Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
29.03.2026 15:00

WERSJA JUDASZA (2025) | recenzja Tomasza Raczka

Moja ocena: 4/10


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Judasza"

Wojciech Mecwaldowski w roli tytułowego Judasza, bo film się nazywa WERSJA JUDASZA.

W wersji oryginalnej on brzmi EWANGELIA JUDASZA, ale o tym za chwilę.

Bo ta Ewangelia Judasza, choć istnieje i jest uważana za rodzaja pokryfu, no to jednak przez Kościół nie jest akceptowana.

Więc to już oznacza, że ta wersja Judasza, jak w naszym bezpiecznym polskim tłumaczeniu ten tytuł został zaprezentowany, jest czymś kontrowersyjnym, czymś, co powinno wzbudzać emocje.

I jest Abel Ferrara, sławny w roli Heroda, no aż się pieni od znanych nazwisk i od powodów, żeby zwrócić uwagę na wersję Judasza.

Studiowanie historii Judasza.

Szybko czytając pisma, książki, a to były całe tony piśmiennictwa, doszedł do podejrzeń, że Judasza w ogóle nie było.

No więc wynaleziono symboliczną postać Judasza.

Tak czy owak historia Judasza wymyślonego, jak chce wielu myślicieli i badaczy pisma, przez Kościół po to, żeby niejako zogniskować na nim wszelkie pretensje i żeby pokazać palcem, to on, to oni są tego winni.

Wersja Judasza trochę o tym przypomina, choć film nie pokazuje Judasza jako osoby wymyślonej.

To znaczy, Giulio Base dopowiedział historię prowadząc życie Judasza od dziecka z wielkimi szczegółami co się działo na początku.

I nie wiadomo kto był ojcem Judasza.

I nie wiem czy to już wiadomo, ale na pewno tak to pokazał reżyser filmu WERSJA JUDASZA.

Tak wygląda ta historia opowiedziana w pierwszej części filmu WERSJA JUDASZA i muszę Państwu powiedzieć, że to jest ta najciekawsza historia i najciekawszy fragment filmu.

Bo film rozpoczyna się od tego, od czego kończy się historia Judasza, jak wiemy.

Relacjonowanych nam przez Judasza niejako tłumaczącego, dlaczego musiał się pozbawić życia.

I przez Judasza.

Relacjonowaną przez Judasza.

Ile w tej opowieści Giulio Base, który postanowił opowiedzieć nam Ewangelię Judasza, tę odkrytą w 1978 roku jako apokryf, ale pochodzący z bardzo, bardzo dawnych lat,

Judasza jako pewien rodzaj alter ego Jezusa, że oni w zasadzie są prawie że takimi dwiema częściami jednej koncepcji i jeden bez drugiego nie może istnieć.

I z tego powodu sądziłem, że WERSJA JUDASZA będzie filmem sensacyjnym w Polsce ludzi wierzących, którzy rzucą się na to jak na ostatnie kuszenie Chrystusa Martina z Korsyzy i będą chcieli zobaczyć tę alternatywną wersję Męki Pańskiej i dlaczego do niej doszło.

No i jest powód jeden i podstawowy, to taki, że WERSJA JUDASZA w reżyserii Giulio Baze nie jest filmem tej kategorii, tej jakości co OSTATNIE KUSZENIE CHRYSTUSA Martina Scorsese, ani nawet tej co PASJA Mela Gibsona, bo przecież filmów

No więc czy warto oglądać wersję Judasza?

Mateusza, właściwie powinna być najbliższa temu, co dzisiaj robi Giulio Base, ale jednak tamten film sprzed pół wieku był zdecydowanie bardziej nowoczesny i śmiały intelektualnie, niż jednak to, co tutaj widzimy w wersji Judasza.

WERSJA JUDASZA 2025 recenzja Tomasz Raczka.

WERSJA JUDASZA, to proszę bardzo, pamiętając, że daję mu 4 na 10.

WERSJA JUDASZA