Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
01.04.2025 09:26

Daria Kabała-Malarz: Work-life balance? Mam dreszcze

Pierwsza pani w tej serii rozmów o piłce. Choć tak naprawdę, to w 95% rozmowa o życiu i dziennikarstwie. Nie lubię haseł w stylu "szczery jak nigdy", "otwarty jak nigdy", ale w tym przypadku trochę jest. Zapraszam na rozmowę z Darią Kabałą-Malarz.- Czy będzie menedżerką swoich synów?- Dlaczego wybrała się ostatnio na policję?- Dlaczego tak szybko planuje odejść na emeryturę?- Czy zmieniła postrzeganie kobiet w środowisku piłkarskim?- Dlaczego nie jest stereotypową jedynaczką?- Jak powinien reagować dziennikarz po wypadku żużlowca?- Za co zbiera najwięcej hejtu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "legii"

Bo Bełchatów później był trampoliną do Legii, bo Arek świetnie grał w Bełchatowie i dzięki temu trafił do Legii.

przedwczesne było dla niego pożegnanie Legii z nim i że on jeszcze chce chwilę pograć i nie miałam z tym absolutnie żadnego problemu.

No dobra, ale teraz jesteśmy jeszcze w takim momencie, akurat rozmawiamy dzień po meczu Legii, gdzie bramkarz pomógł wreszcie, można powiedzieć Kasper Tobiasz zagrał bardzo dobre spotkanie, co też nie było takie oczywiste, bo mogło mu brakować rytmu, no ale nie ma co ukrywać, że...

Jest krytyka w stosunku do trenerów bramkarzy Legii, że taki temat się pojawia w ostatnim czasie właśnie ze względu na to, jak grał Kowaczewicz, ze względu na te wszystkie wypożyczenia i co się działo.

Znaczy nam mówisz o Legii?

o bramkarzach i błędach ewentualnych bramkarzy Legii, będzie się zawsze mówiło więcej.

Tak jak w ogóle o każdym piłkarzu Legii.

Wiesz co, bo ja mam takie wrażenie, że ludzie z zewnątrz chyba nawet nie do końca wiedzą, z czym się wiąże też ta presja w Legii.

Ja na przykład rozmawiam z różnymi osobami z Legii, nie tylko z Arkiem, ale też z aktualnymi piłkarzami, z działaczami i tak dalej.

To znaczy, ja kilka razy, nawet rozmawiając z piłkarzami Legii i próbując ich namówić na rozmowę, ja widzę, jak oni są wystraszeni każdego słowa, które muszą powiedzieć, każdego zdania, że w kilku przypadkach powiedziałem, słuchaj, dobra, ja nie mam ciśnienia, pewnie to się słabiej kliknie, ale szczerze mówiąc wolę zrobić ten wywiad, jak ty już z tej Legii odejdziesz.

Ja czasami w ogóle jak zgłaszam się do Legii z prośbą o ogarnięcie jakiegoś wywiadu, to odnoszę takie wrażenie, jakbym krzywdził tych ludzi.

Wydaje mi się, że przy Legii w jej najbliższym otoczeniu zawsze ten poziom nerwowości, jeśli coś idzie nie tak, jest wyższy niż gdziekolwiek indziej.

Wydaje mi się, że to co mówisz, że ta presja jest paraliżująca, to jest największy problem legii, zespołu legii dzisiaj, piłkarzy.

Nam Legii, nie?

Zamykając temat Legii jeszcze, Arek nie jest pierwszym trenerem ramkarzy.

bo to jednak była fala, to hejt związany z dyspozycją bramkarzy Legii Warszawy.

Przecież ty chyba nie obrywasz za bramkarzy Legii.