Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
13.03.2026 14:21

Atak na Iran | Konflikt Węgier z Ukrainą | Centra danych - Depesza PISM z 13 marca 2026

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia.

W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z:

Mateuszem Piotrowskim i Michałem Wojnarowiczem o trwającym amerykańsko-izraelskim ataku na Iran;Tymonem Pastuchą o sporze Węgier i Ukrainy o rurociąg "Przyjaźń";Aleksandrą Wójtowicz o protestach przeciw tworzeniu nowych centrów danych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "AI"

O ukraińsko-węgierskim sporze o rurociąg przyjaźń.

Tutaj władze węgierskie właśnie przedstawiają Ukrainę jako tą, która chce wciągnąć Węgry do wojny, jest radykalnie antywęgierska i w ostatnich dniach jesteśmy świadkami takiej eskalacji na poziomie dyplomatycznym, ale też faktycznym, bo doszło do rzeczy niespotykanej tak naprawdę.

Dlatego często nazywane są te większe centra danych także fabrykami czy gigafabrykami AI, gdzie przetwarzane są dane.

Drugim tematem dzisiejszej depeszy będzie ukraińsko-węgierski spór o rurociąg przyjaźni, a moim gościem jest Tymon Pastucha, analityk PISM do spraw energetycznych.

Zgodnie z informacjami ukraińskimi, rurociąg, o którym wspomniałem, a może warto podkreślić, że on idzie przez ukraińskie terytorium do Węgier i transportuje rosyjską ropę.

Tak ukraińskie władze utrzymują.

Węgry z kolei uważają, że jest to jakiegoś rodzaju polityczny manewr ze strony Ukrainy.

Jak to jest, że w 2026 roku przez ukraińskie terytorium płynie rosyjska ropa kraju, który przypomnę napadł na Ukrainę w 2022, a wcześniej jeszcze w 2014?

To jest bardzo dobre pytanie, bo Ukraina zawsze pełniła rolę państwa tranzytowego, zarówno dla rosyjskiego gazu i rosyjskiej ropy.

I rosyjski gaz, który po 22 roku odbierały już głównie Węgry i Słowacja, przepływał właśnie przez systemy tych południowych gazociągów przez Ukrainę.

I trafią tam do końca kontraktu, który był zawarty między władzami ukraińskimi a rosyjskimi, pozwalający właśnie na taki tranzyt.

Od tego momentu przez Ukrainę nie płynie rosyjski gaz, a rosyjski gaz, który trafia do Unii Europejskiej, bo cały czas taki proceder ma miejsce, trafia albo przez południowy gazociąg, właśnie ten biegnący przez Turcję TurkStream.

Jeśli chodzi o rosyjską ropę, to również Ukraina ma zawartą umowę tranzytową z Rosjanami na temat tranzytu rosyjskiej ropy przez własne terytorium.

On idzie z Rosji, częściowo przez Białoruś i potem wchodzi na terytorium Ukrainy, tam się odpowiednio rozdziela, ale generalnie ropa tym ropociągiem trafiała do Słowacji i na Węgry.

Ukraina zarówno w przypadku kontraktu gazowego i ropociągowego chciała pokazać się jako wiarygodny partner i mimo trwającej wojny, mimo napaści ze strony Rosji, utrzymała ten tranzyt.

I na Ukrainie pojawiały się takie dyskusje.

Ukraińcom się już wcześniej to nie podobało i od mniej więcej lipca czy czerwca ubiegłego roku rozpoczęły się ataki ukraińskich dronów na infrastrukturę ropociągową, ale jeszcze na terytorium

Jeszcze wcześniej, w 2024 roku Ukraińcy nałożyli sankcje na rosyjskie podmioty Rosneft, Lukoil i inne spółki energetyczne zajmujące się sprzedażą tej ropy i zablokowały ten tranzyt.

W efekcie czego to Węgrzy musieli zacząć odbierać tą ropę rosyjską, jakby formalnie ta ropa na granicy białorusko-ukraińskiej stawała się węgierska, tak, żeby jakby być zgodnym z tą polityką sankcyjną, co też oczywiście na jakiś czas wywołało ten wstrzymanie tych dostaw.

A mimo tego, znając te ryzyka, tak, czyli zarówno dążenie ukraińskie takie do zakończenia tego tranzytu rosyjskiej ropy, no bo to jest bardzo prosty rachunek, to rosyjska ropa, dziennie można to przyjrzeć około, nie wiem, czterech, pięciu milionów dolarów płynie po prostu do rosyjskiego budżetu.

Kto finansuje wojnę przeciwko Ukrainie, więc jakby logicznym jest, że Ukraina swojej polityce sankcyjnej, swojej polityce wobec rosyjskiego sektora energetycznego chce tego zakończyć.

No i do tego jeszcze też wrócimy pewnie, no ale chciałem zapytać teraz o argumentację, która tutaj pada i z jednej i z drugiej strony, no bo wydaje się, że chyba trochę ta cierpliwość ukraińska mogła się skończyć.

Czytałem takie komentarze osób jak najbardziej sprzyjających Ukrainie, która...

Natomiast to, że oni nie mogą naprawić tego od stycznia, to nawet osoby sprzyjające Ukrainie wydaje mi się, że mają pewne wątpliwości co do tego, czy tak rzeczywiście jest.

Czytałem też taką argumentację kogoś z ukraińskiego rządu, że