Mentionsy
Bartek Gaul: Nie byłem zabawką polityczną
Były trener Górnika Zabrze w bardzo ostrej rozmowie opowiada o kulisach funkcjonowania klubu.
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, moim dzisiejszym gościem jest Bartek Gaul, były trener Górnika Zabrza, a także człowiek związany z niemiecką piłką, z takimi klubami jak Schalke, Mainz i RB Lipsk.
Mainz to jest kuźnia trenerów, można powiedzieć.
Ja przeżyłem kluby w Niemczech, Schalke przez 7 lat, Mainz przez 7 lat i każdy klub musiał inaczej pracować.
Jaki to jest kurcze paradoks, że przyjeżdża człowiek z tego wielkiego świata, można powiedzieć z Niemiec, człowiek, który dotknął szalkę Mainz i RB i tak naprawdę mówi o tych pryncypiach, na które zwracano uwagę w polskiej piłce bardziej 10 lat temu niż teraz.
Ale po prostu kiedyś byłem wtedy na tym etapie, że po prostu stwierdziłem, to było w Mainz też w drugim zespole, bo tam masz po prostu też trudne zadanie, bo co tydzień...
Ci powiem, Tuchel to było przed moim czasem w Mainz.
I to jest na przykład taka różnica pomiędzy przykładowo Górnikiem Zabrze a Mainz, że w Mainz podczas treningów jest taka brutalna jazda, że nie ma przerw, że nie ma przestojów, a tutaj jednak te przestoje są?
Bo ty prowadziłeś rezerwę Mainz według danych Transfermarkt.
Nawet Mainz albo jakiś zespół w drugiej Bundeslidze przykładował jako pierwszy trener?
Wtedy w Mainz była też taka sytuacja, że Bo Svensson przedłużył kontrakt i też tutaj nie widziałem tego, żeby jeszcze nie wiadomo jak długo czekać.
Bo tak sobie myślę, że jeśli trener pracuje przez tyle lat w rezerwach Mainz, czyli w takim przedsionku tej najpoważniejszej piłki, w klubie, który słynie z wypuszczania na rynek fenomenalnych trenerów, to musisz mieć w głowie takie poczucie, kurczę, ja jestem trenerem rezerw, czyli już dotykam tego wielkiego świata, ale jednak jeszcze jest trochę daleko.
Bo to powiedziałeś takie coś, jeżeli Mainz trenowało na 10, to Górnik aktualnie ćwiczy na 7.
Też jak to porównasz do klubów Mainz albo Schalke, to był według mnie duży talent.
W Mainz jak pracował też Jonathan Burckhardt, który teraz też przeszedł do Frankfurtu.
I tak samo w Mainz.
ale w CBS po prostu pracował, tak jak już rozmawialiśmy, w Schalke, w Mainz, co dali radę i po prostu chcieli, żebym ten wpływ dał do Lipska.
No cóż, no to słuchaj, ja na koniec życzę ci, żebyś nie przeżył po raz kolejny takiego szoku kulturowego, jaki dotknął cię w Zabrzu, no bo jednak zakładam, że dla człowieka, który funkcjonował w Szalkę, w Mainz, no i teraz też w RB zderzenie z takimi realiami, jak to, co spotkało cię w Szatni, czy na tych spotkaniach w mieście, no to musi być po prostu zderzenie z ekstremum, tak bym to ujął, więc życzę ci, żeby po raz kolejny coś takiego cię nie spotkało.
Ostatnie odcinki
-
Ziemowit Deptuła: Atak dronów wpłynął na nasze ...
22.12.2025 12:35
-
Michał Gajdek: Chcę wystartować w wyborach prez...
03.12.2025 14:48
-
Rafał Gikiewicz: Oliver Kahn zaprosił mnie na i...
19.11.2025 09:23
-
Damian Sylwestrzak: Tacy piłkarze jak Kapustka ...
18.11.2025 11:13
-
Kacper Tobiasz: Mój wizerunek medialny nie jest...
09.11.2025 08:10
-
Jarosław Jach: Chcę opowiedzieć, jak było, by l...
06.11.2025 11:27
-
Jakub Dryś: Jak stał się najmłodszym szefem ska...
24.10.2025 16:20
-
Bartek Gaul: Nie byłem zabawką polityczną
07.10.2025 17:28
-
Rafał Leszczyński: Po zwolnieniu Jacka Magiery ...
22.09.2025 15:40
-
Jan Grzesik: Najgorszy moment? Gdy tata dzwonił...
09.09.2025 12:50