Mentionsy
SOCJALIZM CZY KAPITALIZM CO LEPSZE DLA SPOŁECZEŃSTWA? SYSTEMY TO NIE PRZYPADEK. JAKUB ŻYNIS. CZY PODZIAŁ NA DWA SYSTEMY TO PRZYPADEK CZY DZIAŁANIE CELOWE? JAKUB ŻYNIS.
🔥 Czy naprawdę kłócimy się o to, co najważniejsze… czy ktoś celowo odwraca naszą uwagę?W tym odcinku rozmawiam z Jakubem Żynisem o tym, co stoi za dzisiejszymi podziałami społecznymi. Lewica vs prawica, wojny kulturowe, ideologie — czy to wszystko jest realnym problemem, czy raczej zasłoną dymną dla czegoś znacznie większego?👉 Czy system działa jeszcze dla zwykłych ludzi?👉 Kto naprawdę korzysta na podziałach społeczeństwa?👉 Dlaczego zamiast o pieniądzach i władzy, kłócimy się o symbole?Daj znać w komentarzu:Czy Twoim zdaniem jesteśmy celowo dzieleni?SUBSKRYBUJ: https://www.youtube.com/@TomaszDrwal?sub_confirmation=1POSŁUCHAJ: https://ffm.bio/tomaszdrwalFACEBOOK: https://www.facebook.com/TomaszDrwalINSTAGRAM: https://www.instagram.com/tomaszgorilladrwalTIKTOK: https://tiktok.com/@tomasz.drwal.podcastKURSY ONLINE: https://edudrwal.plhttps://www.youtube.com/playlist?list=PLeWUv__7-cNyVAmZ6G18BTHiTTjmc5tdyhttps://www.youtube.com/playlist?list=PLeWUv__7-cNwyvcjhsl8QKKo1mhy1VyAVSPIS TREŚCI:Pobierz darmową lekcję z kursu Szkoła Walki Drwala: https://edudrwal.pl/lekcja-wideoPartnerem odcinka jest catering dietetyczny Maczfit: https://maczfit.plSkorzystaj z kodu: DRWAL100NOŻE DRWALA:https://zapas-knives.pl/pl/c/NOZE-DRWALA/104https://zapas-knives.pl/pl/p/DRWAL-Zwiadowca/167OPANUJ SWOJEGO PSA: https://edudrwal.pl/produkt/opanuj-swojego-psa/SZKOŁA WALKI DRWALA: https://edudrwal.pl/produkt/szkola-walki-drwala/SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ: https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnejFotele do podcastu dostarczyła firma: https://paradox24.com/plPARTNERZY KANAŁU:https://youtube.com/@PITBULLWESTCOASTPL https://youtube.com/@HelikonTex MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]ŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ:WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join☕️🔥 KUP KAWĘ: https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM: https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIA!W ODCINKU ZNAJDUJĄ SIĘ TREŚCI SPONSOROWANE (WSPÓŁPRACA PŁATNA).#TomaszDrwal
Sponsorzy odcinka (1)
DRWAL30
"partnerem podcastu jest catering dietetyczny Maczfit z kodem DRWAL30. Otrzymasz 30% rabatu na wybór menu przy zamówieniu za minimum 500 złotych."
Szukaj w treści odcinka
Podczas gdy my kłócimy się o zajimki i symbole na flagach, wielki kapitał po cichu czyści nam portfele.
Partnerzy kanału firma PitBull Sports, IOD Performance, Polski producent części samochodowych, Gold Saver, Centrum Obsługi Pojazdów FRED.
Partnerem podcastu jest catering dietetyczny Maczfit z kodem DRWAL30.
Witamy w podcaście Na Pieńku z Drwalem.
Moim dzisiejszym gościem jest Jakub Żynis, radny Gdyni i człowiek, który nie boi się powiedzieć dlaczego jest niedobrze i dlaczego będzie jeszcze gorzej, jeśli się nie ogarniemy.
Lewacki Głos w Twoim Domu to taki bardziej wiesz tag, ale... No właśnie, skąd pomysł w ogóle na taką nazwę i co sprawiło w Twoim życiu, że wybrałeś właśnie lewicową drogę polityczną?
Potem na studiach mi to przeszło i jakoś tak, kiedy wróciłem do Polski, bo też mieszkałem w Stanach przez chwilę, po studiach, kiedy wróciłem do Polski to zacząłem się angażować w niektóre rzeczy.
I wtedy też powstała partia Razem, nowoczesna też.
I pamiętam, że polajkowałem wtedy nowoczesną na Facebooku i taki znajomy, właśnie też z Krakowa, powiedział mi, że w ogóle dziwne, bo jak ze mną rozmawiał, to tak bardziej wydawało mu się, że do partii Razem bardziej pasuje.
A ja wtedy miałem taki dłuższy okres, kilku lat, kiedy nie interesowałem się za bardzo, powiedzmy, taką ideologiczną polityką i tak dalej.
Tu znam, że nie, że oni tam takie komuchy, oni chcą 75% podatków.
Ja mówię, ale wiesz co, poczytaj o tych podatkach.
Ja mówię, no dobra, poczytam.
No i okazało się w ogóle, że 75% podatków to tak historycznie wcale nie jest dużo, no bo nam się tak wydaje, że to są strasznie wysokie podatki, że to jest oczywiście punkt programowy, który już dawno tam zniknął z tego.
Natomiast jeśli patrzymy na podatki historycznie, na przykład w Stanach, kiedy był złoty okres takiej rozwoju po II wojnie światowej,
Kiedy Franklin D. Roosevelt wprowadził tam w 30 latach wysokie podatki, dziewięćdziesięcioparoprocentowe dla najbogatszych, to wiadomo, że ludzie, większość ludzi płaciła niskie podatki, natomiast to blokowało też takie po prostu ogromne, po prostu blokowało
Taką bogacenie się ogromne i też sprawiało to, że po prostu więcej płacono pracownikom, no i to był też złoty okres kapitalizmu, kiedy był taki wysoki wzrost gospodarczy.
Także te wysokie podatki też są tak samo w Europie, w Japonii były i w latach 80. się zaczęły zmniejszać.
Więc ja zacząłem czytać sobie, zacząłem się interesować tą polityką, a też miałem taką okazję, że potem też jeździłem do Stanów i też miałem długie dojazdy do pracy, więc zacząłem czytać, czytać, czytać, no i...
No a też z czasem po prostu, jeśli chodzi o sam kanał, no to też moja była dziewczyna po prostu też już była troszeczkę zmęczona moim ciągłym gadaniem, bo ja też mam ADHD i jak ja zaczynam czytać dużo na jakiś temat, to ja bardzo lubię się dzielić tymi rzeczami, no i też zamęczałem ją i moich znajomych ciekawostkami, takimi rzeczami, które mnie bardzo ciekawiły.
No i powiedziałaś, Kuba, może pograń do TikToka o tym.
No i potem na Instagramie zacząłem to robić i tak to robię od czterech lat prawie, chyba już będzie w maju, wydaje mi się.
Potem wróciłem do Polski z moją mamą i już moi rodzice się rozwiedli, więc tam jeździłem co dwa lata, więc ja ten kraj bardzo dobrze znam.
I to jest dla mnie też taka druga ojczyzna, ja go bardzo kocham, takim patriotyzmem powiedzmy.
Natomiast też go bardzo nie lubię pod tym względem, że czytam dużo o nim, widziałem jak tam wygląda to wszystko.
Wiadomo, że z perspektywy Polaków to jest troszeczkę inaczej, bo my tak mamy takie wyobrażenia, tylko widzimy to w telewizji i tak dalej.
Ludzie zapominają o tym, że tam nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, że tam nie ma na przykład urlopu wpłatnych, że jakby jest bardzo ten...
To społeczeństwo ma ciężko.
Jest jednak taka niepewność, jest ciągły ten strach, że jeśli... A nie masz takiego wyrażenia, że polskie społeczeństwo po prostu żyje tym, co powiedziałeś na początku, że...
