Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
28.05.2025 15:00

MISSION IMPOSSIBLE. Ostateczne rozliczenie (2025) - recenzja Tomasza Raczka

Moja ocena: 5/10

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Tom Cruise"

Tom Cruise nie ma wybaczenia dla słabości.

No i tutaj Tom Cruise tak, leci na dwupłatowcu lecącym do góry nogami, czy raczej do góry kołami, bez pilota.

I rzeczywiście, jak państwo zobaczą Toma Cruza na tym dwupłatowcu odwróconym do góry kołami, to jest to prawdziwy Tom Cruise.

I tutaj zastosowano taki program, ale nie po to, żeby pomóc Tomowi Cruise'owi i żeby poprawić jego wygląd, albo żeby go zaczepić za pomocą jakichś animacji na tym skrzydle, chociaż on siedzi w studiu, czy tam stoi, czy wisi w studiu.

W związku z tym zostaje tylko Ethan Hunt, czyli Tom Cruise.

Tom Cruise mówi nie, ja na to się nie zgadzam, ja to wszystko będę robił sam, ja będę wisiał na tym samolocie, ja będę spadał.

Bo czasem w takich momentach, kiedy jest naprawdę wielkie napięcie i ten Tom Cruise na pierwszym planie się tak stara,

A Tom Cruise zrobił tak, że to wszystkich obchodziło.

No dlatego, że sukces był tak ogromny, że trzeba było się zająć tamtym filmem i jego jeszcze większą promocją, a włączeni w to byli nie tylko sam Tom Cruise, odtwórca głównej roli, ale także przede wszystkim reżyser jednego i drugiego filmu, ten sam, czyli Christopher McQuarrie.

Ale ostatecznie Tom Cruise zdecydował, że najbardziej realizuje jego marzenia producenckie, no bo przypominam, że Tom Cruise jest producentem tutaj, tak jak był w przypadku Top Gun, właśnie Christopher McQuarrie.

No, a właśnie nasz Tom Cruise obchodzi 63 urodziny.

Bo właśnie tego dnia 22 maja 1996 roku odbyła się premiera pierwszego filmu pod tytułem Mission Impossible z Tomem Cruisem w roli głównej.

Wcześniej przed tym filmem był jeszcze serial telewizyjny Mission Impossible i on na tyle był interesujący, że Tom Cruise postanowił zrobić z tego tematu

Dzieje się dużo i siłowo, kosztem prawdziwej dramaturgii i kosztem czytelności kolejnych działań, które wykonuje Tom Cruise.

I przyznaję, że może rację miał w sumie Zygmunt Kałużyński, gdy mówił, że czasem po prostu należy się ucieszyć tym, że to się wszystko udało, że Tom Cruise nie spadł z samolotu, że się nie utopił i że my to wszystko możemy bardzo wyraźnie oglądać i czuć się, jakbyśmy tam z nim w tych niebezpiecznych sytuacjach byli.