Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
28.11.2024 11:18

Mateusz Stolarski: Skończmy z mitem, że piłkarze nie chcą się uczyć

Czy spodziewał się, że jego kariera może aż tak przyspieszyć? Jak odkrył talent Nico Williamsa? Jak wygląda proces pozyskiwania piłkarzy przez Motor Lublin? Jak pracuje się z Sergim Samperem? Z jakich statystyk korzysta na co dzień? Dlaczego przestał oglądać Ligę Mistrzów? Co dają mu artykuły na The Athletic? Jak wygrał Ligę Europy z HJK Helsinki? Jak wyglądała współpraca z Goncalo Feio?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Motoru"

Dzień dobry, moim dzisiejszym gościem jest długo wyczekiwany w tym podcaście Mateusz Stolarski, trener Motoru Lublin.

Mniej więcej takie coś padło ostatnio z ust trenera Motoru w stronę Gonzalo Fejo po meczu z Legią.

Czy wisi taka sprawa i dziennikarze komentujący najbliższy mecz Motoru z Legią będą analizowali, czy Mateusz Stolarski i Goncalo Fejo podadzą sobie ręce przed meczem?

Ale prosiłbym Ciebie naprawdę o konkretną odpowiedź, że bardzo wielu piłkarzy motoru w prywatnych rozmowach w ostatnich latach przyznawało, że funkcjonowali w ostatnich latach także z innymi trenerami w Polsce, ale od nikogo nie nauczyli się tyle niż od Gonzalo Fejo.

Piłkarz, kiedy przychodzi do motoru,

Jeszcze chwila, jeszcze chwila i często wygląda na początku trochę słabiej, bo zaczyna o tym myśleć, to co przed chwilą poruszyliśmy a propos automatyzmów i to widać w tym pierwszym tempie, że na pewno piłkarz, żeby go tak rzetelnie oceniać, może pół roku nie, ale dwa miesiące, dwa i pół, żeby to wszystko złapał, na pewno jest potrzeba i to jest powtarzalne, a druga rzecz, kiedy piłkarz odchodzi z motoru i wpada do...

Nawet jeżeli mówimy, bo ja od razu mu powiedziałem, że bardzo szanuję jego historię, bardzo szanuję jego historię, ale w momencie podpisania kontraktu z Motorem Lublin ta historia służy mu tylko do tego, aby wykorzystać ją dla tego zespołu, a tutaj wszystko co zrobi musi wypracować jakby na nowo, bo szatnia Motoru jest taka, że nie liczy się dla piłkarzy historia.

Wracając właśnie do tej mojej rekrutacji, jakby sposobu budowania nazwisk, Motor pokazuje, że czasem się pisze, że siedmiu drugoligowych piłkarzy zagrało w Ekstraklasie w pierwszym składzie w barwach Motoru.

No to co do sztabu szkoleniowego, na stronie motoru można znaleźć w waszym sztabie też ludzi z zagranicy, co też jest na swój sposób być może nietypowe, czyli Estończyka i Fina, prawda?

Celem najważniejszym na ten sezon to jest utrzymanie motoru w Ekstraklasie.