Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
05.11.2024 17:00

99# Seksrobot we wsi pod Warszawą. To opowieść zupełnie inna niż myślisz [BIBLIOTECHA]

Jesień rozpieszcza premierami książek. Tym razem wybrałyśmy cztery bardzo różnorodne pozycje, w tym dwie polskich autorów. Omawiamy najnowszą książkę Harariego, "Nexus" i dyskutujemy, czym różni się od "Sapiens". Czytamy książkę o seksrobotach i zastanawiamy się, czy to znak czasów i epidemii samotności. Rozmawiamy o książce o Chinach i wyjaśniamy, dlaczego ta głębiej sięga za zasłonę. I w końcu czytamy książkę o początku gier fabularnych w Polsce i ogarnia nas nostalgia. ZAGŁOSUJ NA TECHSTORIE: - https://podcastroku.pl/nagrodapublicznosci/ OMAWIANE KSIĄŻKI: - Ewa Stusińska, “Deux Sex Machina. Czy roboty nas pokochają?”, Wydawnictwo W.A.B - “Nexus. Krótka historia informacji. Od epoki kamienia do sztucznej inteligencji” Yuval Noah Harari. Random House UK. Od 13 listopada będzie w Polsce, wyda ją Wydawnictwo Literackie - Geoffrey Cain “Doskonałe państwo policyjne. Wyprawa w głąb chińskiej inwigilacyjnej dystopii”, tłumaczenie Grzegorz Gajek, wydawnictwo SQN - “Kostki zostały rzucone. Historia gier fabularnych na świecie i w Polsce” Tomka Kreczmara, wydane przez LM Publishing LINK DO ŻRÓDEŁ: - O firmie oferującej wirtualnych przyjaciół: https://www.google.com/url?q=https://fortune.com/2023/07/12/brainstorm-tech-chatbot-dating/&sa=D&source=docs&ust=1730809433367726&usg=AOvVaw2sM0h_Q8zsi5Nn7zoqjW5l

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Harari"

Będzie to także Nexus, krótka historia informacji od epoki kamienia do sztucznej inteligencji Juwala Noah Harariego.

No dobra, to przejdźmy od historii o wyzwaniach ludzkości do innych historii o wyzwaniach ludzkości, czyli do Nexusa Harariego.

I Harari to jest chyba najbardziej rozpoznawalny autor, którego omawiałyśmy w tych historiach ever, bo miałyśmy różne książki.

No dobra, nie można Harariego nazwać autorem stricte technologicznym, ale powiedzmy takiej filozofii wokół technologii, który ma szansę na tak szeroki odbiór.

W rzeczywistości to naprawdę była cegła, w której Harari opisywał, jaką drogę przeszła ludzkość od tych tytułowych zwierząt do bogów, jakie były najważniejsze kroki i technologie na tej drodze, która nas ukształtowała.

Harari zastanawiał się w niej, czy czeka nas transhumanistyczna przyszłość, dataizm, a może staniemy się informacją.

W sensie dla miłośników Harariego, a jest ich naprawdę bardzo dużo, to są oczywiście bardzo ważne publikacje.

Znaczy Harari sądzę, że Harari jest... Nie umie w krótkie formy.

Ale też Harari porwał się na opowiedzenie.

I to dzięki nim według Harariego byliśmy w stanie pokonać potężniejszych od sapiens neandertalczyków i to dzięki historiom łączą nas takie, lub dzielą oczywiście, opowieści o religiach, pieniądzach albo korporacjach.

I w tej części Harari, w tej części książki, stawia tezę, że demokracja i dyktatury różnią się podejściem do informacji.

I Harari pisze tak, ja Państwu zacytuję taki dłuższy fragment.

To jest koniec cytatu i Harari dalej twierdzi, że sztuczna inteligencja może w niewidziany dotąd sposób eskalować już trwające konflikty międzyludzkie i doprowadzić do tego, że

No to jest po prostu 100% Harariego, nie?

Pewnie nawet z pewnymi względami tutaj, przy tym cytacie właśnie, przy tym metaforze, żelazna kurtyna, krzemowa kurtyna, to bym się z nim zgadzała, ale pewnie mam trochę inne uzasadnienia tego podziału niż u Harariego.

No i Harari przypomina, że algorytmy mediów społecznościowych zamykają nas w bańkach informacyjnych, przez co trudniej nam się spotkać w pół drogi i nakręcają podziały społeczne przez promowanie ekstremalnych treści.

I tutaj jest rzeczywiście taki ciąg myślowy u tego Harariego, że już jesteśmy zbańkowani, no jakby nie było, też przez algorytmy, no bo przecież w mediach społecznościowych algorytmy rekomendacyjne, algorytmy pozycjonujące treści są od lat.

Więc tutaj myślę, że Harari może mieć sporo racji.

No dobra, ale to może odpowiedzmy na to pytanie, na które mogą czekać fani Harariego.

Dla fanów Harariego.

To nie jest dla fanów Harariego.

Moim zdaniem to jest dla osób, które Harariego jeszcze nie czytały.

Bo fani Harariego, tacy najbardziej zagorzali, obawiam się, że nie znajdą tam nowych przemyśleń.

Ale to nie, wydaje mi się, że fani Harariego nie będą szukać dużej ilości nowych przemyśleń, co raczej kontynuacji tego sposobu tłumaczenia świata, jaki ma Harari.

Bo zobacz, ci, którzy naprawdę bardzo dogłębnie czytają Harariego, bardzo dogłębnie, to nie są jego fanami.

Jest taki świetny tekst Łukasza Lambrze z Tygodnika Powszechnego sprzed dwóch lat, my oczywiście do niego zalinkujemy i ja naprawdę bardzo go polecam przeczytać, bo on się rozprawia z dużą częścią mitów na temat Harariego, tekst się nazywa Zawód Prorok.

Mitów, ale też tego jak Harari sam siebie przedstawia.

On jest mediewistą, więc to jest takie najbardziej bolesne dla ludzi, którzy naprawdę dogłębnie Harariego czytają.

Bo wiesz, ja uważam, że fani Harariego, w sensie tacy trochę wyznawcy, to niekoniecznie ludzie, którzy każde zdanie, każdy przytoczony fakt będą...

Wyznawcą się spodoba, fani moim zdaniem będą rozczarowani, ale jeżeli to ma być państwa pierwszy kontakt z Harari, to spoko.

Bo to jest... Harari bardzo dobrze się czyta po prostu.

On dostaje, bo to jest bardzo ciekawy wątek, Harari jest naprawdę takim superbohaterem.

Jeżeli państwo dopiero zaczynają przygodę z Harari, to warto.

O, ja myślę, wiesz dla kogo mógł być Harari dobry?

No dobra, to przy Harari, gdyby było troszeczkę krytyki, to przejdźmy do książki, przy której nie będzie zastrzeżeń.