Mentionsy
TP#20.1 - Backyard Ultra First & Original - Prolog
Procesy fizjologiczne nigdy nie przestaną mnie fascynować. Weźmy takie zapłodnienie. Chmara plemników nastawiona na czystą rywalizację ściera się ze sobą w szaleńczym wyścigu do komórki jajowej. Zwycięzca jest tylko jeden. Najszybszy. Na całą resztę czeka ewentualnie klamka do pocałowania, co już jest upokorzeniem samym w sobie, bo przecież gamety nie mają ust. W życiu bym nie pomyślał, że można to odwzorować w postaci zawodów biegowych, a właśnie ta formuła bije aktualnie rekordy popularności na całym świecie. Nie mogłem się powstrzymać, również postanowiłem się sprawdzić w tej osobliwej odmianie rywalizacji. Przed wami Backyard Ultra.
W tym odcinku opowiem skąd w ogóle wziął się Backyard Ultra, ktorego historia się aż... a z resztą... sami posłuchajcie!
Szukaj w treści odcinka
Obiekt numer 255, pieszczotliwie nazwany przez naukowca dzikiem, znowu kręci kilometry.
Tyle, że dzik nie staje swoich pierwszych kroków.
Dzik nie ma też potrzeby dbania o swoją formę.
Dzik po prostu lubi biegać.
Gdy kilka chwil później Dzik kończy swój trening, dr Prakarz wchodzi do jego gabinetu.
Uważnie przegląda zapisy z komory metabolicznej, co chwila ma mrocze pod nosem bliżej nieokreślone słowa i kiwa sam do siebie głową w geście zrozumienia ciągu liczb i symboli ciastą zapisanych w raporcie, aż w pewnym momencie z niedowierzaniem opuszcza plik kartek trzymanych w prawej ręce i spogląda na dzika pytająco.
Maksymalny pobór tlenu dzika był relatywnie wysoki jeszcze przed rozpoczęciem aktywności fizycznej.
Ale nie u dzika.
Otulone szczelnie lnianym bandażem ciałko dzika spoczywa teraz na przemarniętej ziemi, której rozkopanie wymagało niejada wysiłku.
Dzik spędził pod obserwacją znacznie więcej czasu niż jakikolwiek inny obiekt i nigdy nie miał dość.
To dzięki dzikowi ludzie dowiedzą się, że pod wpływem intensywnych treningów wzrasta poziom enzymów mitochondrialnych.
Podstawy treningu bazowego, periodyzacja i ekonomia biegu nabiorą zupełnie nowego znaczenia i to wszystko dzięki dzikowi.
1 stycznia 1954 r. Dzik spisał się dobrze.
Zakręceniem kołowrotkiem przez dzika stało coś więcej niż jego czyste rządze zaspokojenia potrzeb fizjologicznych.
Nabijając kolejne kilometry, dzik zużywał swoją starą negatywną karmę, która uwięziła jego tanchę w ciele gryzonia, a jego śmierć stanowiła jedynie trampolinę do wystrzelania pędu istnienia gdzieś dalej.
Buddyzm zakłada, że strumień świadomości dzika, tak jak zresztą każdy inny, zawiera nieskończoną ilość wspomnień z poprzednich wcieleń, w tym innych chomików, innych zwierząt, a nawet ludzi.
Dzięki obecności doktora Prakasha Hallenberga właśnie teraz pośród gąszczu wszystkich nasion strumienia świadomości uwiężonego w ciele dzika naprzód wysuwa się uśpione nasienie ludzkiej karmy.
Ich pożądanie zdaje się emanować na tyle mocno, że Tannha dzika dłużej się nie waha.
Strumień świadomości Gary'ego Cantrella ma już na zawsze zakodowane działania dzika i wszystkich poprzednich wcieleń.
Ostatnie odcinki
-
TP#20.6 - Backyard Ultra First & Original - Pod...
17.04.2026 10:22
-
TP#20.5 - Backyard Ultra First & Original - Gra...
13.04.2026 08:03
-
TP#20.4 - Backyard Ultra First & Original - Kie...
10.04.2026 17:58
-
TP#20.3 - Backyard Ultra First & Original - Pie...
08.04.2026 10:52
-
TP#20.2 - Backyard Ultra First & Original - Prz...
27.03.2026 21:32
-
TP#20.1 - Backyard Ultra First & Original - Prolog
25.03.2026 20:15