Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
24.01.2025 13:07

Depesza PISM z 24 stycznia 2024 - Inauguracja Trumpa | Zawieszenie broni między Izraelem a Hamasem | Kopalnie w RPA

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Andrzejem Dąbrowskim o inauguracji prezydentury Donalda Trumpa; Michałem Wojnarowiczem o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem; Jędrzejem Czerepem o losie nielegalnych górnikach w RPA.


() INAUGURACJA PREZYDENTURY TRUMPA - Andrzej Dąbrowski, analityk ds. USA

Jak przebiegł dzień inauguracji? Jakie były pierwsze decyzje Donalda Trumpa? Czy możemy spodziewać się zachwiania równowagi między ośrodkami władzy w USA?

() ZAWIESZENIE BRONI - Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny

Na jakich warunkach opiera się rozejm i jakie mają być jego etapy? Jakie są szanse utrzymania go? Jak wygląda sytuacja na Zachodnim Brzegu? 

() NIELEGALNE KOPANIE W RPA - Jędrzej Czerep, koordynator programu Bliski Wschód i Afryka

Na czym polega problem z nielegalnymi kopalniami w RPA? Kto w nich pracuje i kto nimi zarządza? Jak podchodzą do tego problemu mieszkańcy i władza?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Trump"

W dzisiejszym odcinku porozmawiamy o inauguracji prezydentury Donalda Trumpa,

Jak zachowa się administracja Trumpa?

W pierwszej części dzisiejszej depeszy porozmawiamy o inauguracji drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.

że pomimo tego, jak bardzo Trump był zawsze uznawany za zagrożenie dla amerykańskiej demokracji, to wszyscy przedstawiciele najważniejsi partii demokratycznej znaleźli się na tej inauguracji i wyglądali na dosyć w celebracyjnym nastroju i jakoś to zostało tak odebrane, mam wrażenie, w amerykańskiej części właśnie tego elektoratu demokratycznego.

Donald Trump jest królem i niech żyje król.

No właśnie, powiedziałeś, że Donald Trump jest królem, to mnie trochę prowadzi też do kolejnego pytania, bo Donald Trump odpisał już pierwszego dnia swojej prezydentury szereg dekretów z zakresu w zasadzie, mówiąc kolokwialnie, od sasa do lasa.

Ale przyjrzyjmy się temu może najpierw z perspektywy takiego amerykańskiego wyborcy, który właśnie budzi się we wtorek rano i ogląda przez okno zupełnie nową Amerykę, którą Donald Trump próbuje mu zafundować.

Donald Trump obiecał, że będzie walczył z nielegalną imigracją, że będzie walczył już z tymi imigrantami, którzy w Stanach Zjednoczonych są, a przede wszystkim z tymi, którzy z perspektywy społeczeństwa są kłopotliwi, to znaczy z jakimiś przestępcami.

Także podpisał szereg dokumentów, które ten system usprawniają i kreują na obraz i podobieństwo tej polityki, którą Trump uznaje za stosowną, czyli żeby uszczelnić tą politykę migracyjną w Stanach Zjednoczonych.

Oczywiście Donald Trump wrócił do tej swojej retoryki związanej z całą tą rewolucją kulturalną, którą próbowali wcześniej demokraci wspierać i prezydent Biden i prezydent Obama.

Donald Trump też postanowił zablokować możliwość uzyskiwania obywatelstwa przez dzieci urodzone na terenie Stanów Zjednoczonych, których rodzice przebywali tam nielegalnie.

Także szereg, katalog, tak jak powiedziałeś od CES-a do LAS-a, ale on bardzo mocno odbija to światło, które rzucał na swoje pomysły w kampanii wyborczej Donald Trump i co obiecywał Amerykanom i swoim wyborcom przede wszystkim, co będzie chciał zrobić w pierwszej kolejności.

Patrząc szerzej, czyli globalnie, to oczywiście to, co Stany Zjednoczone mają najważniejsze do zaoferowania, to jest swój rynek, więc Donald Trump natychmiast zaczął zerkać w kierunku tego, jak może zrealizować swoje obietnice związane z tym, żeby obniżyć inflację, żeby zwiększyć dochody państwa i obywateli z importu różnych towarów.