To co mówiłeś, gdzie najbogatsi płacili najwięcej tego podatku i wtedy ten zwykły taki szary John.
I to też, bo taką Amerykę też ludzie pamiętają, zwłaszcza z czasów kiedy wyjeżdżali powiedzmy w latach o dziewiątych i początku dziewięćdziesiątych, gdzie jeszcze się załapali na ten ostatni taki powiedzmy
Ten, że pracując na budowie, powiedzmy tam przez dwa miesiące, ja pamiętam, że nieraz mówili, no wyobraź sobie, że w latach tam osiemdziesiątych flaszka wódki w Pewexie kosztowała pięćdziesiąt centów, nie?
No a tam, wiesz, ludzie zarabiali ileś dolarów już powiedzmy na za dniówkę czy na godzinę, nie?
Ogólnie nasza kultura po 89 była bardzo nakierowana w kierunku Stanów.
My byliśmy bardzo zmęczeni wschodem i po prostu popatrzyliśmy się od razu prosto na Stany.
Wiadomo, że Europa jeszcze jest po drodze, natomiast Stany jednak mają tą taką tzw.
hagemonię kulturową, w sensie, że oni rzeczywiście dominują, jeśli chodzi o po prostu tworzenie kultury i takiej narracji swojej, tak?
Więc Polacy byli bardzo zapatrzeni w to, po tym też było bardzo dużo Polaków, którzy w latach 80. uciekli do Stanów po prostu, więc oni też, bardzo dużo Polaków też miało rodzinę w Stanach.
No i też po prostu był napływ tych seriali, filmów, wszyscy się wychowali, jakby moje pokolenie się wychowało tak naprawdę na amerykańskiej kulturze, na amerykańskich serialach, tam przyjaciele, no wszystko to znamy po prostu z tych wszystkich rzeczy.
No i to też jest, trzeba pamiętać, że w momencie kiedy my powiedzmy wchodziliśmy w ten taki wolny rynek, to też był ten czas kiedy zaczynał się neoliberalizm, tak?
Ronald Reagan zaczyna robić po prostu neoliberalne
Zmiany, które tragicznie się skończyły dla amerykańskiego społeczeństwa, bo to są po pierwsze drastyczna obniżka podatku dla najbogatszych, czyli spadek.
Podobało się, że te podatki wynosiły około 90% w latach 40-tych, 50-tych, potem zeszły do 70%.
I na poziomie siedemdziesięciu się utrzymywały dosyć długo.
Potem są podniesione do trzydziestu powiedzmy i tak powiedzmy są teraz na poziomie tych trzydziestu paru procent, a te najbogatsze, chociaż wiadomo, że to tam unikalnie jest ogromne.
Mamy tutaj też potem te regulacje bankową, tak, że banki
Może skupywać swoje akcje z rynku, co wcześniej było nielegalne, no bo to też jest to też bardzo ryzykowne pod takim względem, że osoby, które po prostu pracują, mają pewną wiedzę, mogą dzięki temu się wzbogacać.
Jakby kiedyś, kiedyś firma, kiedy były wysokie podatki na bogaczy, kiedy nie można było robić stock buybacks, czyli jakby tego wykupu spowrotnego akcji, to firma, jeśli chciała uniknąć płacenia podatków od tego co zarobiła, no to musiała ukryć gdzieś te pieniądze, więc ukrywała je w płatnych, w pensjach swoich pracowników.
Co jest jakby tym rozwiązaniem, które Państwu powinno być najbardziej na rękę, tak?
Czyli, że firma gdzieś musi generować koszty, więc albo sobie generuje, albo te koszty robi na przykład przez to, że inwestuje w rozwój, w badania, albo po prostu daje podwyżki swoim pracownikom.
I takie były opcje w latach, powiedzmy od lat czterdziestych do siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych.
Ponieważ po prostu to było najbardziej opłacalne.
Po tym też wtedy USA bardzo dużo inwestowało w naukę, więc bardzo dużo nastawiało się na rozwój.
Ludzie zastanawiają się dlaczego po tym jak wylądowaliśmy na kosmosie to potem nie było nic dalej.
No bo Amerykanie uznali, że wygrali tę zimną wojnę, tę wojnę, ten wyścig kosmiczny, więc już nie trzeba było dalej nic robić, a potem jeszcze kiedy upadł ZSRR, to już w ogóle jakby Amerykanie nie mieli takiej narracji ideologicznej, żeby polepszać jakość życia swoich obywateli, więc firmy skupiły się na tym, żeby zarabiać pieniądze i też zmienia się
Bo też w latach 80-tych jeszcze był bardzo ważna postać Milton Friedman, taki bardzo prawicowy ekonomista neoliberalny, który też zmienił to takie podejście na podejście firm.
To jest jakby ich główna odpowiedzialność.
To jest odpowiedzialność przed udziałowcami.
Nie przed pracownikami, nie przed klientami, nie przed społecznością, tylko skupienie się na tych, którzy mają ten... Ale wiesz, mogło być tak, że to pracownicy mogli być udziałowcami.
Tak, no w filmach elektronicznych tak często jest, natomiast jednak są ludzie, którzy mają kapitał, jednak przeważnie są, najłatwiej im dochodzi się do tego, bo kapitał mnoży kapitał, więc jakby im ma się pieniądze to.. No ale jesteśmy w Polsce, powiedzmy w latach 80., gdzie już po tych 40 czy tam 50 latach
Każda jakaś grupa... Dzisiaj jesteś albo prawak, albo lewak, a nie ma czegoś tego... To jest to właśnie, że jest prosty podział.
Ja uważam, ja osobiście używam takiej definicji, która jest taka najbardziej czysta i taka najbardziej podstawowa, czyli że kapitalizm to jest po prostu prywatna własność środków produkcji, a socjalizm to jest po prostu
W kapitalizmie może być jeden właściciel, który po prostu ma fabrykę i to jest jego fabryka i on sobie zatrudnia ludzi i ci ludzie nie mają nic do gadania.
Bo to nie jest też tak, że jest system oczywiście kapitalistyczny, system socjalistyczny bardziej, to wiadomo, że są różne mieszanki, jakby wszystko ma swoje elementy powiedzmy własności publicznej, własności pracowniczej i tak dalej.
Dwa firma, która robiła mąki i oni zaczęli od tego, że po prostu zaczęli skupować takie tradycyjne, żarna, stare, kamienne i po prostu robili takie bardzo wysokiej jakości, dobre, takie ekologiczne, naturalne mąki i bardzo się szybko rozwijali, bo byli bardzo dobrzy i bardzo dużo firm takich zajmujących się właśnie produkcją żywności, czyli jakiś tam craft food i tak dalej, próbowali wykupić, wykupić go, bo to firma, która robiła coś
No i on pod koniec już swojego życia, przez ostatnie kilkanaście lat, tą firmę tak sukcesywnie razem ze swoimi współpracownikami, znaczy ze wspólnikami po prostu, tymi inwestorami, zaczęli tą firmę oddawać pracownikom.
No i po kilku latach udało się, bo to nie jest jeszcze taki łatwy proces, bo to jednak trzeba prawnie to wszystko rozwiązać,
I jeszcze przed jego śmiercią po kilku latach udało się zrobić tak, że cała firma stała się własnością pracowników.
Dlatego związki zawodowe to jest po prostu przedstawiciel, to jest jakby część socjalizmu w jakimkolwiek systemie, tak?
A kapitalizm to jest to w tym momencie, że kapitalizm to jest tak jak hierarchiczność wysoka bardzo, czyli po prostu jest to jak byśmy mieli państwo, to dyktatura
No to mamy taką firmę polską, która się nazywa Policja na przykład, nie?
No i teraz jakbyś tam teraz poukładał to tak, żeby właśnie ci, którzy...
To jest proces na lata, jeżeli to działa gdzieś i faktycznie jest, bo nie ma czegoś takiego nawet w firmach, poczucia przynależności, że to jest nasze dobro wspólne przede wszystkim.
