Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
17.08.2025 15:00

ZNIKNIĘCIA & 13 DNI DO WAKACJI (2025) - recenzja Tomasza Raczka

Moja ocena: 3/10

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Dom"

Do streamingu później trafi, jak wiadomo, ale żeby najpierw mógł przejść przez kina i skonfrontować się z kinową widownią.

Któregoś dnia, a właściwie którejś nocy o 2.17 w nocy z różnych domów w małym miasteczku wychodzą dzieci.

Zdajnie przez jakąś siłę, nie wiadomo, ale wszyscy w tej samej pozycji.

I zmierzają gdzieś przed siebie, nie wiadomo gdzie, w każdym razie gdzieś, skąd już nie wracają.

Nauczycielka konfrontuje się z niezwykłą sytuacją, no bo po pierwsze tych kilkanaścioro dzieci znika i to w dodatku w ten sam sposób, co wkrótce policja ustala analizując obrazy z różnych kamer zamontowanych przy domach.

...tych ludzi, właścicieli domów czy na ulicach.

I okazuje się, że właśnie to są te dzieciaki, które o tej samej godzinie idą w taki sam sposób przed siebie, zmierzają, tylko nie wiadomo dokąd, bo potem znikają

No i mamy tam naprawdę błyskotliwie zagraną drugoplanową rolę, Gladys, takiej starej kobiety, która w pewnym momencie się tam pojawia i właściwie do końca nie wiadomo kim jest, ale okazuje się, że ma coś wspólnego z całą tą sytuacją.

I wchodzi do domu chłopca, tego jedynego, który przyszedł następnego dnia do klasy, czyli o 2.17 się nie obudził, nie wyszedł i nie odszedł w Nieznane.

Nie wiadomo, co się z nimi stało, dlaczego.

Ale to, co robi Amy Madigan jako ta starsza pani, która w pewnym momencie pojawia się w domu jednego z chłopców i tam się zaczynają dziać różne rzeczy, to rzeczywiście jest bardzo błyskotliwie poprowadzona, długoplanowa rola i ona przykuwa uwagę i ona przede wszystkim wypełnia tę rolę, którą jej scenarzysta i reżyser powierzył.

Na pewno niektórzy z Państwa lubią odnajdywać w filmach elementy, które są takim bardziej wprost, a czasem kierowanym do podświadomości, odniesieniem do innych wydarzeń.

I chciałem zwrócić uwagę na tę dziwną pozycję, w której dzieci wybiegają o 2.17 z domów i biegną gdzieś przed siebie.

Tak jak człowiek, który się zakocha w kimś, nieświadomie zaczyna powtarzać jego sformułowania, zaczyna powtarzać jego poglądy.

Ale można mu pomóc, można mu, już nie mówię pokazać, bo to nie jest najlepsza metoda, ale jakoś w nim wydobyć z niego takie samopoczucie, taki nastrój, taką reakcję, nawet nieświadomie, nie tyle zagraną, ile pokazaną reakcję, która będzie właściwa dla tej sceny i która da nam ostateczne przeżycie.

Tak jak w moim domu mówiło się na odkurzacz Electrolux.

Ale w tym przypadku pasuje mi to skojarzenie, że Dom gra za pomocą elektroniki, a nie za pomocą talentu, no bo chyba Państwo sami czują, że to jest logiczne.

A więc Dom zagrał dobrze, z aktorami jest duży problem, z reżyserią też jest problem, ze scenariuszem też jest problem, bo jak Państwo dooglądają ten film do końca i zobaczą Państwo, o co chodzi, kto morduje tam i dlaczego morduje, no to się Państwo tak obśmieją jak norki.