Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
19.02.2025 06:51

Radosław Matusiak: Żyłem jak rockman

Z Radkiem Matusiakiem pogadaliśmy o wszystkim. O kadrze, Oreście Lenczyku, walce z hejtem, korupcji, nieudanym pobycie w Wiśle, Palermo, ale też o giełdzie, sadzeniu drzew i o planach na emeryturę w Bieszczadach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Ores"

Grać w piłkę, jak mówił Oreslenczyk, jeżeli ty masz 20 lat i nie umiesz grać w piłkę, ja cię już nie nauczę.

Ale paradoks całej tej kariery polega na tym, że ty najlepszy czas miałeś właśnie w Bełchatowie, czyli w spokojnym mieście i u Oresta Lenczyka, który zwykle bumelantów raczej nie tolerował, a ty byłeś jego oczkiem w głowie.

Ja mówię, wrócę do Oresa na pół roku, odbuduje mnie psychicznie, fizycznie, pojadę znowu za granicę i będę grał.

Chodziło o to, że prezes chciał się pozbyć Lenczyka, bo on, wiesz, jak to Ores, miał za targi wtedy z klubem i uważali, że być może jak ja przyjdę, to będą lepsze wyniki i go nie pogonią.

W domu Oresta?

W domu Oresta wisi, że ona powiedziała, że u nich do tej pory wisi mój portret.

Nie wiem, nie wiem, że mówisz, że jest ten, który mi wisi w mieszkaniu całe życie, że Orest kazał powiesić moje zdjęcie i tam wisiałem, do tej pory wiszę, no powiedziała mi na pogrzebie, który się odbył jakiś tam czas temu, że Orest powiesił mój portret sobie w domu.

No wiesz, obrońca może nie był spektakularny piłkarz, ale na pewno nie zasługiwał na takie potępienie z jego strony, a Ores go traktował

Jak dzisiaj z perspektywy czasu słuchamy na przykład wypowiedzi Łukasza Madeja w Food Trucku czy w programie Bartka Ignecika, no to tam widać było duży żal właśnie do Oresta Leczyka i odnoszę takie wrażenie po latach, bo to jest taka postać, którą warto wspominać, że to był taki gość, którego naprawdę piłkarze albo kochali i ty jesteś w tej grupie, Marek Wasiluk chyba też jest w tej grupie i jeszcze wiele innych, Sebastian Mila, Klich, Garkuła, albo nienawidzili i widać, że nawet po latach siedzi po prostu to w nich.

No, Ores był jedyny w swoim rodzaju.

Dzięki temu, tylko dzięki niemu, bo gdyby nie Ores Lenczyk, to ja bym się tam bujał po tych klubach między pierwszą a...

Marka Motyki, Oresta Lenczyka, Leo Benhakera, może nawet na początku Macieja Skorży, czy kompletnie?