No dalej oczywiście Donald Trump nakazał rozpoczęcie szeregu procesów związanych z rewizją poszczególnych polityk handlowych Stanów Zjednoczonych, chociażby żeby wycofać się z takiego porozumienia międzynarodowego o ECD związanego z minimalnym globalnym podatkiem od dużych korporacji, żeby zrewidować zapisy układu nafta.

Z perspektywy Polski szalenie interesującą rzeczą jest to, że Trump zlecił zlikwidowanie ograniczeń związanych z budową nowych projektów eksportu gazu skroplonego poza Stany Zjednoczone, co potencjalnie może wpłynąć w dłuższej perspektywie na obniżenie się cen tego surowca na międzynarodowych rynkach, ergo chociażby w naszych własnych gospodarstwach domowych, no bo przecież Polska, jak wiele państw, kupuje skroplony gaz ze Stanów Zjednoczonych, importuje go,

Także możemy z tej perspektywy patrzeć na te decyzje również, ale to, co też nas bardzo dotyczy, no to chociażby to, że Stan Zjednoczony jako drugi największy emitent różnych substancji szkodliwych dla środowiska właśnie w poniedziałek podpisem Donalda Trumpa wyszedł z porozumienia klimatycznego paryskiego.

Także twój opis tego, że Donald Trump w poniedziałek od sasa do lasa zaczął redefiniować różne amerykańskie polityki wewnętrzne i zagraniczne jest jak najbardziej trafne.

Ale na pewno nie można powiedzieć, że pierwszy dzień i drugi dzień też Donalda Trumpa w fotelu prezydenta Stanów Zjednoczonych był dniem pozbawionym jego decyzyjności i niewątpliwej pracowitości w zakresie tej próby realizacji swoich obietnic.

Na razie nie widzimy takich bardzo zdecydowanych kroków w obszarze tym, który też Donald Trump zapowiadał, żeby obłożyć horrendalnymi 60% cłami towary z Chin, z Unii Europejskiej czy z innych państw, które napływają do Stanów Zjednoczonych.

Natomiast w tej dokumentacji, którą Donald Trump w poniedziałek podpisywał, są już takie wskazówki, że to się będzie w najbliższym czasie działo, bo zlecił takie przeglądy możliwości wprowadzenia tych zmian.

Natomiast Trump mimo wszystko chyba twierdzi inaczej.

Wiemy, że generalnie jest to osoba, która lubi, no już sam powiedziałeś na samym początku, że Donald Trump jest królem, tak?

Okazuje się, że no, jak sami widzimy, to jest dynamiczne i ta właśnie definicja, którą na samym początku przytoczyłem i dziękuję, że mi ją przypomniałaś, że Donald Trump jest królem.

Tak, my zapominamy o tym, że te wszystkie setki tysięcy urzędników federalnych, którzy pracują dla Donalda Trumpa, każdy z nich jednym podpisem może zostać z minuty na minutę usunięty z administracji federalnej, bo tylko prezydent Stanów Zjednoczonych jest tu urzędnikiem wybieralnym.

którzy stracili Izbę Reprezentantów i Senat, no i Biały Dom oczywiście, będą podnosili ten argument, żeby jakby uszczuplić możliwość Donalda Trumpa w realizowaniu swoich pomysłów.

I szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby te osoby, które taką argumentację prezentują, mogły oczekiwać w przypadku Donalda Trumpa dużych sukcesów.

Donald Trump nie odpuści ani centymetra swojej władzy i będzie robił wszystko, żeby zachować jak najwięcej uprawnień.

Bardzo Ci dziękuję Andrzeju za podsumowanie pierwszych dni prezydentury Donalda Trumpa.

Fakt, że Donald Trump oczywiście wycofał już sankcje nałożone na osadników, które wdrożył Joe Biden, no też pewnie sprzyjają jakby takiej radykalizacji tych nastrojów.

Jak zachowa się administracja Trumpa, bo jakby tutaj teraz tak naprawdę już wchodzimy na zupełnie inne, może nie zupełnie inne, ale już trochę inne uwarunkowania polityczne tej najwyższej polityki i tego największego