Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
29.01.2025 18:00

BETTER MAN / KOMPLETNIE NIEZNANY / MARIA CALLAS (2024) - recenzja Tomasza Raczka

Moja ocena: BETTER MAN. NIESAMOWITY ROBBIE WILLIAMS - 5/10 KOMPLETNIE NIEZNANY - 6/10 MARIA CALLAS - 5/10

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Bob Dylan"

Bob Dylan – kompletnie nieznany film.

No na pewno Maria Callas i Bob Dylan to są wielkie postacie, ale Robbie Williams też jest bardzo ciekawą postacią dla młodszych, szczególnie widzów, ważną, interesującą i taką, z którą się ma bezpośrednią relację.

Bob Dylan jest głównym bohaterem.

Boba Dylana gra w tym filmie Timothée Chalamet i on się przygotowywał bardzo długo do tej roli.

Zagrać Boba Dylana, człowieka legendę, w dodatku żyjącego bohatera.

Ale legendę o wymiarze światowym i pokoleniowym, bo jest bardzo wielu ludzi, dla których Bob Dylan to jest pewien rodzaj wyznania wiary, wyznania swojego stosunku do świata, stosunku do wolności.

Zobaczcie Państwo, nawet ta koszulka moja to też jest gdzieś blisko tego, o co walczył i co jest nie tylko w piosenkach Boba Dylana, ale wręcz w poezji Boba Dylana, bo nie zapominajmy, że on się stał takim fenomenem, że wręcz przyznano mu literacką Nagrodę Nobla.

Nie tyle samego Dylana, ile środowisko, w którym wylądował Bob Dylan w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie lat 60.

Zresztą Timothée Chalamet za zagranie Boba Dylana i za to, że zaśpiewał wszystkie jego piosenki w filmie, bo w tym filmie Bob Dylan nie śpiewa.

Zresztą bardzo upodabniając się, rzeczywiście wiarygodnie upodabniając się do Boba Dylana.

To wszystko się tu rozgrywało na terenie muzyki folkowej, bo ostatecznie do niej trafił ten młody 19-letni chłopak Bob Dylan i Pete Seeger, czyli inny świetny wykonawca, który go odkrył albo najszybciej się poznał na talencie Boba Dylana, trochę go tak pilotował i wprowadzał w to środowisko.

Nie była to jedyna kobieta w życiu Boba Dylana, bo on miał relacje nazwijmy to skomplikowane i tych relacji sporo i one się krzyżowały i jego stosunek do kobiet i w ogóle do innych ludzi

Tamte czasy, ale także piosenki Boba Dylana są dla niego ważne, dla niego czy dla niej, są ważne, są własne takie, osobiste, kształtujące nas i definiujące nas jakoś, to wtedy ten film zupełnie inaczej się odbiera.

Z młodego pokolenia jakby z trochę inaczej patrzącego na świat i niewiele wiedzącego o Bobie Dylanie, poza tym, że dostał Nagrodę Nobla, że śpiewał jakieś piosenki, że to samo o Joan Baez, że to są takie postaci gdzieś rozmazane na horyzoncie, to dla nich ten film nie będzie bardzo ciekawy, bo on jako film jest chwilami nudny.

I punktem zwrotnym, do którego dążymy, jest to, że na festiwalu folkowym Newport, folkowy, jak wtedy go przedstawiano, bart, piosenkarz Bob Dylan, wyszedł na scenę z gitarą, ale elektryczną.

Zresztą my dzisiaj też z trudem już to rozumiemy, dlatego że Bob Dylan skutecznie połączył tę muzykę, którą wcześniej grał z akustyczną gitarą, z ostrzejszą, mocniejszą muzyką, która potrzebuje gitary elektryczne.

Byliśmy w latach 60-tych z Bobem Dylanem w Stanach Zjednoczonych, teraz jesteśmy w latach 70-tych w Paryżu z Marią Callas.

Bo tak jak Timothée Chalamet uczył się, żeby zaśpiewać jak Bob Dylan, czy mieliśmy aktorów śpiewających jak Joan Baez, Pete Singer itd.

To był konkurs na bobów Dylanów takich właśnie.

Bo tak jak o nich teraz opowiadam, to się tak trochę czuję, jakbym był w tej sytuacji z filmu Kompletnie Nieznany, że tutaj Bob Dylan, Pete Seeger, Joan Baez.

A Bob Dylan dobrze trafił.