Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
28.02.2026 09:19

Cła Donalda Trumpa | Rocznica rosyjskiej inwazji na Ukrainę - Depesza PISM z 28 lutego 2026

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:

Piotrem Dzierżanowskim i Paulem Balawajderem o wyroku Sądu Najwyższego, który uchylił cła prezydenta Trumpa;Marią Piechowską o czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Trump"

W dzisiejszym odcinku będziemy rozmawiać o wyroku Sądu Najwyższego, który uchylił cła prezydenta Trumpa,

Nie liczyłbym na to, że Trump zasadniczo zmieni swoją politykę i dążenie do wykorzystywania ceł w realizowaniu polityki zagranicznej.

Będzie to trudniejsze, ale obciążenia niestety pozostaną wysokie, niestabilne i prawdopodobnie zróżnicowane ze względu na preferencje polityczne administracji Trumpa.

Pierwszym tematem dzisiejszej depeszy będzie wyrok amerykańskiego Sądu Najwyższego, który orzekł o bezprawności ceł nałożonych przez prezydenta Trumpa.

Wszyscy pamiętamy kwiecień zeszłego roku, przynajmniej tak mi się wydaje, słynny Liberation Day, dzień wyzwolenia, w którym prezydent Trump nałożył cła chyba niemal na wszystkie państwa na świecie, później wynegocjował umowy z poszczególnymi państwami, które te cła obniżały.

Orzeczenie Sądu Najwyższego USA mówi o tym, że prezydent Donald Trump przekroczył swoje uprawnienia.

Zacznijmy od tego, że tak, te cła zostały uznane za nielegalne, jednak od razu w ramach też pewnej reakcji prezydent Trump zapowiedział podniesienie najpierw na 10%, a później na 15% ceł na wszystkich partnerów handlowych.

Jeśli chodzi o konsekwencje tego, co się stało, jeśli chodzi o te cła dla gospodarki, wydaje mi się, że przede wszystkim musimy oddzielić sobie to, jak administracja Trumpa patrzyła na cła zarówno jako instrument polityki handlowej i ogółem gospodarczej, i jako instrument polityki zagranicznej.

Jeśli chodzi o instrument polityki zagranicznej, no to administracji Trumpa właśnie odpadło takie bardzo wygodne, szerokie uzasadnienie prawne.

Korzyści z tego i powodzenie tego modelu prowadzenia polityki zagranicznej w oparciu o TSWA może nie były największe, może to nie była najlepsza polityka, no ale z pewnością Trump będzie musiał zmienić swoje nastawienie zgrożenia każdemu nałożeniem CEU w sytuacji, w której coś mu się nie podoba.

Trump nie może już tak swobodnie jej różnicować, a to co obserwowaliśmy w zeszłym roku to był podział świata przez administrację Donalda Trumpa na takie trzy obszary w związku ze stosowaniem różnych stawek celnych.

W tym momencie nie będzie już można dzielić świata w ten sposób, no bo po prostu najwygodniejszy instrument do tego odpadł i myślę, że może to mieć konsekwencje wręcz systemowe dla polityki międzynarodowej z punktu widzenia tego, jak Trump chciał strukturyzować świat nie tylko w gospodarce, ale również w tej swojej wielkiej układańce politycznej.

Jeśli chodzi o kwestie już bardzo konkretnie gospodarcze, no to oczywiście utrudni to realizację programu gospodarczego Trumpa, który zakładał renesans przemysłu w Stanach Zjednoczonych, również poprzez reshoring, czyli przenoszenie produkcji z powrotem do Stanów Zjednoczonych, tej produkcji, która kiedyś w czasach, kiedy Stany Zjednoczone były krajem przemysłowym,

Trump w bardzo dużym stopniu, w nieproporcjonalnym stopniu w swojej polityce gospodarczej opierał się na cłach.

Problem pojawi się również w kwestii fiskalnej, ponieważ Trump zakładał dużą reorganizację fiskalną.

Paul, teraz ciebie chciałem zapytać o to, jakie były reakcje zarówno prezydenta Trumpa i obozu republikanów, jak i demokratów.

Przygotowując się do tej rozmowy, znalazłem gdzieś informację i chciałbym, żebyś mi to potwierdził, że prezydent Trump rzekomo pisze teraz o sądzie najwyższym małą literą.

Reakcje prezydenta Trumpa są bardzo emocjonalne.

Pamiętajmy cały czas, że Trump w swoim przekazie stara się pokazać, że te cła mają na zamiarach wzbogacenia Ameryki, wzbogacenie też obywateli.

Rozumiem, że to jest tylko takie bardziej narracyjne mówienie właśnie, takie trumpowskie tam pouczanie, że tam nie wiem, czy że oni nie zasługują na to, żeby pełnić tę funkcję i tak dalej.

Ale rozumiem, że prezydent Trump zastosuje się po prostu.

Prezydent Trump na pewno się zastosuje do tego wyroku, jednak jest to dla niego wielka przeszkoda.

Zostały nadani przez samego Trumpa jeszcze w poprzedniej kadencji.

Paul, wspomniałeś o tym, że prezydent Trump będzie szukał nowych narzędzi, żeby tą swoją politykę gospodarczą i ten pomysł na to, żeby za pomocą CEU ją prowadzić, żeby ją kontynuować.

Jakimi narzędziami dysponuje jeszcze prezydent Trump?

Zwrócić uwagę i pamiętać o tym, że to IEPA i jego użycie przez Trumpa okazało się niezgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim ta ustawa nigdy nie przewidywała wprost możliwości nakładania ceł.

To są cła sektorowe i wiemy, że Trump takie cła już wprowadzał.

Kwestionowane będą, kwestionowane będą, używane często w sposób nieprawidłowy, ale nie liczyłbym na to, że kiedykolwiek dojdziemy do jakiegoś końca tej licytacji, bo jeśli będzie trzeba, no to administracja Trumpa może przejść od korzystania z rozwiązań ściśle prawnych, na przykład do narzędzi administracyjnych, utrudniania odprawy celnej i opóźniania jej, na przykład dla towarów z poszczególnych krajów, nakładania dodatkowych obowiązków i kosztów.

Nie liczyłbym na to, że Trump zasadniczo zmieni swoją politykę i dążenie do wykorzystywania ceł w realizowaniu polityki zagranicznej.

Będzie to trudniejsze, ale obciążenia niestety pozostaną wysokie, niestabilne i prawdopodobnie zróżnicowane ze względu na preferencje polityczne administracji Trumpa.