Nie ma tego poczucia przynależności i dobra wspólnego nawet w narodzie.
Jeśli chodzi o to, to na pewno ludzie zapominają o tym, że 99% Polaków pochodzi od chłopów.
Wszyscy mamy korzenie chłopskie i ludzie sobie nie zdają sobie sprawy, że zapominają, zdają sobie sprawę, tylko po prostu zapominają o tym, że jednak żyjemy w...
Większość naszej historii, takiej powiedzmy Polski, to rzeczywiście było tak, że byli ludzie, na których pracowała, jak rozmawialiśmy, setki osób na to, żeby oni mogli sobie pozwolić na te rzeczy.
Na kąpiel, na podróż, na kuchnię, na śniadanie.
Polacy też zapominają o tym, bo ludzie bardzo lubią bardzo negatywnie wypowiadać się na temat PRL-u, a bardzo dobrze wypowiadać się na temat II RP.
Była tragiczna, to był po prostu kraj obsrany głównym.
To były PRL kiedy wszedł, kiedy po wojnie zaczęła się odbudowa stolicy i całej Polski, to nagle nastąpiła też ogromna elektryfikacja, szczególnie wsi.
Ludzie nagle chcieli chodzić do szkoły, mieli edukację, po prostu piśmiennictwo, to że ludzie byli w stanie czytać na przykład i pisać wzrosło drastycznie po prostu za czasów PRL-u.
Bloków, mieszkań po prostu dla ludzi.
Na przykład Gdynia jest świetnym tego przykładem, bo Gdynia jest taką perełką tego, jest takim po prostu poster child tego, tej drugiej RP, no bo rzeczywiście powstała w tym czasie.
Sztuczna, która mówiła, że Gdynia właśnie to był taki wielki, piękny projekt, białe miasto i tak dalej, ten modernizm, ale świetnie to obalał w swojej książce Grzegorz Piątek, który pisze o historii architektury, urbanistyki i tak dalej i właśnie pisał książkę o Gdyni i on właśnie pisze o tym, że rzeczywiście, no jakby w Śródmieście fajnie były budowane te białe, modernistyczne kamienice, no ale to było miasto, które w ciągu kilkunastu lat zwiększyło swoją populację od
Kilku tysięcy do ponad 100 tysięcy osób, tak?
Nie, ludzie mieszkali po prostu w zbitych, po prostu w blach, z desek, po prostu takich rozrobionych po prostu z własnymi rękoma hołupach.
My o tym zapominamy, bo rzeczywiście było dużo złych rzeczy, które się działy tam.
W sensie ja bym powiem tak.
Powiem tak, ja ogólnie uważam, że było tak, ja nie jestem jakimś specjalistą od historii tego okresu, natomiast jest taka rzecz, że socjalizm w tamtych czasach był niesamowicie popularny w Europie.
Naprawdę był bardzo popularny.
Dlatego, że po prostu to się dobrze kojarzyło.
Bo już ludzie chcieli po prostu...
Musimy pamiętać o tym, że to były... My teraz myślimy sobie o tym, że pracowało, pracuje się 40 godzin, to nie jest tak źle, ale ci ludzie pracowali po 70 godzin tygodniowo albo więcej, pracowały dzieci i naprawdę był to strasznie... PAŃSZYZNE CZOBÓWSKIE.
Po prostu jakby i socjalizm był...
Odpowiedział na to tak i jakby dlatego jakby była rewolucja bolszewicka i tak dalej, to było zrozumiałe, to była odpowiedź zbrojna na fatalne warunki pracy, na fatalne warunki życia, na po prostu bycie gnębionym i niszczonym.
Czyli główny pogląd, chęć władzy.
Tutaj rozmawialiśmy o jednym czołowym polityku z okresu, który zmienił barwy, jest nim Leszek Miller, który teraz pięknie mówi w zasadzie jeżeli chodzi o kwestie ukraińskie itd.
Właściwie to jest to co mówiliśmy, że ja uważam, że to nie jest tak, że Leszek Miller zmienił poglądy, ponieważ Leszek Miller nie miał lewicowych poglądów, tylko miał poglądy, że chce być u władzy i chce być po prostu tak.
To jest jego główny pogląd i on się tego trzyma.
Takie tylko rewolucje, no to popatrzmy na przykład ludzie mówią, że Che Guevara był zbrodniarzem, ale musimy pamiętać też, że te wszystkie rewolucje właśnie w krajach trzeciego świata, one też wynikały z tego, że kolonializm po prostu niszczył tych ludzi, jakby w sensie jak się czyta na przykład o
Kongo i Leopoldzie z Belgii, gdzie kilka milionów... Nieprawda, nieprawda.
Ale potem spytasz się ich, dobra, ale skąd Belgia ma czekoladę?
Jak się im to wskaże, popowie im się to, to ludzie nagle łączą te fakty.
Ja to osobiście widzę tak, że to rzeczywiście był ten szowinizm narodowy Stalina, który nienawidził Ukraińców ponoć i ten.
Pytanie jest czy ktoś kiedyś w ogóle podliczył ofiary tych wszystkich krajów, które kolonizowały inne kraje?
To jest książka Micah Davisa, takiego amerykańskiego historyka lewicowego, który też pisał o tym, jak to w Ameryce Południowej, ale chyba też w Afryce ogólnie...
On tam ocenia, że około 60 milionów ludzi zginęło w związku po prostu ze zmianami, które wprowadził właśnie kolonializm w tych różnych krajach.
W sensie, moim takim, taką historią, którą ja często przytaczam, taką straszną, która pokazuje dlaczego na przykład niektóre lewicowe ruchy tak bardzo gnębiły, dlaczego na Kubie tak gnębiono opozycję.
Ja mam nadzieję, że ta książka, która o tym mówi, zostanie przetłumaczona na polski niedługo, bo ona jest doskonała.
Ona się nazywa Jakarta Method i to jest książka, która opisuje, w ogóle ona powstała w taki fajny sposób, że facet, który ją napisał, on był tym, on był korespondentem jakichś tam amerykańskich gazet bodajże New York Times, Washington Post czy czegoś takiego.
Na początku właśnie w Brazylii, a później w Indonezji.
I on się dowiedział o tej historii Indonezji właśnie tam, po czym w 2017 roku czy coś takiego zostały odtajnione akta CIA po 50 latach i on na podstawie tych odtajnionych akt napisał tą książkę.
Ta książka opowiada o tym, jak to właśnie w latach...
W latach 60-tych w Indonezji po obaleniu władz kolonialnych holenderskich rządził taki ruch złożony z trzech części.
No i oni byli częścią tego rządu, który jakby rządził tym krajem i oni bardzo silnie naciskali na nacjonalizację właśnie różnych tam firm zagranicznych, głównie właśnie holenderskich i byli bardzo popularni.
Nawet amerykańscy politycy mówili, że jakby nie ma opcji, żeby w demokratycznych wyborach, że demokracja może nie jest najlepsza dla Indonezji, bo nie ma opcji, żeby komuniści znowu nie byli w części rządzącej, żeby oni po prostu nie wygrywali wyborów, ponieważ są tak popularni, ponieważ to co chcą robić, czyli
No i oni szkolili ich po prostu z robienia rewolucji.
I szkolili, szkolili, szkolili, aż w końcu była taka akcja, że był tak zwany false flag operation, czyli po prostu... Poprzez flagę.
Tak, poprzez flagę i...
2 miliony członków partii komunistycznej, partii innych lewicowych, partii feministycznych i innych różnego typu ludzi zginęło po prostu.
Ludzie na Bali teraz jak jadą sobie na plażę no to chodzą po zakopanych po prostu ludziach, którzy tam zginęli 50 lat wcześniej.
Uważała, że ona ma takie wysokie poparcie wśród ludzi, że ona pokojowo jest w stanie utrzymać się u władzy.
Oni są w stanie utrzymać się u władzy pokojowo, ponieważ mają poparcie ludzi, wszystko wygląda super.
