Mentionsy
104# TikToku, coś ty narobił! Rumunia wstrząśnięta, Europa w szoku
Czy uniknęliśmy właśnie afery Cambridge Analytica po europejsku? W Rumunii doszło niedawno do bezprecedensowej sytuacji - Sąd Najwyższy odwołał trwające już wybory prezydenckie, bo jak wynika z raportu służb specjalnych, jeden z kandydatów zwyciężył w pierwszej turze dzięki algorytmom TikToka i możliwemu "wpływowi zewnętrznemu". Czy TikTok wybrałby Rumunom prezydenta? Jak to możliwe, skoro reklama polityczna jest na nim zakazana? Dlaczego służby specjalne mówią o "zewnętrznym wpływie" i dlaczego jego ślady prowadzą do Moskwy? Czy wstrząsy polityczne z Bukaresztu będą tak silne, by poważnie zaniepokoić Polskę przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku? To tylko część tematów tego odcinka podcastu "Techstorie". GOŚCIE: Kamil Całus, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, zajmujący się Rumunią i Mołdawią. Sylwester Oracz, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Fundacji Odpowiedzialna Polityka Andrada Fiscutean, dziennikarka z rumuńskiego radia Pro FM, współpracuje z BBC przy podcaście Unexpected Elements. NA SKRÓTY: Wprowadzenie Kto zatrzymał wybory? Co działo się na TikToku? Co się wydarzyło w Mołdawii? TikTok reaguje Platformy i polityka LINKI: O raporcie służb specjalnych https://www.politico.eu/article/romanias-presidential-frontrunner-benefited-from-russia-style-booster-campaign-declassified-docs-say/ O reakcjach po odwołaniu wyborów https://www.euronews.com/my-europe/2024/12/07/georgescu-slams-romanias-top-court-after-annulment-of-presidential-first-round O polityce TikToka wobec treści politycznych https://ads.tiktok.com/help/article/tiktok-ads-policy-politics-religion-and-culture O Duginie, Rumunii i Mołdawii https://www.g4media.ro/ideologul-lui-putin-alexander-dughin-care-il-lauda-pe-patriotul-si-romanul-autentic-calin-georgescu-spune-ca-romania-va-fi-parte-din-rusia.html O huraganie dezinformacji w Mołdawii https://www.npr.org/2024/10/21/nx-s1-5159997/moldova-eu-referendum-presidential-election-russia-interference O rosyjskim wpływie na wybory w Mołdawii https://pism.pl/publikacje/rosyjskie-ingerencje-w-wybory-i-referendum-w-moldawii O wpływie TikToka na politykę i skrajną prawicę https://vsquare.org/far-right-tiktok-lies-conspiracies/ Wspominany odcinek 17# TikTok, czyli jak jiggle jiggle wybiera prezydentów
Szukaj w treści odcinka
Mikołajki w tym roku to dla TikToka był raczej czarny piątek.
Przede wszystkim dlatego, że wiele wskazuje na to, że TikTok został użyty do wpływania na wybory i to w państwie należącym zarówno do Unii Europejskiej, jak i do NATO.
Co więcej, Unia Europejska skierowała do właściciela TikToka, czyli firmy Bidens, pismo, w którym domaga się natychmiastowego ustosunkowania się do zarzutów, że ta platforma dopuściła się mieszania w demokratycznym procesie.
Dlatego dziś opowiemy Państwu o tym, jak precyzyjnie tkaną TikTokową kampanię wpływu nad Dunajem oraz dokąd prowadzą jej ślady, no i dlaczego do Moskwy.
Mój mąż nie ma konta na TikToku.
Czyli tak, w poniedziałek sąd ogłosił, że w pierwszej turze nie było nadużyć, a mimo to i tak i w kraju za granicą, w sensie wśród diaspory rumuńskiej bardzo mocno wrzało, bo przecież Dżorżewsku zdobył takie poparcie dzięki TikTokowi, na którym przeprowadzono bardzo agresywną i mocno nietransparentną kampanię tego kandydata.
Bo oboje kandydatów, którzy przeszli do drugiej tury oskarża system o korupcję, o jakiś taki układ z szatanem, demokratyczne instytucje zaczęły trochę drżeć, a wszystko przez to, że Dżorżesku wypłynął dzięki tej właśnie tajemniczej kampanii na TikToku.
