Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
15.03.2024 07:00

Seweryn Kiełpin: Kariera w internecie dała mi większą rozpoznawalność niż piłka

Jak zrobić duże liczby na Tik toku? Czy widzi siebie w freak-fightach? Jakie filmiki usuwał mu Tik tok? Kto groził, że spali mu auto? Dlaczego Lublin jest specyficzny? Na czym polega fenomen Goncalo Feio? Jak funkcjonował młody Probierz? W której szatni panie wpuszczały koty? Czy Brzęczek jest dobrym trenerem? Kto lepiej rokował - Góralski czy Reca? Kto na Śląsku miał wyskok jak Cristiano Ronaldo?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "TikTok"

A ty na TikToku, w tych wszystkich mediach społecznościowych pokazywałeś w ostatnich latach prawdziwego siebie, czy to też jednak było poniekąd zakładanie jakiejś tam maski też dla fanu, żeby zyskać publikę i tak dalej?

Bo na przykład na TikToku, no to wiadomo, że odgrywasz scenki.

Jeśli człowiek jest naprawdę młody, gdzieś tam, nie wiem, kończy liceum i się zastanawia nad tym, co ma robić, no to zdecydowanie bardziej bym polecał iść najpierw do pracy, popracować, gdzieś wyrobić sobie dobre nawyki w życiu, no bo jest mnóstwo młodych ludzi, którzy właśnie gdzieś nagrają jakieś parę filmików, szczególnie TikTok tak działa, że...

Także karierę zrobiłem piłkarską i płynnie przeszedłem za namową właśnie byłej partnerki, żebyśmy zaczęli tworzyć w mediach, na tym TikToku i tak dalej.

Czy TikToker pracuje tak naprawdę non-stop?

Ale jak to jest u Ciebie, że Ty idziesz ulicą po nowym świecie, zauważysz coś śmiesznego, o dobra, nagram TikToka, cały czas siedzi Ci to w głowie, czy nie wiem, czy tak bardziej skrupulatnie siedzisz w domu i dobra, mam teraz godzinę i muszę sobie pewne rzeczy zaplanować i wymyślić.

Zresztą w tym momencie mam teraz takie jakby fazy, że czasami bardziej aktywnie działam gdzieś tam powiedzmy na TikToku i wtedy rzeczywiście tak jest, że idę, widzę jakąś sytuację i myślę, o jakby to ograć fajnie, zrobić tego fajną scenkę.

To praktycznie dziennie nagrywaliśmy po jednym TikToku, to rzeczywiście było tak, że idziemy na zakupy i jakaś sytuacja, że na przykład idziemy kupić jakiś proszek do prania i ona patrzy słodycze, sięga po to i że chce to, a ja mówię, o dobry TikTok z tego będzie, no i już nagrywamy, nie?

Nie wiem, czy to już takie trochę zboczenie było, bo tak naprawdę wszędzie widzieliśmy TikToki, ale rzeczywiście z każdej sytuacji można to fajnie ugrać i tak troszkę jest, że to traktowaliśmy jako pracę.

A to było tak, że kiedy twoja dziewczyna zaproponowała ci robienie tych TikToków, to ty od razu jakoś tak wszedłeś w ten świat, zacząłeś czytać o tych algorytmach, próbowałeś to zgłębić, czy to był totalny spontan?

No, jakieś tam teksty były, że gdzieś tam rozkojarzony, pewnie już myślisz o TikToku, gdzieś tam, wiadomo, tak prześmiewczo bardziej, ja zawsze miałem dystans do tego, więc się nie przejmowałem.

Były też takie TikToki.

No właśnie partnerka mi zaproponowała nagrywanie na TikToku.

Poczytałem właśnie, jak działają te algorytmy, była tam jedna sugestia właśnie, żeby przez miesiąc nagrywać po jednym TikToku dziennie.

Ja mówię, okej, wchodzimy w to, ale umawiamy się, że dziennie nagrywam jednego TikToka, zobaczymy, jak to wypali.

Jak do tego podejdziesz poważnie, w sensie wiadomo, to musisz naturalnie, jakby nagrywasz te TikToki, to nie możesz być poważny, tak?

Gdyby Ciebie ktoś w tym momencie zapytał, poza tą sumiennością, że musisz nagrywać codziennie, jakiś młody człowiek, jak ja mam zbudować swoje konto na TikToku, to co Ty byś mu doradził?

Bardzo dużo takich pytań dostawaliśmy, ale nie wiem, czy korzystasz z tej aplikacji, z TikToka.

W ogóle nie ma takiej totalnie logiki na przykład, jeśli porównuję sobie YouTube'a z TikTokiem.

Chodzi mi o to, że jakby TikTok jest teraz tak obszerny, że tam znajdziesz wszystko, tak?

Moja mama ostatnio też nigdy TikToka nie oglądała, zaczęła oglądać, jak ja zacząłem nagrywać.

i jakieś przepisy kulinarskie sobie tam znajduje i z TikToka korzysta i znajduje sobie przepisy kulinarskie, więc tam znajdziesz wszystko.

Ale muszę przyznać, że zrobiliście taki sukces właśnie na tym TikToku, że gdybym pewnie zapytał moją żonę, kim jest Eduardo Kamawinga, to kojarzyłaby, że jest to gdzieś jakiś piłkarz, który pewnie gra w Realu albo w Barcelonie, a was zna.

O, o, o, tiktokerzy, o, Seweryn, o, no tam, nie?

Czy jest na przykład coś, co opublikowaliście na TikToku i pomyślałeś sobie, kurczę, chyba to jest za grube?

Wiesz co, tam też są... TikTok banuje, jak uzna, że tam są pewne treści, które nie powinny być dopuszczalne.

Myśmy mieli takie wirale, że szło gdzieś tam na cały świat, a tam też ten TikTok inny inaczej to ocenia, tak?

Chociaż takich filmików jest mnóstwo jakby na TikToku polskim, ale jeśli to trafi na wiral taki na świat cały, no to już... To trafia pod kontrolę, tak?

Wtedy sobie człowiek odpala gdzieś tam wieczorkiem tego TikToka i nie szuka tego, co na co dzień dostaje tych bombardowań negatywną energią, tylko właśnie czegoś pozytywnego.

Później to oglądałem, bo tam monitoring miał kamerę na tą ulicę, więc sobie żałuję, że tego nie zgrałem, bo miałbym ciekawy materiał, no TikToka, nie wiem, śmiało by się, nie wiem co ukrywać, ale tak było.

TikTok jest wygodniejszym pracodawcą niż piłka, tak?