Socjalizm jest po prostu, socjalizm jest taka prawie demokracja pełna, w której ludzie po prostu decydują za siebie i tak dalej.
No to zobacz Kuba, masz firmę, budujesz ją powiedzmy przez 20 lat, zarządzasz nią, jest tam 20 osób albo 100 osób i tak dalej i to co powiedziałaś, że wiesz, ty w czasie rozwoju tej firmy i tak dalej, ty nie przypilnowałeś tego, żeby ci ludzie faktycznie ich tam troszkę poduczyć i tak dalej, pokazać jak się to wszystko robi, jak się zarządza.
No to wybierzcie tutaj w demokratyczny sposób nowego szefa.
Wiesz co, ja się nie zgadzam z tym podstawowym założeniem, bo po pierwsze firma, jeśli rzeczywiście się rozwija taka duża, to ci pracownicy wiedzą, co robią.
A to działa w drugą stronę, bo ten taśmowy czy ten specjalista w danej machinie, gdzie jest tym trybem, niekoniecznie musi widzieć i znać się na tym, żeby globalnie na to spojrzeć.
To jakby, to takie, podział pracy, ten taki na takie małe zadania, na takie bardzo mechaniczne rzeczy, powtórkowe, na tą taśmę produkcyjną, gdzie robi się tylko jakieś poszczególne jedne rzeczy, sprawił, że właśnie on tą sprawczość i tą taką wiedzę właśnie odciągnął i właśnie to zrobił też specjalnie po to, żeby
Ludziom brakuje tworzenia czegoś od podstaw i rozumienia tego, jak rzeczy działają.
W każdym razie ta alienacja polega też na tym, że ci ludzie...
Każdy musiałby mieć poczucie, ja wiem o czym ty mówisz, że tobie praca daje satysfakcję.
I jest to poczucie w ogóle sensu, że nawet będąc tym taśmowym nie jesteś jak ten Reksio, tylko że jesteś potrzebny i tak dalej.
W sensie musimy przede wszystkim, bo też jest parę rzeczy, które powiedzmy kapitalizm nam zmienił w sposobie jak myślimy na przykład.
Mamy dyskusję społeczną na temat tego, żeby podwyższyć płacę minimalną albo żeby sprawić, że będą, nie wiem, pracownicy mieli dłuższe urlopy i tak dalej i tak dalej.
I od razu pierwsze co tacy ekonomiści spod znaku po prostu ze szkoły belcerwiczowskiej będą mówić, to podniesie ceny i tak dalej, to sprawi, że rzeczy będą droższe i tak dalej.
Masz kupować.
Masz kupować i masz zastanawiać się, żeby wszystko było jak najtańsze.
Powinno ci zależeć też na tym, żeby mieć lepsze warunki pracy, żebyś mógł na przykład, wiesz, częściej pójść na przerwę, sobie na przykład odpocząć, żebyś nie musiał mieć jakichś, wiesz, KPI-ów narzuconych na głowę, żebyś mu nie musiał, wiesz, wyrabiać jakichś chorych norm.
Ale ktoś ci powie, ale te chory normy sprawiają, że coś jest tańsze.
Jakby, po co mi dziesiąty t-shirt kupować w roku, jakby, skoro są to coraz gorsze rzeczy, gorszej jakości.
Ten kult PKB, ten kult po prostu wzrostu gospodarczego i ten kult tego, żebyśmy co chwilę mieli coraz tańsze rzeczy i coraz więcej ich.
To się dzieje, ale... No to powiedzmy, wiesz, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata.
Jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, co...
Jak ty byś, bo już jesteś politykiem początkującym można powiedzieć, jak ty byś dzisiaj, jeżeli byś miał możliwość sprawowania władzy, wychodził z tego kryzysu, bo wiadomo, że to nie jest temat na rok, dwa.
Że on będąc już jakimś powiedzmy fachowcem, co też jest dzisiaj już, bo jest kryzys człowieka i tej edukacji itd., ale powiedzmy, że już mamy jakiś tam fachowców i oni są, jest ich mniej, ale są, że on po pięciu latach pracy...
Jeżeli mamy fachowca, który pracuje rzetelnie, czyli ten model, który był w Ameryce w latach 60-tych, że on po prostu po 5 czy 10 latach powinien sobie kupić tą chatę.
Mieć już tak warunki bytowe zapewnione, że on na spokojnie powinien myśleć o założeniu rodziny i dalszym rozwoju.
Pierwszy raz w historii, od kiedy właśnie edukacja jest powszechnie dostępna, wychowaliśmy pokolenie głupsze od naszego.
Ja nie wiem czy w tym ostatnim się nie zgadzam, natomiast powiem tak.
I pójścia w naukę poprzez właśnie tabeleciki, smartfony i tak dalej, że nie ma relacji uczeń-nauczyciel, że nie ma... Znaczy wiesz co, to akurat, co teraz powiedziałeś, to jest też ciekawe, bo... Dobra, to szybko o tym.
Więc ogólnie moje pokolenie, milenialistów takich urodzonych powiedzmy między 85 powiedzmy a 95,
Miało tak naprawdę, ma, jeśli chodzi o wiedzę na temat technologii, ma największą wiedzę na temat technologii, ponieważ my się wychowaliśmy w czasach, kiedy technologia jakby, my się wychowaliśmy na początku internetu.
Tak, każdy, każdy wiesz, coś tam na komputerach robił i tak dalej i tak dalej, natomiast nowe pokolenie, kolejne pokolenie teraz, powiedzmy tych zetek i tak dalej, oni się wychowują już w momencie gotowych półproduktów, gotowych produktów, tak?
I to jest troszeczkę tak, że jakby właśnie ci milenialsi byli takim takim pikiem tej właśnie wiedzy technologicznej, ponieważ my widzieliśmy jak to wszystko się rozwija, my widzieliśmy te początki tego, więc my rozumiemy podstawę tego.
Jak popatrzysz na samochody kiedyś, a obecnie, to kiedyś samochód, mogłeś wziąć po prostu podręcznik tego, jak jest zbudowany twój samochód i mogłeś prostymi narzędziami zbudować to.
To nie musiałeś brać podręcznika, bo kupowałeś taką furę i miałeś taką książkę serwisem, że mogłeś sobie pod blokiem zrobić wymianę klocków.
Żeby to wszystko robić i jakby pierwsza lepsza osoba z tego, z ulicy nie jest w stanie nic zrobić z tym samochodem, ponieważ wszystko tam jest obudowane, nie ma widocznych elementów i tak dalej.
Tak zwany right to repair, o co walczą w Stanach mocno i w Europie też, czyli wiesz, prawo do tego, żeby móc naprawić albo modyfikować swoje rzeczy, które kupiłeś, które powinny być twoje.
Słuchaj, to się może źle skończyć, pamiętasz te maluchy w latach dwutysięcznych, tysiąc dziewięćdziesiątych, ospoilerowane?
Duże Fiaty, Polonezy, głośniki z tyłu, te półki.
To ona miała ogromny, przeciwko niej były ogromne protesty w Stanach, no bo oni, tak jak kiedyś było właśnie, wiesz, jak bierzesz po prostu polskiego Ursusa, no to bierzesz, wiesz, klucz francuski i młotek i po prostu wszystko zrobisz tam, w pięć minut naprawisz to.
I amerykańskie traktory też tak działały przecież latami, a teraz to jest wszystko skomputeryzowane i to nie jest po to, oczywiście część z tego wynika z tego, że to rzeczywiście poszło do przodu i łatwiej to... Ale to chodzi dalej o to, co kupować.
Mało tego, jeszcze widzisz, to skręciło w tą stronę, że oprócz tego, że kupisz, to jeszcze musisz dokupić subskrypcję, żeby sobie włączyć podgrzewany fotel w samochodzie.
Powiem tak.
Jest dużo, bo to nie jest tak, że jest jedna prosta odpowiedź.
