Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
06.05.2025 16:00

123# Przedwyborcze pranie mózgów. Tu uczciwi nie mają szans?

Na zewnątrz wszystko wydaje się w porządku. Nikt nikogo nie wtrąca do więzień. Ludzie się bogacą. Na ulicach pokój. A jednak pod powierzchnią coś jest nie tak. Niektórzy piszą o tym zjawisku "cyfrowy populizm". Oczko wyżej są "Spin dyktatorzy". A na szczycie "Koncern autokracja". To wbrew pozorom jak najbardziej temat technologiczny, bo to właśnie serwisy społecznościowe, AI i technologie nadzoru wykorzystywane są do wpływania na opinie społeczne. A to ważne - zwłaszcza przed wyborami. Dlatego w tym, drugim odcinku naszego minicyklu o kampaniach wpływu, dalej sprawdzamy, jak próbowano osłabić demokrację, państwowość i wybory w Mołdawii i Rumunii. A przede wszystkim: czy zaobserwowane tam metody można zastosować także w Polsce. GOŚCINIE PODCASTU: Ionela Ciolan, researcherka ds. bezpieczeństwa w think-tanku Wilfried Martens Centre for European Studies w Brukseli Taisia Haritonova z National Democratic Institute w Mołdawii Tatiana Cojocari, specjalistka ds. polityki zagranicznej Rosji oraz dezinformacji w organizacji WatchDog w Mołdawii Elena Calistru z Funky Citizens, rumuńskiej organizacji pozarządowej, która zajmuje się walką z dezinformacją. Diana Fimilion założyła rumuńską organizację Forum Apulum zajmują się polityką, technologiami i demokracją w kontekście ludzi młodych NA SKRÓTY: Wprowadzenie Sytuacja po wyborach Serwisy społecznościowe Odpowiedzialność platform Wnioski dla Polski Wybory w Polsce Cyfrowy populizm ŹRÓDŁA: "Spin dyktatorzy. Nowe oblicze tyranii w XXI wieku", Sergei Guriev, Daniel Treisman, Wyd. Szczeliny, 2023, "Koncern. Autokracja", Anne Applebaum, Wyd. Agora, 2025, O niezadowoleniu Rumunów: https://www.romania-insider.com/ires-survey-scrapping-elections-jan-2025 O finiszu wyborów w Rumunii: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/komentarze-osw/2025-04-24/wybory-dla-wybranych-rumunia-na-finiszu-kampanii-prezydenckiej O cheapfejkach: https://euvsdisinfo.eu/russian-experiments-with-disinformation-in-moldova/ O dezinformacji napędzanej AI: https://www.politico.eu/article/moldova-fights-free-from-russia-ai-power-disinformation-machine-maia-sandu/ O cyfrowym populizmie: https://www.politico.eu/article/moldova-fights-free-from-russia-ai-power-disinformation-machine-maia-sandu/ O tworzeniu relacji z wyborcami: https://www.iwm.at/publication/iwmpost-article/digital-governance-between-populism-and-technocracy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Sandu"

No bo tak, owszem, jesienią zeszłego roku po raz drugi na prezydentkę wybrana została prozachodnia Maja Sandu, a w referendum europejskim obywatele zagłosowali za wejściem do Unii Europejskiej, ale oba te wyniki osiągnięto naprawdę ledwo, ledwo.

W wyborze Sandu zadecydowały głównie głosy diaspory, co jej przeciwnicy wciąż wykorzystują, wskazując, że w cudzysłowie nie jest prezydentką zwykłych Mołdawian.

Jeden z deepfake'ów z wizerunkiem prezydentki Sandu tak się przyjął, że pani prezydent musiała odnieść się do niego w swoim noworocznym wystąpieniu.

A zresztą to jest bardzo ciekawy przypadek, bo chodziło o to, że Rosja, żeby obrzydzić Unię, Zachód, no i samą prezydentkę Sandu, jesienią 23 roku rozpoczęła taką zmasowaną kampanię, w której głównym tematem była, uwaga, uwaga, herbata z dzikiej róży.

Nagranie to przedstawiało sandu, która zakazuje zbieranie owoców dzikiej róży, czyli tradycyjnych, takich leśnych zbiorów używanych w Mołdawii do przygotowywania świątecznego napoju, takiego bożonarodzeniowego napoju.

Powód oczywiście, dla którego Sandu podjęła taką decyzję?

No i z tego nagrania wynikało, że Sandu nie dba o najbiedniejszych Mołdawian i przedkłada te wydumane idee Unii Europejskiej nad dobrostan własnych ludzi.

Ale i tak to wszystko się tak silnie rozlewało, że Sandu musiała oficjalnie prostować deepfake'a.

Wtedy na Facebooku, na fanpage'ach prezydentki Sandu, ale także organizacji Watch Dogs, z której pochodzi jedna z naszych dzisiejszych gości, nastąpił prawdziwy wysyp komentarzy.

Prezydentka Sandu była przedstawiana jako skorumpowana, jej rząd miał prowadzić Mołdawię na skraj wojny i według tych wpisów i oczywiście jedynie zacieśnienie więzi z Moskwą poprzez naturalnie wybór polityków powiązany z Kremlem mogło zapewnić świetlaną przyszłość kraju.

No więc tenże aktor na TikToku przed wyborami miał w pewnym nagraniu wzywać do balenia urzędującej prezydentki Mai Sandu.