Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
01.08.2025 16:56

Depesza PISM z 1 sierpnia 2025 - Próba centralizacji władzy na Ukrainie | Umowa USA-UE | Macron i Palestyna

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Sara Nowacka rozmawia z:

Danielem Szeligowskim o nowej ustawie dotyczącej instytucji antykorupcyjnych w Ukrainie;Przemysławem Biskupem o porozumieniu handlowym między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską;Amandą Dziubińską o zapowiedzi uznania państwowości palestyńskiej przez Francję.


() ZAMIESZANIE Z USTAWĄ NA UKRAINIE - Daniel Szeligowski, koordynator programu Europa Wschodnia

Dlaczego ukraińscy decydenci zdecydowali się na demontaż struktur antykorupcyjnych? Jaki jest aktualny stan ustawy? Co chciał osiągnąć prezydent Zełeński? Jakie to będzie mieć dla niego skutki w polityce międzynarodowej i wewnętrznej

() UMOWA USA-UE - Przemysław Biskup, analityk programu Unia Europejska

Co udało się wynegocjować? Czy ta umowa jest korzystna dla Unii Europejskiej? 

() FRANCJA CHCE UZNAĆ PALESTYNĘ - Amanda Dziubińska, analityczka ds. Francji

Jak kształtuje się francuska polityka względem Bliskiego Wschodu? Z czego wynika jej zaangażowanie? Z czego wynikają deklaracje prezydenta Macrona o planach uznania państwowości palestyńskiej?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Unia"

Moim gościem jest Przemysław Biskup, nasz ekspert z programu Unia Europejska.

Czy Unia całkowicie przegrała przepychanki z Donaldem Trumpem?

Natomiast wydaje mi się, że w momencie, kiedy administracja amerykańska prezydenta Trumpa zdecydowała się używać dużo bardziej bezpośrednich, brutalnych metod perswazyjnych i podjęła temat nierównowagi handlowej, to Unia Europejska tak naprawdę od początku była trochę na straconej pozycji.

Musimy sobie uświadomić, że po pierwsze jednak Unia Europejska ma bardzo dużą nadwyżkę, liczoną ponad 300 miliardów euro, a po drugie to jest znacząco wyższy procent naszego PKP.

To może przeanalizujmy sobie to, gdzie nas to porozumienie zaprowadziło, bo wychodziliśmy z punktu 30% CEU, którymi były objęte produkty z Unii Europejskiej, eksportowane do Stanów Zjednoczonych, a z kolei produkty, które Unia importowała ze Stanów, były objęte 10%.

w zamian za to, że Unia Europejska obniży cła na szereg produktów amerykańskich do zera.

Natomiast oczywiście musimy sobie uświadomić, że ciągle to jest osadzone w tym kontekście, że Unia Europejska netto eksportuje dużo więcej do Stanów Zjednoczonych niż Amerykanie do Europy.

Ale pomijając te właśnie wyjątki, trzeba pamiętać, że ogólnie Unia Europejska od początku stawała w tej konkurencji, od kiedy Amerykanie zdecydowali się zdjąć rękawiczki, stawała w dużo gorszej pozycji.

Pytanie jest o reakcję rynku amerykańskiego, bo właśnie Unia Europejska musiała się pogodzić z tym, że rząd amerykański będzie nakładał na import europejski cła.

Unia Europejska wręcz musiałaby globalny import surowców zwiększyć, już nie mówiąc o tym, że ograniczyć cały import, tylko do importu ze Stanów Zjednoczonych, żeby spełnić to kryterium.