Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
14.05.2024 15:00

83# AI spali świat na skwarkę i wypije nam wodę? Ukryty koszt sztucznej inteligencji

Sztuczna inteligencja może zniszczyć świat i ludzkość? Mamy dla Was dobrą wiadomość. Nie zniszczy. A przynajmniej raczej nie będzie to “ta zła zbuntowana AI”, którą straszy nas popkultura. Ale jest i zła wiadomość. Niestety, budowanie AI w tak wykładniczym tempie, jakie obserwujemy, może nasz świat sprowadzić jeszcze szybciej na krawędź katastrofy klimatycznej. Już teraz, gdyby podliczyć globalne zużycie energii na potrzeby generatywnej AI to… okazałoby się, że mamy na Ziemi jedno państwo więcej. Sam Sam Altman, prezes OpenAI nawoływał w styczniu w Davos, że potrzebujemy przełomu w energetyce, bo AI jest po prostu wyjątkowo energochłonna i na obecnych rozwiązaniach daleko nie zajedziemy. Co więcej OpenAI szacuje, że od 2012 r. moc obliczeniowa wykorzystywana do trenowania jednego modelu AI każdego roku wzrastała 10-krotnie! W efekcie sam ChatGPT w wersji 3 już zużywa tyle energii, co 33 tys. amerykańskich gospodarstw domowych. Gośćmi podcastu są: - Patryk Strzałkowski, dziennikarz Gazety.pl specjalizujący się w tematyce środowiska i ekologii - Natalia Kotłowska-Wochna, prawniczka nowych technologii - Szymon Opryszek, reporter Oko.press i autor książki “Woda. Historia pewnego porwania”. Śródtytuły; - Energia na wagę złota - Chmura - 6 państwo świata - Brak transparentności - Minerały ziem rzadkich - Czysta energia: będzie przełom? - Czy można być eko bez AI Żródła: - Szymon Opryszek, “Woda. Historia pewnego porwania” - Kate Crawford "Atlas Sztucznej Inteligencji" - Raport Schneider Electric o zużyciu energi na potrzeby AI: https://www.androidheadlines.com/2023/10/ai-systems-power-consumption-small-countries.html - Analiza Shaolei Rena, badacza z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside o zużyciu wody: https://arxiv.org/pdf/2304.03271 - Reportaż o centrum danych Facebooka w Lulei: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,22095952,lulea-dom-wielkiego-brata-facebook-trzyma-historie-naszych.html - Artykuł Piotra Cieślińskiego "Internet i AI to nie tylko algorytmy i dane. To też skały, solanka litowa i ropa naftowa":https://wyborcza.pl/7,75517,30889297,mam-dla-was-zla-wiadomosc-czysta-energia-nie-istnieje.html#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy - Czy Helion da nam fuzję jądrową: https://www.theguardian.com/technology/2023/aug/01/techscape-environment-cost-ai-artificial-intelligence - Jak marihuana generuje ogromne zapotrzebowanie na energię:https://fortune.com/2024/03/22/crypto-marijuana-data-center-power-use-electric-grid/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "AI"

Otóż nie zniszczy, a przynajmniej raczej nie będzie to ta zła, zbuntowana AI, którą straszy nas popkultura.

Już teraz, gdyby podliczyć globalne zużycie energii na potrzeby generatywnej AI, to okazałoby się, że mamy na Ziemi jedno państwo więcej.

Sam Altman, czyli prezes OpenAI, nawoływał w styczniu w Davos, że potrzebujemy przełomu w energetyce, bo AI jest po prostu wyjątkowo energochłonna, no i na obecnych rozwiązaniach daleko nie zajedziemy.

No i czy generatywna AI nie jest gorsza dla świata niż masowe loty samolotami?

W styczniu tego roku w Davos na Światowym Forum Ekonomicznym AI była odmieniona przez wszystkie możliwe przypadki.

Tak samo jak tego, że sam Altman, czyli jeden z naszych ulubionych bohaterów ostatnich miesięcy, prezes OpenAI, był najbardziej rozrywaną gwiazdą tego wydarzenia.

Na tyle dużo, że branża AI stanie się poważnym obciążeniem dla systemów energetycznych nie tylko Stanów Zjednoczonych czy Chin.

Jedna z naszych dzisiejszych gości, czyli Natalia Kotłowska-Wochna, tłumaczyła nam zresztą, że zaawansowanie algorytmów AI jest wprost proporcjonalne do możliwości tej technologii.

Nam, użytkownikom, może się wydawać, że każdy like, mail czy prompt dla AI są takie darmowe.

Ale jak pisze Kate Crawford w omawianej już przez nas świetnej książce Atlas AI, to będzie cytat.

Przemysł informatyczny szczyci się swoją polityką ochrony środowiska, inicjatywami na rzecz zrównoważonego rozwoju oraz planem rozwiązywania problemów klimatycznych za pomocą AI jako uniwersalnego narzędzia.

A przecież de facto nie ma AI bez chmury obliczeniowej.

bardziej skomplikowanego algorytmu AI pożera więcej energii niż, uwaga, samochód osobowy.

