkowa

Jakie były wyniki wyborów w Austrii i czy były jakieś zaskoczenia? Jak może wyglądać nowy rząd austriacki? Jaki przekaz pozwolił zwycięskiej partii osiągnąć sukces? Czy polityka zagraniczna Austrii może się zmienić?

() NOWY PREMIER JAPONII - Oskar Pietrewicz, analityk ds. Japonii i Korei Płd.

Dlaczego premiera wybiera partia polityczna? Dlaczego poprzedni premier zrezygnował z urzędu? Kim jest nowy premier Japonii i czym różni się od poprzednika? Jak może zmienić się japońska polityka pod jego rządami?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Ishiby"

Czyli myśleć wielkomocarstwowo, dumnie i to był głos Abe, natomiast głos Ishiby jest bardziej umiarkowany.

No i w tym przypadku, w przypadku wyboru Ishiby mieliśmy dogrywkę, właśnie tą drugą turę, bo nie udało się jemu zdobyć większości.

Żeby to był wyraz, że bierzemy odpowiedzialność, że nie chcemy tej układanki dotychczasowej, no ale on ujawnił się w tych wyborach jako jeden z rozdających karty, że jednak jest bardzo wpływową postacią i jego poparcie dla Ishiby było bardzo istotne, dlatego że właśnie mamy takiego, a nie innego premiera, więc można przestać być premierem w japońskiej polityce, ale nadal być bardzo wpływowym, nie piastując stanowiska w administracji rządowej, natomiast nadal rozdawać karty można

W komentarzu, który napisałeś a propos właśnie wyboru nowego premiera, zwracasz uwagę na to, że jednym właśnie z takich przekazów, który był ważny dla Ishiby i tej jego kampanii wyborczej było oczyszczanie właśnie rządu czy polityki z tych osób zamieszanych w korupcję i że rzeczywiście większość mianowanych przez niego członków rządu nie jest powiązana z frakcjami, o których wspominasz.

Czy ta wizja rozwoju japońskiej partii rządzącej i co za tym idzie rozwoju Japonii będzie bardziej pomyśli Ishiby, czy jednak się okaże, że nie uda się jemu przełamać tej opozycji wewnętrznej?

Więc dużo będzie zależało tego, co się wydarzy 27 października w japońskich wyborach parlamentarnych i jeśli będzie pomyśli Ishiby, to on może też nabrać wiatru w żagle, żeby właśnie pewne zmiany, bardziej na zasadzie korekt, doszlifowania tego, co może być w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa Japonii.