Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
27.09.2024 13:22

Depesza PISM z 27 września 2024 - Nowy rząd we Francji | Wybory w Brandenburgii | Eskalacja w Libanie

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W tym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:

Amandą Dziubińską o ogłoszonym właśnie składzie francuskiego rządu; Łukaszem Jasińskim o wynikach wyborów w Brandenburgii; Sarą Nowacką o eskalacji sytuacji w Libanie.

() NOWY RZĄD WE FRANCJI - Amanda Dziubińska, analityczka ds. Francji

Kto wszedł w skład nowego rządu we Francji? Czy jest to najbardziej prawicowy rząd w historii V Republiki? Jak wygląda rozkład ministrów pod względem partii, z których pochodzą? Czy rząd ma szanse się utrzymać?

() WYBORY W BRANDENBURGII - Łukasz Jasiński, analityk ds. Niemiec

Jakie są wyniki wyborów w Brandenburgii? Jak poszło poszczególnym partiom i z czego wynikają ich sukcesy bądź porażki? Jakie były motywy niemieckich wyborców głosujących w tych wyborach?

() ESKALACJA W LIBANIE - Sara Nowacka, analityczka ds. państw arabskich

Jakie były najważniejsze wydarzenia w konflikcie między Hezbollahem a Izraelem w mijającym tygodniu? Jak społeczeństwo libańskie odbiera aktualną sytuację? Co może wydarzyć się dalej?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Marine Le Pen"

Dopóki Marine Le Pen nie uzna, że jest jej na rękę upadek rządu, a myślę, że na chwilę obecną nie jest jej na rękę, no to ten rząd tyle będzie trwał.

I te siły po lewej i po prawej stronie również w pewnym sensie odgrywały znaczenie w tych negocjacjach, ponieważ Marine Le Pen postawiła pewne czerwone linie Michelowi Barnierowi co do pewnych kandydatur, na przykład...

Okej, to do tego na pewno wrócimy, o tym wpływie Marine Le Pen i jej ugrupowania na skład tego rządu.

Znaczy dopóki Marine Le Pen nie uzna, że jest jej na rękę upadek rządu, a myślę, że na chwilę obecną nie jest jej na rękę, no to ten rząd tyle będzie trwał.

w tym, o czym wspomniałam na początku rozmowy, czyli tym, że Marine Le Pen stawiała warunki co do poszczególnych osób, których nie chciała widzieć w tym rządzie i widzimy, że się one nie znalazły w tym rządzie.

No i na tym opiera się również dyskurs Marine Le Pen, która się normalizuje, która się instytucjonalizuje i która w tej chwili...

Marine Le Pen w tej chwili rysuje się jako gwarant stabilności systemu politycznego, jako jedyna partia polityczna, która nie dąży do chaosu, a przede wszystkim odróżnia się w tym właśnie od lewicy, która wzywa do upadku rządu, która złożyła wniosek przecież w postaci Francji nieujarzmionej, skrajnej lewicy.

Więc Marine Le Pen wyciąga karty... I przesuwa ten dyskurs na prawo, wprowadzając swoje idee i to, że mainstream zaczyna je używać i mówić trochę Marine Le Pen.