Prosta odpowiedź głosować na razem.
Moja prosta odpowiedź głosować na razem, głosować na lewicę, bo jest coś ciekawego.
Ale lewica w Polsce, Kuba, kojarzy się z Millerem, Kwaśniewskim, no powiedz mi czy ty jesteś... Ale Kwaśniewski się dobrze kojarzy ludziom, Kwaśniewski jest najbardziej popularnym prezydentem, więc to jest inna rzecz.
Słuchaj, no powiedz mi, a ta cała reszta, która tam jest, czy ty naprawdę, jak ty oceniasz ich działanie?
Ja większość tych ludzi nie uważam za taką prawdziwą lewicę, powiem szczerze.
No bo właśnie jest taka sprawa, że ludzie, no jak mówiliśmy na początku, że jest ten sztuczny podział na lewicę i prawicę, tak?
To tak nie działa, no bo według tego sztucznego podziału na lewicę i prawicę ktoś by powiedział, że demokraci w USA to jest lewica, ale to nie jest absolutnie lewica, jakby oni są, to są liberałowie.
Jeśli chcemy opróbić proste podziały, takie które są proste, ale też są logiczne, no to ja bym powiedział, że nie ma, bo ludzie też często mówią, że ten cztero, jakby podział w sensie na cztery ćwiartki, czyli że masz, właściwie wiesz, tutaj masz liberałów, tutaj... Nie, u nas jest PiS, PO, niezniszczalny PSL i SLD.
Ja w ogóle używam podziałów ekonomicznych głównie, czyli dla mnie
PO to jest prawica, lewica to jest razem.
Po prostu chodzi o to, że prawica wierzy w hierarchiczność jakby taką społeczną, w której też potem wynika to, że jest kapitalizm, że każdy po prostu... Król, szef.
Lewica wierzy w egalitarne społeczeństwo, w którym ludzie powinni mieć wspólne prawa, powinna być demokracja, powinni móc zdecydować za siebie.
Natomiast to jest podział ekonomiczny powiedzmy.
Natomiast jeśli chodzi o taki podział, tak jak mówię, obecnie jaki istnieje na świecie, na zachodnim świecie powiedzmy.
Są liberałowie, którzy są progresywni światopoglądowo powiedzmy, czyli wierzą
W takie rzeczy jak to, że wszyscy powinni mieć równe prawa, w zależności od tego jaka jest ich płeć, orientacja seksualna, to czy są osobami trans, czy osobami cis, czy są czarni, biali, czy są, wiesz, te wszystkie rzeczy, tak?
Natomiast są cały czas prawicowi gospodarczo, czyli cały czas, mimo tego, że uważają, że oni wierzą, że
Dla nich kapitalizm nie jest problemem, tylko powinno być po prostu więcej prezesów, które są kobietami, tak?
Ja bym chciał, żeby ludzie zdali z tego sprawę, właśnie z tego takiego podziału na trzy rzeczy, tak naprawdę.
Potem mamy tą konserwatywną prawicę, taką właśnie, powiedzmy, jak PiS, jak ten, no już PiS troszeczkę też strzeszczo nerwisty tymi swoimi programami, wiesz, w latach piętnaście.
PiS jest partią populistyczną, która wiedziała, że to są rzeczy, na których można... Część ludzi wierzy rzeczywiście w te takie społeczne rzeczy.
Pytanie, jak to postrzega socjalizm?
Bo znowu, część ludzi pomyśli, że... Socjalizm to rozdawnictwo.
Brał nowe środowisko, które jest zarówno konserwatywne bardzo społecznie, jak i jest bardzo silnie kapitalistyczne i to jest bardzo takie spójne wszystko.
No i potem masz lewicę, która jest światopoglądowo-progresywna, ponieważ walczy o prawa wszystkich ludzi, mniejszości i tak dalej.
Oraz walczy o to, żeby ci ludzie mieli władzę nad swoim życiem w kwestiach ekonomicznych, żeby nie rosły nierówności, ponieważ te nierówności potem... No bo w to co wierzą liberałowie jest najbardziej niespójne z tych wszystkich rzeczy, bo oni troszeczkę biorą tego progresywizmu od...
Lewicy i troszeczkę tego, takiej hierarchii gospodarczej, ekonomicznej od prawicy, ale jakby ta wolność gospodarcza to oni tak kochają, powiedzmy ci lebramowie, tak żeby, wiesz, laissez faire, po prostu, że można robić co chcecie, podatki trzeba obniżać, trzeba, wiesz, każdy jeśli będzie ten, będzie pracował
Dużo to, wiesz, i mądrze to się wzbogaci, a kto jest biedny to prawdopodobnie jest głupi albo leniwy, tak?
No to nie jest prawda oczywiście, bo oni nie patrzą na to, że jakby są po prostu społeczne, gospodarcze i po prostu rzeczy, ramy, w których żyjemy.
Uprzywilejowana osoba z dużego miasta, z bogatej rodziny ma wielokrotnie lepszy start niż ktoś, kto pochodzi z biednej rodziny.
Przede wszystkim, na jakim poziomie?
Polski.
Mówimy o poziomie takim, co możemy zrobić na poziomie kraju.
Powiem ci tak.
Wiedeń po I wojnie światowej
W WIEDNIU RZĄDZI PARTIA SOCJALISTYCZNA AUSTRII I ZACZYNA SIĘ TAK ZWANY OKRES ROTE WIEN, KTÓRY TRWA TAM DO 30 KTÓREGOŚ ROKU, KIEDY TO NAZIŚCI DOCHODZĄ DO WŁADZY I PO POŁOSTU DELEGALIZUJĄ PARTIE SOCJALISTYCZNE I KOMUNISTYCZNE WSZĘDZIE TAM
Zaczyna nakładać podatki większe na właśnie jakieś takie luksusowe po prostu domy i tak dalej, większe podatki na najbogatszych i przede wszystkim zaczyna ogromny, ale to naprawdę ogromny projekt budowy mieszkań komunalnych na wynajem, czyli takich mieszkań miejskich, które po prostu są własnością miasta.
I są wynajmowane ludziom, ci ludzie mogą tam spokojnie sobie żyć, układać życie i to wszystko jest... Rozumiem, że cena tego wynajmu jest... Zdecydowanie niższa niż Szynkowa.
No i potem po dolegalizacji, wiadomo, kończy się II wojna światowa, do władzy w Wiedniu wracają socjaliści, potem zmieniają się nazwy na Partia Socjaldemokratyczna i od tego czasu, od prawie 100 lat, z tą przerwą na nazistów, w Wiedniu bez przerwy rządzi ta partia.
Wiadomo, że od lat 80-tych, powiedzmy kiedy w tej całej
Przestaje się dbać troszeczkę o społeczeństwo, to w Wiedniu też troszeczkę się to dzieje, natomiast i tak cały czas utrzymują te mieszkania.
No dobrze, ale wybudujesz te mieszkania w Polsce.
Wiedeń dzięki temu, że właśnie zrobił to, to obecnie Wiedeń ma tańsze mieszkania na wynajem, mimo że zarabiają dużo więcej niż Warszawa, niż w większych polskich miastach.
U nich 25% około ludzi mieszka w tych mieszkaniach wybudowanych przez miasto przed i po II wojnie światowej.
Poza tym Wiedeń nie sprywatyzował nigdy tego zasobu i tak jak na przykład obecnie
Szwecja, Berlin, Anglia, która po latach 80. za sprawą Thatcher zaczęła masowo prywatyzować ten zasób komunalny, to wszystkie te kraje mają ogromny problem z kryzysem mieszkaniowym teraz.
Ale to jest jeden z wielu problemów, z którym byś się jako hipotetyczny premier zderzył, bo mamy tak, no to jest mieszkaniówka, powiedzmy, dobra, robimy coś, taki ruch i tak dalej.
Potężne odsetki płacimy rocznie, chyba w tym roku ponad 90 miliardów.
