Mentionsy

Tanecznik
Tanecznik
22.11.2025 09:59

Odcinek 156 - W tańcu szukam siebie - rozmowa z Patrycją Wasiak

👉 Chcesz nas wspierać stale bo korzystasz z tego co tworzymy - https://patronite.pl/tanecznikpodcast

👉 Chcesz nas wspierać cyklicznie drobnymi kwotami lub z doskoku - https://buycoffee.to/tanecznik.podcast

👉 Chcesz nas wspierać słowem i czynem? Zostaw komentarz pod odcinkiem + oceń nas w Spotify Ocena na Spotify
 
Idealnie z okazji Światowego Dnia Życzliwości - odcinek z wspaniałą osobą i tancerką, doświadczoną instruktorką i choreografką a do tego wybitnie ciepłą dziewczyną, której same mogłybyśmy słuchać godzinami. 

A gościnią odcinka 156 jest Patrycja Wasiak.

Rozmowa z Patrycją to:
historia jej tanecznych korzeniach i wpływie tańca klasycznego i jazzowego na jej styl,opowieść o miłości do zouka oraz tym jak ten styl rozwija się w jej oczach na przestrzeni lat,dyskusja o tym jak dużą częścią tanecznego tortu w Polsce są tańce socialowe,jej perspektywa bycia prawdziwym/prawdziwą na parkiecie i szukania organiczności,wspomnienie " Tańca z gwiazdami" i wyzwania jakim była walka o pokazanie zouka w możliwie najbardziej autentyczny sposób w programie rozrywkowym i wiele, ale to wiele tematów. Patrycję znajdziecie tutaj:
https://www.instagram.com/pati_wasiak/
https://www.instagram.com/zouk_empathy/
https://www.instagram.com/zouk_gatinhas/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "ZUK"

Od razu dodam, że to jest jakby drugi odcinek dotyczący Zuka, czyli w miarę nie jest to przez nas temat, który został jakoś bardzo pogłębiony i wysycony.

Mamy wrażenie, że o żadnym tańcu się nie da powiedzieć wszystkiego, ale o Zuku miałyśmy najmniej.

I teraz, czy na początku mogłabyś powiedzieć, jak ty opowiadasz, czym ty się zajmujesz, to też jakim jakby rodzajem zuka, czy on jest jakąś odnogą, jakąś podtechniką, jakbyś mogła powiedzieć, czym się zajmujesz?

Dobrze, to dla mnie przede wszystkim ZUK, tak jak już też powiedziałaś, jest bardzo wszechstronną dziedziną taneczną, tak bym to powiedziała, dlatego że po prostu zawiera w sobie mnóstwo innych też stylów tanecznych i jest bardzo szerokim stylem, w którym dużo się mieści.

klasycznego zuka, gdzie właśnie mając takie super podstawy tego stylu, potem można oczywiście płynąć we wszystkie inne strony i jakby odnajdywać też w tym najbardziej siebie.

Jeżeli ktoś tańczy hip-hop, to super, bo może ten hip-hop włożyć właśnie w swojego zuka i wtedy myślę, że to jest takie najbardziej nasze.

To jakbyś tak naszkicowała taką mapę tutaj zukową dla tych, co się nie znają i są zukowymi ignorantami.

również w zuku brazylijskim, więc myślę, że jeżeli ktoś bardziej czuje styl danej osoby, to myślę, że fajnie, żeby po prostu kierował się swoim serduchem i żeby szedł w kierunku, który czuje najbardziej.

No i u mnie właśnie tak trochę też było, że wiecie, ja też z taką dużą nieśmiałością zaczynałam uczyć tego Zuka, bo nie ukrywam, że zaczęłam uczyć bardzo szybko po tym, jak zaczęłam się go uczyć, tak, więc wiem, że może nawet trochę za szybko i zawsze miałam takie poczucie, że o, że ja tu bym chciała być taka, wiecie, w stu procentach przygotowana.

tak, jakby czuję, że i warsztat klasyczny, i warsztat tańca jazzowego dał mi bardzo dużo, dużo zrozumienia w ciele i też no jestem w stanie dużo szybciej pewne rzeczy jakby przyswajać, tak, że to moje ciało jakby ma tą świadomość i po prostu powiem wam tak, jak w ogóle zobaczyłam Zuka i jak weszłam w ten świat, to mówię tak, ja zawsze marzyłam, żeby tańczyć w parach, bo całe życie tańczyłam solo.

Czy jemu jest łatwiej w takim razie w zuku, gdzie z osi jesteśmy trochę wytrąceni?

Dla mnie to jest szukanie takiej prawdy i czucia w sobie, bo my na salach tanecznych mamy lustra.

przekuć tę organiczność w takim razie w ten sposób uczenia się, jak mamy się uczyć, jak mamy, no to jak nie porównywać się, to jak to szukanie w sobie, czy może, no gdzie jest ta granica, jak znaleźć ten balans, może to jest jednak trochę tego, trochę tego, w zależności od etapu, że tak jak mówisz, że ZUK nauczył cię ogromu pokory.

Czy to się zmieniło teraz w ZUK-u?

No to jeśli konkursy nie, to co cię w tym zuku zatrzymało i w czym ty się tam najlepiej czujesz?