W praktyce to głębokie uczenie polega na tym, że prowadzone są przez AI trudne do wyobrażenia ilości zestawień oraz porównań.

OpenAI szacuje, że od 2012 roku moc obliczeniowa wykorzystywana do trenowania jednego modelu AI każdego roku wzrastała, uwaga, dziesięciokrotnie.

Dziś już temat zasobożerności AI jest coraz bardziej powszechny, ale choć podajemy tu Państwu różne, bardzo konkretne wyliczenia z szanowanych raportów, to my chyba sami niekoniecznie, nie do końca mamy świadomość tego, że także w tej warstwie naszego życia przykładamy rękę do kryzysu klimatycznego.

Z drugiej strony, jak czytałem najnowsze jakieś artykuły, doniesienia a propos śladu węgowego AI, czy w ogóle z użycia energii,

ale policzenie, ile dokładnie jest użycia energii, a tym bardziej śladu węglowego bierze się z jednym tutaj wygenerowanym AI memem, to jest dosyć trudne i jak sprawdzałem takie doniesienia, to bardzo ciężko znaleźć jakieś dokładne dane.

Do tego, jak faktycznie same firmy, które rozwijają AI, jak one podchodzą do kosztów środowiskowych tej technologii, jeszcze dzisiaj wrócimy, ale sporo do myślenia dają badania, które wskazują, że taka, a nie inna zasobożerność AI to...

Wskazuje na to choćby szwajcarski badacz AI Roy Schwartz, który przeanalizował większość nowych algorytmów i postawił tezę, że współczesna AI jest w cudzysłowie czerwona, czyli nastawiona przede wszystkim na dokładność w dostarczaniu efektów konsumentowi, a żeby ją zwiększyć, producenci nie wahają się dołożyć mocy obliczeniowej.

I właśnie te stonowane temperatury skłoniły OpenAI, wspierane przez Microsoft, do wybudowania przy Des Moines ogromnego klastra danych.

Tylko to jest okolica, tak jak powiedziałaś, dość nudna, natomiast z punktu widzenia takiego technologicznego to nie tylko OpenAI się tam buduje, bo w tej samej okolicy centra danych postawił także Microsoft i Google i to właściwie stawiają tam te centra nie teraz, tylko już od dekady.

I ten pozew zbiorowy ujawnił, że w lipcu 2022 roku, na miesiąc przed zakończeniem szkolenia czata GPT-4 przez OpenAI, klaster ten, właśnie przy stolicy Iowa, zużył 43,5 miliona litrów sześciennych wody.

Natalia Kotłowska-Wochna wskazuje, że centra AI będą zużywać jeszcze więcej wody niż niejedno europejskie państwo.

Czyli na przykład w kontekście wody, będąc jeszcze w tym temacie, mamy taki szacunek, że te globalne centra danych AI będą zużywać

I zapotrzebowanie na wodę też było dużo ponad normę, a mówimy o czasach, przypominam, przed AI.

Tym bardziej, że to naprawdę, no to nie jest tak, że to tylko jeden Facebook albo jedno OpenAI gdzieś tam w Stanach.

To jest oczywiście Unia, ale w Stanach też i w kontekście AI właśnie i ESG te regulacje się pojawiają.

Nie ma mowy, żeby AI rozwijała się bez przełomu w energetyce.

I same Stany Zjednoczone tylko w zeszłym roku zainwestowały w startupy zajmujące się tą technologią, technologiami z tej branży bardziej o tak, 46 milionów dolarów.

I zresztą te inwestycje bardzo przyspieszyły od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.

A szacunki są takie, że same Stany Zjednoczone w ciągu kolejnych pięciu lat będą musiały zbudować, uwaga, 40 elektrowni jądrowych ze względu na wzmożone zapotrzebowanie na energię spowodowane przez AI.

Teraz, czy nawet już od jakiegoś czasu, też dostawałem takie informacje prasowe od jakichś firm dotyczące tego, ile energii zużywa większy załącznik w mailu i żeby zmniejszyć ten załącznik, albo ile energii zużywa streamowanie, czy ciemniejszy tryb na stronie.

Oczywiście, że każda jakaś oszczędność jest dobra i racjonalna, ale znowu to jest zrzucanie tutaj dużej odpowiedzialności na to, żeby taki przeciętny użytkownik komputera, sieci, tych publicznie dostępnych modeli myślał o tym, czy ja powinienem właśnie wygenerować sobie tego mema z AI, a może to zużyje jakiś większy ślad węglowy.

I do tego oczywiście mamy biznes, który już zwietrzył w AI szanse na zwiększenie przychodów.

No i także na poziomie państw nie będzie takiej woli, bo AI po prostu daje przewagę strategiczną.

Dyrektywa unijna nakazująca producentom przywrócenie prawa do naprawy, czyli tego słynnego right to repair, jeżeli chodzi o sprzęt RTV i AGD.

Czyli takie wykorzystanie AI do prac naukowych, czy to przy fuzji jądrowej, czy przy innych rozwiązaniach, które mogą nam dać czystą energię szybciej i sprawniej.

No i na naszego maila techstorie.małpa.tok.fm.