Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
01.04.2025 16:00

118# Dlaczego w OpenAI topią się procesory? Do tego SignalGate i problemy Muska [TECHSTORIE LIGHT]

Czy wy też zghiblizowaliście swoje zdjęcia w aplikacji ChatGPT? To niewątpliwie największy trend ostatnich dni. Tyle, że idący wbrew wartościom wyznawanym przez japońskie Studio Ghibli, założone przez legendarnego reżysera i rysownika Hayao Miyazakiego. Moda na ghiblizację tak bardzo się spodobała, że odbija się to czkawką samemu OpenAI. Sam Altman alarmował, że "palą im się procesory graficzne", więc tymczasowo trzeba będzie wprowadzić ograniczenia. OpenAI i tak jest największym wygranym tego trendu - dzięki ładnym filtrom dostępnym za darmo firma zdobyła tysiące zdjęć, w tym prywatnych - z wakacji, fotografii dzieci, miejsc pracy, wydarzeń publicznych. Ale tam, gdzie amerykański big tech zyskuje, amerykańska administracja traci. Najpierw przez USA przetoczyła się SignalGate, gdy okazało się, że wysocy rangą urzędnicy planują atak militarny na buntowników Huti w Jemenie w... komercyjnie dostępnym komunikatorze. Co więcej, do tajnego czatu, na którym omawiano szczegóły ataku, rodzaje broni i harmonogram, dodano dziennikarza, redaktora naczelnego magazynu "The Atlantic". To on ujawnił niefrasobliwe podejście administracji Trumpa do tajemnic państwowych. I fakt, że niektórzy z nich atak komentowali przez emoji. Do tego spadające notowania Elona Muska przebiły już poziom podłogi. Jego zaangażowanie w politykę jest oceniane negatywnie przez zdecydowaną większość mieszkańców USA. Przez Stany przetoczyła się zresztą kolejna fala protestów przeciwko miliarderowi i jego DOGE. Całą tę niechęć widać w wynikach biznesowych. Akcje Tesli są o połowę tańsze niż w grudniu, a jej salony są atakowane. Sam Musk wchodzi właśnie w spór z drugim najbogatszym Europejczykiem o ziemię kluczową do dalszego rozwoju biznesu. To właśnie tematy, które omawiamy w tym odcinku Techstorii Light. NA SKRÓTY: Problemy Muska oraz jego Tesli SignalGate Ghiblizacja Chata GPT ŹRÓDŁA: O badaniu opinii na temat Muska: https://www.newsweek.com/elon-musk-approval-rating-polls-2049947 O protestach wobec Tesli: https://edition.cnn.com/2025/03/29/business/tesla-takedown-elon-musk-doge/index.html Elon Musk o przejęciu X przez xAI: https://x.com/elonmusk/status/1905731750275510312 Komunikat o zablokowaniu Signala w Rosji: https://www.rbc.ru/technology_and_media/09/08/2024/66b63e2b9a79473edea67c18 "Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli", Michael Leader, Wydawnictwo WAB

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Signal"

No i pojawia się Signalgate i to jest naprawdę ciężki przykład partactwa na szczytach władzy, który gdyby ktoś mi o tym powiedział trzy miesiące temu, to trudno byłoby w to uwierzyć.

Kilka dni temu Jeffrey Goldberg, to jest redaktor naczelny magazynu The Atlantic, opublikował długi artykuł o tym, jak to przez przypadek dołączono go do połównej rozmowy na komunikatorze Signal.

Dodatkowo Sąd Federalny nakazał administracji prezydenta Trumpa zachowanie wszystkich komunikatów z grupowego czatu na Signalu.

No ale w tle całej tej afery jest niezwykle ciekawa z naszego punktu widzenia technologicznego sprawa, czyli sam signal, czyli ten komunikator, z którego korzystali amerykańscy politycy.

To znaczy, nie jest to alternatywa dla Whatsappa albo Messengera, ale faktycznie takie bardziej wymagające bezpieczeństwa i ochrony konwersacji to na signalu i co więcej, wiele osób woli autentycznie.

Signal taki nie jest.

Ale w przypadku Signala takie szyfrowanie oznacza, że ta wiadomość jest kodowana u nadawcy i deszyfrowana u odbiorcy, a pośrednicy i twórcy aplikacji nie mają dostępu do przesyłanych danych.

W przeciwieństwie do telegrama, czyli innego popularnego komunikatora, to szyfrowanie danych w Signalu jest włączone domyślnie, a ponieważ rozmowy i wiadomości są szyfrowane właśnie end-to-end, to ani Signal, ani żadne służby nie mają dostępu do treści.

Więc wiadomości w Signalu może dodać tylko nadawcy odbiorca lub wielu odbiorców, jak w tej grupie, tak jak w przypadku tego jemyńskiego czatu.

Co więcej, Signal nie gromadzi informacji o użytkownikach, za wyjątkiem numeru telefonu.

I w efekcie dzisiaj większość informatyków skłania się do opinii, że metoda umożliwiająca złamanie szyfru Signala w ogóle nie istnieje.

Natomiast bardzo ciekawa jest też historia Signala, bo tę aplikację stworzył niejaki Moxie Marlin Spike, a właściwie to Matthew Rosenfeld, czyli były haker i ekspert do spraw bezpieczeństwa,

I sam Signal oficjalnie wystartował w 2014 roku.

I do dzisiaj Signal zebrał tak około 70 milionów użytkowników na całym świecie.

Ale jakby nie było, Signal pozostaje ewenementem.

I w tym celu, 4 lata po założeniu, czyli w 2018 roku, utworzono Signal Foundation, która rozwija aplikację jako organizacja non-profit.

No bo Signal nie zarabia na reklamach, ani na danych użytkowników.

I właściwie wokół Signala jest dosyć cicho.

Natomiast jest też inna, powiedzmy, że kontrowersja, bo wiele rządów, zwłaszcza tych, które z demokracją nie są za pan brat, może się oburzać, też oburza się na to, że z Signala korzystają opozycjoniści i tak się dzieje na przykład na Białorusi, w Hongkongu, dlatego też rządy niektórych krajów, na przykład Iranu, Egiptu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich próbowały Signala zablokować.

I dlatego w 2024 roku Roskomnadzor, czyli taki regulator rosyjski odpowiedzialny za kontrolę internetu, telekomunikacji, też za kwestie cenzorskie, zablokowała ten komunikator i w urzędowym komunikacie znalazło się wyjaśnienie, że Signal, i to jest cytat, narusza rosyjskie prawo w zakresie wymogów niezbędnych, by zapobiec wykorzystaniu komunikatora w celach terrorystycznych i ekstremistycznych.

No innymi słowy, Signal nie donosi rosyjskiej bezpiece na swoich użytkowników.

No dobra, ale skoro to jest tak bezpieczne narzędzie, to jak to możliwe, że teraz w Stanach wybuchła nam tak bardzo w twarz Signalgate?

Zobaczymy, chociaż zupełnie obok tej afery z Signalem w Stanach rozpala się teraz też pokrewna kwestia, czyli kwestia jednego z ważniejszych uczestników tego czatu.