Przede wszystkim jakby ja, tak jak już powiedziałam, zakochałam się w ZUK-u i stwierdziłam, okej, to jest coś, co czuję, co chcę robić.

znaczy to mi robi to przede wszystkim, że okej, czy potrafię się na przykład, wiecie, przełączyć, to też jest dla mnie kolejny challenge, bo wiadomo, że no jak już bardzo długo tańczymy, to jakby my trochę tych challenge'y szukamy i myślę, że to jest też kwestia tych konkursów, tak, że jakby my okej, my szukamy tych challenge'y.

To znaczy, że ty masz tak, że jakby ty ich wyszukujesz, czy to ty jesteś tam jakby tym członem, który się nie zmienia, a oni się zmieniają?

Ale bardziej chodzi o to, że to jakby świadczy, przynajmniej w naszych oczach, o tym, że ten ZUK się ma bardzo dobrze, skoro jest tylu dobrych partnerów do prowadzenia zajęć.

Czy to oznacza, że to jest prawda, że to jest fakt i Warszawa ma się z ZUKiem na takiej zasadzie, że skoro to jest sześciu czy pięciu partnerów,

A nie mówimy o tym, o wszystkich szkołach, które uczą zuka, nie?

No to tak, do Warszawy przyjeżdża bardzo dużo osób tańczących zuka i często się mówi, że to jest mekka zukowa, że do Warszawy się naprawdę zjeżdżają ludzie z całej Europy, a nawet świata, a nawet się przeprowadzają do Warszawy.

Żeby się tego ZUKA uczyć, dlatego że faktycznie my mamy zajęcia codziennie w każdej szkole i najczęściej jest tych zajęć jeszcze jednego dnia, masz do wyboru prawie wszystkie poziomy, więc jakby ten ZUK się przepięknie rozwinął.

że tutaj mamy mekkę zuka, po czym jedziesz parę godzin na południe.

Czy masz takie macki wysunięte poza środowisko zukowe, czyli jakby być z baciatowego świata, to ty czujesz to, że tam w zuku się tak dużo dzieje, że jest tyle imprez.

Ja myślę, że to się zmieni za jakiś czas i też, że ten ZUK zacznie być w tej przestrzeni społecznej bardziej widoczny i myślę, że to już się zaczęło.

My w Abra Studio dostajemy też bardzo dobre sloty godzinowe po prostu na zajęcia ZUKowe i też ten ZUK jest uważam, że priorytetyzowany ze strony szkoły.

A czy ten ZUK tak, bo nie wiem, tak mi się jakaś analogia do rozmowy z Samborem, bo myśmy właśnie rozmawiali o tym, jak to nam się wydaje, że te style już są takie i że ta baciata tak urosła, a on nam tak powiedział, ale ona wszędzie tak urosła, to nie tak, że my w Polsce jesteśmy coś wyjątkowi.

Tylko zobaczcie, że na wszędzie u nas po prostu bardziej urosła pandemia i tutaj też miałyśmy takie wow, no faktycznie to jest po prostu jakby drobna rzecz, którą przeoczyłyśmy, że to był temat pandemii też bardzo mocno, ale też nam powiedziało, no dobra, no ale jak popatrzymy właśnie na takie programy taneczne, no to nadal mówimy o tym, że tam jest, dzięki tobie był ZUK.

I często właśnie jak mówię, że tańczę zuka, to

Warszawa, Gdańsk, Trójmiasto, całe teraz pięknie żyje, Katowice, w Krakowie wiem, że też ten ZUK się zaczął.

Tam jest rytm, tam jest konkretnie, wiecie, jakby to świadczy, że to jest baciata, to świadczy, że to jest zuk, to świadczy, że to jest salsa.

Okej, jakby spoko, ale właśnie dla mnie bardzo ważna jest też muzyka i jeżeli ja sobie mogę na przykład do muzyki, która jest walcem, okej, zatańczyć zuka, to dla mnie to jest najfajniejsza rzecz.

Dlatego często bardzo lubię takie miksy baciata z zukiem, połączona, ale mniej koniecznie do muzyki baciatowej czy zukowej.

Bardzo żałuję, że się nie rozwija jakoś tak mocniej, bo czuję w tym ogromny potencjał i czuję, że taki ZUK Impro albo w ogóle no...

Co faktycznie miało wpływ na to, że w naszych oczach zuk został tam wypromowany, a inne style nie?

Że jakby zukowe środowisko tak się super wtedy wspierało, no bo o zuku było głośno.

I czy to w ogóle miało jakąś wpływ, twoim zdaniem, to, że zuk się tam pojawił?

Ja myślę, że zarówno dla Baciaty, jak i dla Kizomby, jak i dla Zuka, to było wypromowanie na pewno w jakimś stopniu, dlatego, że jednak jeżeli pojawia się to w takiej telewizji, gdzie jest odbiorców, milionowe są, że tak powiem, wyświetlenia, to na pewno to promuje dany styl.

Więc kto w Warszawie przy okazji lub nie, to może do Patrycji albo może do różnych innych, bo jak mówimy, ten ZUK w Warszawie, jak usłyszeliście, jest po prostu wszędzie.