No dobra, to skoro podsumowanie mamy za sobą, to zanurkujmy do środka tej historii i może zajmiemy się tym, kim jest ten Kalin Dżordżewsku i czy naprawdę jest takim no-namem i skąd się wzięło tak gigantyczne poparcie dla niego na samym TikToku.
Jego kampania odbywała się tak bardzo grasrutowo, możemy powiedzieć, oddolnie, głównie w serwisach społecznościowych, przede wszystkim na wspomnianym TikToku.
Spekulacje wokół wpływów TikToka na kampanię w Rumunii trwały w zasadzie od końca listopada, czyli wybuchły zaraz po zakończeniu pierwszej tury wyborów, ale dopiero odtajniony na wniosek prezydenta Klausa Johannisa przez Najwyższą Radę Obrony Narodowej raport rumuńskich służb specjalnych rzucił światło na to, ile znaków zapytania jest wokół jego kampanii w sieci.
Z tych raportów wyszło tylko tyle, że rzeczywiście doszło do zorganizowania dużej kampanii w mediach społecznościowych, przede wszystkim na TikToku, że wykorzystano na potrzeby tej kampanii kilkanaście tysięcy kont.
Całus mówi o lakoniczności, ale moim zdaniem to jest naprawdę bardzo pogłębiony raport, patrząc na to, co do tej pory tak naprawdę służby mówiły o TikToku.
Wiadomo, że kampania została przeprowadzona na TikToku.
Do słowa wyjaśnienia, na TikToku oficjalnie nie mogą być reklamowane treści polityczne.
Więc wydawać by się mogło, że kampanii wyborczych jako takich na TikToku nie powinno się dać prowadzić.
Ale jak ktoś korzysta z TikToka, to doskonale sobie zdaje sprawę, że polityków jest na nim pełno.
Konta miały przypisane unikalne adresy IP, korzystały z różnych sprzętów podpiętych do różnych sieci, a to wskazuje na celowe utrudnianie identyfikacji sieci oraz takie dbanie, żeby po prostu nie naruszyć wspomnianego regulaminu TikToka.
Łącznie na rzecz Żorzesku działało w ten sposób 25 tysięcy kont na TikToku.
zanim TikTok ruszył z Chin na świat.
Bo przypomnijmy, TikTok początkowo funkcjonował w Chinach, powstał tak naprawdę w takiej formie, jaką dzisiaj znamy po zakupie serwisu Musical.ly i dopiero w 2016 roku, pod koniec 2016 roku pojawiła się jego wersja międzynarodowa.
Po tym jak zdobył wysoki wynik w pierwszej turze wyborów prezydenckich, kilku mikroinfluencerów na TikToku oznajmiło, że firma marketingowa zapłaciła im zakręcenie ogólnych filmików o wyborach.
Czyli tak zbudowano tą kampanię na poziomie właśnie influencerów tiktokowych.
No jakoś trudno jest współczyć z tym influencerom, ale wróćmy do raportu służb, bo jest tam opisany między innymi przeciekawy proces aktywizacji kont na TikToku, który odbywał się głównie na Telegramie.
I tutaj sprawa naprawdę się robi bardzo ciekawa, bo jedną z metod na wybicie się w algorytmie TikToka miało być komentowanie.
Z długim ciągiem na przykład emotek, serduszek, oklasków plus nazwisko George'esku oraz hashtag związany z kampanią, co miało doskonale wpasowywać się w to, co akurat algorytm TikToka premiuje.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
171# Dlaczego Musk jest Muskiem? Czy AI jest pr...
30.06.2026 15:59
-
170# Argentyna będzie AI-gentyną. Milei i jego ...
23.06.2026 15:59
-
169# Najnowsze AI tylko dla Amerykanów? Trump b...
16.06.2026 12:59
-
168# Big techy zaczynają przegrywać w sądach. ...
09.06.2026 16:00
-
167# Od nich zależy rozwój AI. Najdroższa firma...
02.06.2026 16:00
-
166# Papież słucha Techstorii? Encyklika o AI i...
26.05.2026 16:00
-
165# Ulubiona appka gangsterów, Apple ograne pr...
19.05.2026 16:00
-
164# Zakłady o losy świata dla każdego. Jak ryn...
12.05.2026 16:00
-
163# Zgładzi ludzkość czy wyleczy raka? Kilka s...
05.05.2026 16:00
-
162# Sztuczna inteligencja pralką XXI wieku. Cz...
28.04.2026 16:00