No mamy dziwne te sytuacje związane z wojną, kolejne pożyczki, czyli mamy 2 miliony długo, a tu jeszcze kłócą się, przed chwilą było KPO, teraz jest SEIF i tak dalej.
Poziom wiedzy na temat, nie wiem, odżywiania, zdrowego trybu życia i tego, żeby ludzie nie chorowali i przez to odciążyli NFZ, nie ma na to pomysłu.
Jest tylko pomysł, żeby podwyższyć składki zdrowotne, co się oczywiście u ciebie, tak też śledząc ciebie, widziałem, że się nawet Owsiakowi dostało, bo też to ładnie wypunktowałeś, nie?
Tak, ja uważam, że jeśli chodzi o NFZ i finansowanie opieki zdrowotnej to ja uważam, że taka składka jaka jest obecnie jest nieefektywna i ona nie powinna być taka, bo w tym momencie najbogatsi płacą mniej niż procentowo niż reszta społeczeństwa.
Ja uważam, że to powinien być po prostu podatek i tyle, jakby to powinno być dodatkowo podatek.
W podatkach powinno to być.
To powinno być w podatkach, podatki powinny być o tą
Jeśli chodzi o te rzeczy, to na pewno musimy opodatkować tych gigantów technologicznych.
Musimy jako Europa w ogóle zacząć inwestować w rozwój technologii, bo opieramy się obecnie w niesamowity sposób na Stanach, co jest bardzo, jak widać teraz, co się dzieje w Stanach, jest to bardzo niebezpieczne.
Na czym te sankcje polegają?
Bo Polska się nie interesuje tym.
Przede wszystkim jest bardzo cicho na ten temat, ponieważ Stany są bardzo mocno związane z Izraelem, co jest też długim tematem.
A w ogóle tak a propos, to jeśli mogę zareklamować jedną rzecz bardzo ważną, to jest inicjatywa obecnie Obywatelska Unii Europejskiej, która właśnie ma na celu rozwiązanie umowy stowarzyszeniowej z Izraelem po to, żeby właśnie zerwać ten...
Gdzie to można podpisać?
To powinno być pierwsza rzecz jaka wyskoczy.
Tam można to podpisać dosłownie w pół minuty.
Ile ludzi się już pod tym podpisało?
W Europie ponad 550 tysięcy chyba.
W Polsce już prawie 30.
No właśnie, bo... Nie, ja jestem absolutnie... Bo ja chciałem w drugiej części o tym w ogóle porozmawiać, wiesz, o świecie w ogóle, Europie i tak dalej, ale no wyprzedziłeś pewne rzeczy, bo...
Poszanowanie na świecie.
Stało się poświebiskiem tak naprawdę i to pod każdym względem.
Nie tylko stała się pośpiewiskiem przez to co robi, ale też jakby stała się takim niepewnym partnerem przez to po prostu jak grozi Danii, tak?
My do tego wrócimy w kolejnym, ale ja bym jeszcze chciał poznać twój pomysł na to, żeby naprawić Polskę, bo tych problemów jest dużo pewnie.
Jeżeli będzie stanie to jeszcze się spotkamy nie raz, ale tak jakbyś wiesz jakąś wizję swoją.
No i tych, no oni sobie siebie też po prostu słabo reprezentują w tych ławach poselskich i tak dalej.
A to co mówisz, że oni są podzieli na cztery.
Ja uważam, że widząc te same gęby od 30 lat, oni się po prostu ze sobą dogadują w jakiś sposób.
Na to, żeby to co mówisz, poglądy moje, żeby mieć władzę się nie zmienią.
Powiem ci tak.
Pierwsza sprawa, ja bym chciał poznać, że jeżeli ja dzisiaj na przykład na ciebie zagłosuję, czy ty mi dasz jakieś gwarancje tego, że jeżeli ty nie będziesz zabiegał o to, żeby to wdrożyć, bo ja wiem, że to może być ciężkie, ale że po prostu ty w pewnym momencie powiesz, rezygnuję i mówisz jak jest, że po prostu pewnych rzeczy nie jesteś w stanie zrealizować albo dowiesz.
Czy polityk to jest władza, czy to jest służba?
Ja uważam, że jest takie, a propos tego co mówisz, to jest troszeczkę tak, że ludzie wybierają słabych polityków, między innymi dlatego, że jest też takie podejście w Polsce, że
Każdy kto idzie do polityki ma w tym interes jakiś osobisty i że polityka to jest bagno i nawet jeśli ktoś nie miał czegoś takiego to jak wejdzie tam to od razu się umacza w tym bagnie i już jest po prostu już jest gorszy i tak dalej więc jakby my zakładamy, że wszyscy politycy są beznadziejni.
Więc ci, którzy są naprawdę beznadziejni mogą sobie spokojnie być beznadziejni, bo skoro i tak wszyscy uważają, że wszyscy są beznadziejni, no to co to za różnica, czy ja jestem beznadziejny, czy nie.
No i jakby musimy zacząć wierzyć w to, że są politycy, są ludzie, którzy idą do polityki po to, żeby robić dobre rzeczy, tak?
I to mi pokazało, że rzeczywiście są ludzie, którzy idą tam zmieniać rzeczy.
Potem zobaczyłem, że w Polsce jest partia Razem i też się wydawała taka, no i też cały czas widzę, że jakby my na przykład nie weszliśmy do rządu, dlatego że w czasie negocjacji powiedzieliśmy, ustawiliśmy jasną sprawę, że jest, musi być podwyżka na NFZ, bo jakby NFZ jest nieofinansowany, musi być więcej w budżecie na NFZ.
Nie, nie mieliśmy tej gwarancji, więc nie weszliśmy do tego, jakby nie poszliśmy.
Ale dlaczego właśnie w takiej kluczowej sprawie jak NFZ, nie wiem, nie postawić warunku, dobra niech nie przejdzie nasza podwyżka, ale może niech ktoś tam wejdzie z takim komputerkiem, ma tutaj Excel i niech wreszcie to policzy na co co idzie, bo uważam, że dużo pieniędzy w państwie jest przepalonych bez sensu.
W sensie Polska wydaje bardzo mało na ochotę zdrowia.
Jesteśmy na pierwszym miejscu pod względem sprzedaży suplementów i jakichś innych guwien, które po prostu nie działają.
I zamiast na przykład tego, może byśmy mieli kampanię społeczną informującą ludność o tym, żeby na przykład
Ale to odciąży w pewien sposób w perspektywie czasu.
Trzeba inwestować po prostu w to, żeby więcej lekarzy szkolić.
U nich po prostu ogromne pieniądze są przepalane właśnie, bo tak naprawdę to prywatne rynki takiego typu są najbardziej... Ale nie uważasz, że u nas też idzie wszystko w tą stronę i podwyżka NFZ-u nic nie da tutaj?
Podwyżka da bardzo dużo.
Wszyscy, którzy specjalizują się w tym i znają się na tym mówią, że podwyżka dla nas jest po prostu konieczna.
Oczywiście są potrzebne też inne jakieś tam zmiany, natomiast pieniądze są potrzebne.
Jak ma być podwyżka to musi być kontrola.
Ilu faktycznie jest fachowców na przykład w takiej policji, czy wojsku, czy służbie zdrowia, którzy faktycznie tą krecią robotę robią i za to powinni wziąć faktycznie godne pieniądze, a ilu jest z tych z namaszczenia politycznego, albo z tych, którzy mają dziedziczenie pozycji
Politycznej czy jakiejś tam powiedzmy dyrektorskiej rodzinie i po prostu, no masz tutaj Kraków u nas, nie?
Ja pamiętam jak Elon Musk ten DOSZ swój miał, gdzie mieli analizować ogromne pieniądze, mieli zaoszczędzić na ograniczeniu biurokracji, na obcinaniu różnych wydatków itd., gdzie oni nie mieli pojęcia nawet jak to sprawdzić.
Ja nie widziałem żadnych porządnych dowodów na to.
Podwyżka i że pilnowana jest ta moneta.
