Mentionsy
#43 Marek Rajtar: rekord Guinnessa, niedźwiedzie polarne i życie na krańcu świata
W 43 spotkaniu podcastu 3 Facetów naszym gościem jest Marek Rajtar — żeglarz, podróżnik, organizator wypraw i człowiek, którego od lat przyciąga północ. Rozmawiamy o krańcach świata, rekordzie Guinnessa, niedźwiedziach polarnych, humbakach, orkach i o tym, co sprawia, że niektórzy zamiast spokojnego życia wybierają wiatr, lód i niepewność.
To nie jest tylko rozmowa o podróżach. To także opowieść o charakterze, ryzyku, ludziach na pokładzie i o tym, czy po 10 latach Arktyka nadal potrafi robić ogromne wrażenie.
Szukaj w treści odcinka
I na przykład co roku mamy przy jachcie mnóstwo stad grup orek i chumbaków, ale za każdym razem są inne.
Zresztą od dwóch lat przetestowałem system i mamy na jachcie na przykład hydrofon i słuchamy, i nagrywamy na bieżąco gadania orek i śpiewu chumbaków.
Żona też jest wciągnięta, ale Marek, powiedziałeś coś o orkach i humbakach.
Ja pamiętam z jakiegoś filmu dokumentalnego, że orki polują na młode humbaki.
Aha, widziałem, widziałem sytuację orek polujących na chumbaka.
W stadach orek i chumbaków, które wpływają w fiordy za ławicami śledzi w zimie i bardzo nas to zainteresowało i przez rok robiliśmy research i potem wyszła nam nasza wyprawa z orzej wieloryby, takie safari z wielorybami, dopracowaliśmy wszystkie szczegóły no i niestety są od października do stycznia, także w okresach zimowych tylko.
A co z chumbakami?
Natomiast chumbaki to są... Przepływał pode mną kilka razy chumbak i czułem jakby pociąg pode mną płynął, więc raczej trzeba uważać na chumbaki, nie ze względu na ich złośliwość, tylko na nieostrożność.
No i mamy też w historii trzy wypadki, kiedy chumbak połknął człowieka.
Później, trzy lata, cztery lata temu, humbak połknął w Norwegii nurka.
Z nieuwagi humbaka.
Humbak się zagapił.
Tak, dlatego, albo człowieka, dlatego, że trzeba zachować dużą ostrożność, jeśli chodzi o chumbaki, ponieważ zwierzęta, które polują, a my jesteśmy wtedy, kiedy one polują, tracą taki rozsądek i chumbaki pracują ostro, żeby zagonić ławicę śledzi w kupę, zrobić tak zwanego baitballa, czyli pływają, straszą je, puszczają bąbelki, żeby zbić...
Wiele razy to widziałem z pokładu jachtu, ale ławica śledzi i nagle z dołu paszczę wielorybu, a te śledzie do góry wyskakują na metr, na półtora, na pół metra, żeby uciec przed paszczą tych chumbaków.
Powiem Ci tak, no to są tak ekscytujące opowieści, że ja, który średnio lubię północ, średnio lubię wielkie mrozy, zdarzyło mi się być w paru takich miejscach, humbaki widziałem, ale niestety nie z jachtu, tylko z wielkich statków, które pływają choćby przy Islandii albo w Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii i stamtąd też można oglądać, no to to...
To tak chciałbym zobaczyć humbaka.
Nie, Maciek, wiesz co, to jest fantastyczne, że my mamy często swoje prywatne humbaki i one wchodzą w kilkugodzinne relacje z nami i pływają przez trzy, cztery godziny wokół jachtu.
Mam też filmiki u siebie, jak wiele razy humbak wynurza głowę pół metra od jachtu.
Także fajnie, że udało ci się zobaczyć te chumbaki, zobaczyć ogon i tak dalej, natomiast mnie bardziej interesuje relacja z tymi chumbakami, z tymi wielorybami.
Ostatnie odcinki
-
#44 Rudy w Trzech Facetach. O Wschodzie, rowera...
25.03.2026 05:23
-
#43 Marek Rajtar: rekord Guinnessa, niedźwiedzi...
18.03.2026 04:35
-
#42 odc Sebastian Szczęsny o sporcie, mediach i...
11.03.2026 06:21
-
#41 bardzo filmowe i pełne pasji spotkanie z Ko...
03.03.2026 23:28
-
#40 spotkanie z Tomkiem Kubatem miłośnikiem kolei
24.02.2026 04:50
-
#39 spotkanie Piotr Salak: historia, igrzyska, ...
17.02.2026 06:20
-
#38 spotkanie: Zbigniew Łuczyński: jak się robi...
10.02.2026 18:30
-
#36 spotkanie: Tomek OFFLINE… i prawie OFF z po...
27.01.2026 06:05
-
#35 spotkanie (podobno NUDA)
20.01.2026 06:56
-
#34 Śnieg, trzepak i PRL-owskie kolejki
14.01.2026 05:26