Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
09.04.2025 06:00

SKRZYŻOWANIE (2024) - recenzja Tomasza Raczka

Moja ocena: 5/10

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i krytyka polskiego kinu

Tomasz Raczek krytykuje polskie kinobiznes i braku mistrzów, którzy by angażowali do dyskusji po filmach.

2. Opis filmu 'Skrzyżowanie'

Raczek przedstawia film 'Skrzyżowanie' jako benefis aktorski Jana Englerta.

3. Opis sytuacji w filmie

Raczek opisuje sytuację w filmie, gdzie Jan Englert gra Tadeusza Jastera, lekarza emerytowanego, który ma dojechać gości na obiad.

4. Krytyka reżyserii i scenariusza

Raczek krytykuje reżyserię i scenariusz filmu, mówiąc, że nie jest odpowiednio zrealizowany.

5. Opis postaci Basy

Raczek opisuje postać Basy, wdowy po młodym studencie medycyny, która pojawia się przed oczami starego doktora.

6. Krytyka aktorstwa i filmu

Raczek krytykuje aktorstwo i film, mówiąc, że jest niewykorzystany potencjał i brak właściwej oprawy filmowej.

7. Podsumowanie i ocena filmu

Raczek podsumowuje film i ocenia go jako niedorobiony, ale zasługujący na przegladanie ze względu na aktorstwo Jana Englerta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jan Englert"

Benefis aktorski Jana Englerta z okazji 80 jego urodzin.

Tak jest w filmie Skrzyżowanie, gdzie Jan Englert gra Tadeusza Jastera, lekarza emerytowanego, który w jakiejś takiej towarzyskiej sytuacji, jakiś obiad rodzinny,

Dziadek, czyli Jan Englert, podejmuje się tej roli.

Jana Englerta, nawet jeśli on skończył 80 lat, to nie pasuje.

I o tym właśnie myśli Tadeusz Jaster, czyli pan doktor grany przez Jana Englerta.

Co najgorsze nie wierzy w aktorstwo Jana Englerta i reżyseruje ten film przeciwko Englertowi.

Jest po to, żeby na końcu okazało się, że chodzi o to, żeby Jan Englert jako stary doktor, który uczestniczył w tym wypadku, powiedział wdowie po chłopaku, który zginął, powiedział przepraszam.

A w filmie Szczur nie tylko Jan Englert grał główną rolę, ale również napisał scenariusz do tego filmu.

I patrzyłem, zerkałem jak grał Jan Englert.

I szkoda i talentu i tej całej estymy jaką wokół siebie ma Jan Englert, że potem się go zaprasza do filmu robionego właśnie tak jak serial telewizyjny, który

Przejdzie w sumie bez echa i który nie stanie się powodem do dumy i wielką rolą wspominaną potem w historii wszystkich ról Jana Englerta.