Na przykład Singapur ma bardziej prywatne powiedzmy, bardziej prywatne ubezpieczenia i zawsze często prywatny męcen się nad tym powoływał.
Wszystko ma swoje... No dobra, to mamy podwyżkę na NFZ.
podszedł do sprawy edukacji?
Znowu podwyżka.
Nie można mówić, że czyjaś praca jest ważna i potem dawać takiej osobie minimalną, krajową albo troszeczkę więcej.
Musimy wydać pieniądze porządne na edukację, ponieważ to jest inwestycja w przyszłość.
Tak samo jak inwestycja na przykład w to, czego nienawidzą ludzie po kolei Thatcher, Balcerowicza i wszystkich tych, którzy mówią, że nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad.
Bo dzieci, które nie są, nie chodzą głodne, nie muszą zastanawiać się, po prostu wiesz, nie burczy im w brzuchu, mogą zajmować się uczeniem, tak?
Jest jakby głupia inwestycja po prostu w to, żeby były stołówki, żeby te stołówki autentycznie działały, żeby tam byli ludzie, którzy wiesz, gotują to w szkole, na miejscu.
Które państwo wydaje, to są pieniądze, które idą do jakiejś, nie wiem, czarnej dziury, po prostu znikają gdzieś w kosmosie.
My już dochodzimy, wiesz, to co ty mówisz, jest zasadne pod warunkiem, że musi być kontrola przepływu tej...
na podwyżki leżycieli to nie są pieniądze, które znikają gdzieś, które są wyrzucane.
To są pieniądze, które są inwestowane w ludzi i ci ludzie potem te pieniądze zwracają do gospodarki.
To co jest dzisiaj, czyli to siedzenie w ławkach, te dzieci po ileś godzin, w tym wieku itd.
Ja nie jestem specjalistą w edukacji, ja nie mam pojęcia, jak by to miało wyglądać.
To widzisz jakiegoś eksperta, na przykład minister Czarnek był w edukacji, nadawałby się z powrotem?
Oprawienie zwierząt to ja osobiście bym raczej nie popierał, natomiast tak, wychodzenie częściej na zewnątrz, więcej zajęć praktycznych, więcej np.
Tak, na pewno więcej edukacji związanej ze sztuką na przykład albo z muzyką, lepiej dofinansowane na przykład pracownie muzyczne albo plastyczne, żeby dzieciaki miały też, bo ludzie potrzebują, ludzie potrzebują robić rzeczy manualnie, ludzie potrzebują mieć kontakt z kulturą, ze sztuką, więc więcej jakichś wyjść do teatrów, muzeów, więcej, wiesz... Ale kto będzie wtedy pracował, żeby ktoś mógł kupować?
Ale no właśnie, widzisz, to jest to podejście, o którym właśnie mówiliśmy już wcześniej, że jest takie właśnie, ludzie zadają sobie takie pytanie, a kto będzie robił to?
Ale po co mamy się skupić na tym, żeby zapierdalać?
Zaraz pogadamy o tym, ale jeśli chodzi o same miasta nasmiutowe, to samo ten koncept to jest tak jak miasta były budowane od początków osad ludzkich aż do pierwszej połowy XX wieku.
Wszystkie miasta były w ten sposób budowane.
Jest wiele powodów.
Po pierwsze, jest ogromne lobby przemysłu samochodowego, które mówi się to nie na rękę, przemysłu samochodowego, przemysłu petrochemicznego.
Po drugie, bardzo w czasie covidu zajął się tym też, on się Carl Schwab nazywa, tak?
Była koncepcja miast 15-metrowych, która jest doskonała i cudowna, po czym przyszły dwie informacje, jakaś jedna z Anglii, że chcą ograniczać ludziom wyjazdy i wjazdy do stref.
No ale jakbyś ocenił strefę czystego transportu, no to jest pewne ograniczenie, nie?
Jest coś i powiem ci tak.
Zdawać z tego transportu dla mnie jest problematyczna, ponieważ z jednej strony ona ma sens taki, że rzeczywiście powinny być miasta, jakby zanieczyszczenia są problemem.
Natomiast druga rzecz jest taka, że po pierwsze to jest pewna forma troszeczkę klasizmu, bo jakby to też sprawi, że co nagle tylko bogaci będą mieli wjazd do miasta, a biedni nie.
A po drugie to też sprawia to, że np.
Samochody czy mają 10 lat, czy 3 lata, czy są elektryczne, czy spalinowe, to ich zanieczyszczenia są bardzo podobne tak naprawdę, bo większość zanieczyszczeń obecnie w samochodach, takich samochodach powiedzmy przed 10 lat już, są jakby, większość tych zanieczyszczeń pochodzi z ku...
Natomiast samochody po prostu...
Są bardzo nieefektywnym środkiem transportu w środku miasta.
Jak popatrzysz sobie na jakiekolwiek takie, jest masa grafik w internecie, może łatwo to sobie znaleźć, jaka jest przepustowość, powiedzmy szerokość i iluś tam metrów dla różnych środków transportu.
To samochody tam mają powiedzmy po około półtorej tysiąca, dwa czy coś takiego na godzinę osób.
Potem są jakieś tam rowery i piesi, które mają kilka czy kilkanaście do kilkunastu tysięcy chyba.
I potem masz autobusy i tramwaje, które mają po dwadzieścia na przykład, albo nawet na buspassach specjalnych do trzydziestu tysięcy.
To po prostu wynika z tego, że samochody mają około, według wszystkich badań, które były robione kiedykolwiek, po prostu jak się patrzyło, jak jedzie samochód, w samochodzie średnio siedzi 1,3 osoby.
Ty tyle osób siedzi w samochodzie przeciętnym i po prostu jeśli chcesz mieć tyle przestrzeni wokół siebie, blachy, żeby poruszać się, no to po prostu bardzo ciężko, wiesz, musisz poszerzać drogi, a to też sprawia, że coraz więcej samochodów jest, bo jakby to jest też taka zasada, która też się trzyma, że jakby im bardziej poszerzamy drogi,
A tych mieszkań ciągle przybywa, ludzie się wyprowadzają poza tą strefę taką podmiejską, poza jak gdyby, wiesz, ten obszar ścisłego centrum, gdzie jest ten cały, jak gdyby, no plac pracy, do którego wracają przez dzień i tak dalej.
Suburbanizacja to jest ogólnie ogromny problem, w sensie to jest coś co w Stanach się zaczęło właśnie też po wojnie tak silnie i właśnie ten taki były programy po prostu, które dawały kredyty na budowę domów, tak, więc wielkie firmy z Wołoprawskiego po prostu robiły wielkie osiedla i ludzie tam kupowali sobie domy.
I to było dla USA gospodarczo wtedy bardzo opłacalne teoretycznie, no bo wielki wzrost PKB, no bo ogromne inwestycje w mieszkania, dodatkowo samochody, tylko że to...
W Stanach bardzo silnie został niszczony transport zbiorowy właśnie w tamtych czasach, jeszcze nawet wcześniej.
Przez to, że firmy samochodowe i pietrochownicze wykupowały systemy i bankrutowały je.
Jak popatrzysz na wschodnie wybrzeże, na stare miasta, to one wyglądają zupełnie inaczej niż nowe miasta w Stanach.
Boston, z tego co kojarzę, to tak przypominają urbanistycznie miasta europejskie.
Czyli po prostu miasta, gdzie po prostu się chodziło... Z buta wszędzie ogarnąłeś wszystko.
Tak, i to jest super, bo to na tym polega miasta 15-minutowe, tak?
Wiadomo, że są rzeczy, do których nie zrobisz, no nie pójdziesz do opery w ciągu 15 minut, tak, do tego, ale podjedziesz sobie, powiedzmy, tramwajem albo podjedziesz sobie metrem czy coś, więc o to chodzi tak naprawdę w tym 15-minutowym mieście.
