Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
12.11.2024 16:00

100# Odcinek Q&A, czyli "Techstorie" w pytaniach i odpowiedziach. I do tego na wideo!

Świętujemy setny odcinek "Techstorii" w postaci videocastu, z odpowiedziami na pytania nadesłane przez słuchaczki i słuchaczy. Odcinek wyjątkowy, pełen osobistych pytań, z którego dowiesz się, jak wyglądały początki "Techstorii" i jak powstają scenariusze do odcinków. Zaglądamy za kulisy ciężkiej i zarazem satysfakcjonującej dziennikarskiej pracy. Czy pomaga tu AI, a jeśli tak, to w jaki sposób? Kto jest wymarzonym gościem dla autorek podcastu? A może lista jest długa? Która największa technologiczna nadzieja zawiodła? Z czego autorki podcastu są najbardziej dumne? Czy choć raz się posprzeczały? Czy Sylwia Czubkowska i Joanna Sosnowska rozpoznawane są już po głosie? Jak wyglądają statystyki? Gościnią specjalną świątecznego odcinka i przepytującą jest Karolina Głowacka z Radia Naukowego. LINK DO VIDEOCASTU: - https://www.youtube.com/watch?v=5Q_h9F6inVc

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Musk"

Mam nawet osobną kategorię Elon Musk.

Wymarzony gość podcastu z cyklu Sky is the Limit, co natychmiast łączy z kolejnym pytaniem, kiedy odcinek z Elonem Muskiem.

Ale Elon Musk w ogóle nie jest moim wymarzonym rozmówcą.

Bo ja mam wrażenie, że Elon Musk... Nie no Sylwia, jakby serio, teraz dostajesz telefon, że pani... No dobra, to biorę.

Oczywiście, że gdyby byłam jakakolwiek możliwość rozmowy z Elonem Muskiem, to bardzo.

Elon Musk bardzo dużo mówi.

Sądzę, że to było i nawet ciekawsze i bardziej obiektywne niż to, co Musk by powiedział.

Ja właśnie z Muskiem mam wrażenie, że on nie potrzebuje, wiesz, nawet tej wielkiej otoczki PR-owej, żeby mówić po prostu za każdym razem to, co chce.

Ja nie mówię, że nie, bo też ileś jakichś podcastów z nim słuchałam, on nie występuje tak często właśnie jak Musk.

No i tak czekam, czekam, czekam i nawet opowieści Lona Muska, że tam za dwa lata gdzieś w Kalifornii, w Teksasie, no to tak jeszcze się naczekamy.

spojrzeć na Muska nie jako na zbawcę, tylko być może jako na faceta, który za każdym razem coś chce ugrać.