Ale kiedy zaczęły się właśnie pojawiać te takie, wiesz, wielkie osiedla su, wiesz, po prostu ta suuronizacja, czyli te właśnie przedmieścia wielkie amerykańskie, te które też znamy z filmów, no to one sprawiły też, i to jest w ogóle też długi temat, mógłbym grać tą godzinę, ale nie chcę cię tutaj zamęczać, ale w końcu to też było związane po prostu z rasizmem i potem też zostawały właśnie te czarne dzielnice były niszczone przez autostrady, które wjeżdżały do miasta.
Miasta rozbijane przez wymogi parkingowe, bo na przykład trzeba było zapewnić ileś tam miejsc parkingowych dla samochodów, więc zniszczono budynki, żeby zrobić place po prostu, gdzie samochody mogły stać.
No i to też sprawia, że te miasta, nie przyjemnie się po nich chodzi.
W sensie to są miasta, w których już nawet człowiek, nawet jeśli nie chce jeździć samochodem, to po prostu wszystko jest tak oddalone od siebie.
I tak brzydkie, takie po prostu wyspy asfaltowe, że nieprzyjemnie się po nich chodzi.
I teraz porównasz to do starych europejskich miast, gdzie jest po prostu piękne uliczki, budynki, kamienice i chodzisz.
Po mieście takim.
One po prostu, oni po prostu chcą sprzedać i zarobić hajs, tak?
I tam dlatego też, to jest taki, dlatego też ze Stanów te wszystkie antyczczepionkowe ruchy tak naprawdę pochodzą, tak?
Dlatego wszystko to jest importowane, bo jakby, powiedzmy szczerze, te wszystkie wojny kulturowe, o których też będziemy rozmawiać i o których też mówiliśmy wcześniej,
One są wszystkie importowane ze Stanów, ponieważ one w Stanach mają największy grunt do powstawania, ponieważ tam jest najsilniejszy, najbardziej dziki kapitalizm, a to on potrzebuje ich do tego, żeby ludzi ze sobą skłócać, żeby oni nie patrzyli na to, co się naprawdę dzieje.
Tylko, że ta niechęć nie powinna być, wiesz, kierowana w jakieś takie wymyślne, bo łatwo, fajnie jest sobie wymyślić, że jest jakiś spisek, z którym się walczy i tak dalej, i tak dalej, bo to jest taka fantazja, którą można sobie w głowie pielęgnować i nie trzeba nic naprawdę z tym robić.
Natomiast to wynika z tego, że po prostu jest taki, a nie inny system gospodarczy, w którym żyjemy, gdzie jest wszystko nastawione na zysk i gdzie te firmy muszą od nas wyciągnąć hajs i z tego to wynika, tak?
To jest rzecz, która wymaga pracy u podstaw, która może będzie wymagać rewolucji, nikt nie wie, no ale nie, to jest rzecz, która wymaga przede wszystkim, wiesz, czytania,
Tak, dlatego ja na przykład uważam troszeczkę, że to co ja robię w internecie, ja tak przynajmniej chcę myśleć o tym co robię w internecie, jako takiej pracy u podstaw, takiej edukacji trochę jakby ludzi, żeby też patrzyli jak niektóre systemy działają, żeby.. bo świat jest uważam zarówno dużo prostszy, jak i dużo bardziej skomplikowany niż się go przedstawia w wielu miejscach.
Tak, ale i właśnie ta prawica, która tak ściąga te wojny kulturowe, to ona chce pokazywać te takie proste odpowiedzi, bo one są łatwe i na nich szybko się zbija kapitał polityczny.
Najważniejsze, żeby był podział.
Typowa właśnie taka polska zawiść przez ciebie przemawia.
Czy istnieje jakiś taki kraj, z którego moglibyśmy zaczerpnąć takiego powiedzmy zdrowego, twoim zdaniem, socjalizmu?
Pierwsze co ja bym patrzył, to patrzyłbym na Europę powojenną, na jakieś tam Szwecję, na Francję, na tego typu rzeczy.
Nawet na Anglię i nawet na Stany pod powyższymi względami.
Po prostu patrzenie na to co, bo nie ma jakby jednego kraju, nie ma złotego rozwiązania.
Trzeba patrzeć na mądre rozwiązania, zobaczyć jak one działały, ale ja bym głównie patrzył na okres właśnie ten powojenny do lat 80-tych w tych miejscach.
Wiadomo, że to też wynikało... Ale to był okres reset w postaci wojny światowej.
Teraz weź mi powiedz, jak ty chcesz zagonić ludzi do fabryki, na przykład jesteś takim Trumpem i on nie obytał, że znowu make America great again.
Co trzeba zrobić, żeby zwykły John poszedł do fabryki Chevroleta i skręcał tam?
I żeby był znowu, poczuł, że Ameryka jest wielka.
I to samo w Polsce.
Chodzi o to, żeby przywrócić ludziom władzę nad ich gospodarczą aktywnością.
Firmy, które, które jak to mówią, że one są od tego, żeby disruption, tak, czyli żeby one jakby, że niszczą ten układ tych starych, skostniałych biznesów i one wprowadzają coś, jakąś innowację, tak, ten Uber, tak, czyli miał Uber, który niszczy te korporacje taksówkarskie i daje wolność kierowcom do tego.
To nie jest żadna wolność, to oni po prostu wykorzystują to, że po prostu rozczłonkowanie tego, bo te wszystkie te rzeczy polegają na tym, że oni chcą
Indywidualizm, tak, bo wiadomo, że łatwiej się, też jest ciekawe, bo na przykład wiesz, jak popatrzysz na wszystkie firmy, no to one się w grupy lobbyingowe łączą, pracodawcy w Polsce, Konfederacja Pracodawców Leviathan, tak, więc jakby wszystkie biznesy doskonale wiedzą, że jeśli one chcą dogadywać się z rządem w swoich interesach, to muszą działać współrazem, tak, no bo jak działo się razem,
Ale jak ty powiesz, że chcesz założyć związek zawodowy, to oni ci będą mówić, słuchajcie, nam nie przeszkadza, że wy założycie związek zawodowy, możecie zakładać, my uważamy, nasza rada dla was jest taka, że nie potrzebujecie związku zawodowego, bo sami się dogadacie lepiej.
Oni doskonale wiedzą, że związek zawodowy, który wiesz, który po prostu organizuje ludzi,
Daje im większą przewagę, daje im większą siłę po prostu negocjacyjną niż pojedyncze, wiesz, niż pojedyncze.
Tak podbijano Amerykę Północną, tak podbijano Amerykę Południową, tak podbijano Afrykę, tak podbijano wszystkie właściwie, wszystkie kolonizatorskie... Polskę chyba też tak podbili.
Teoretycznie ciebie nie powinno być w tym studio.
Bardzo dziękuję, widzimy się w kolejnej, porozmawiamy o Europie, o tym co tam knujecie w tej Gdyni, żeby ten Izrael z Europy oddelegować i o tym co się dzieje w Stanach i o tym co się dzieje też w Chinach.
Ostatnie odcinki
-
Zmęczony obywatel to posłuszny obywatel? Przypa...
21.04.2026 07:22
-
Tego nie pokażą Ci media. Wojna, migracja i to,...
18.04.2026 05:47
-
Palestyna, czystki etniczne i kłamstwa o Bliski...
16.04.2026 07:00
-
„Dziś w nocy umrze cywilizacja”? Trump, Ormuz i...
13.04.2026 17:00
-
Czy wydanie starej książki może być przestępstw...
09.04.2026 10:00
-
Holandia uznała Izrael za zagrożenie? Kulisy, o...
07.04.2026 07:30
-
KTO STOI ZA ISIS?! Witold Gadowski
04.04.2026 06:00
-
Chińska pułapka na TRUMPA i wojna, której nie r...
02.04.2026 16:00
-
Czy to początek końca świata? Dlaczego wszystko...
30.03.2026 06:56
-
SOCJALIZM CZY KAPITALIZM CO LEPSZE DLA SPOŁECZE...
28.03.2026 08:00