Mentionsy

TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
24.03.2026 10:33

FINAŁ GUARDIOLI, HORKRUKSY SLOTA I ZAŁAMKA CHELSEA - PODSUMOWANIE 31. KOLEJKI I FINAŁU CARABAO CUP!

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE


🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast


WSTĘP I PRZYWITANIE

PRZYBYSZ POWOŁANY, ARSENAL ROZJECHANY - FINAŁ CARABAO CUP

SPURS GOING DOWN - TOTTENHAM PRZEGRYWA Z FOREST

ASTON VILLA - WEST HAM

DERBY TYNE & WEAR ZNOWU DLA CZARNYCH KOTÓW - NEWCASTLE VS. SUNDERLAND

LEEDS - BRENTFORD I OBSZERNE OMÓWIENIE

FULHAM - BURNLEY

WIELKI EVERTON, WIELKIE CIERPIENIE ZACHODNEGO (EVERTON - CHELSEA)

JAKIE HORKRUKSY MA ARNE SLOT? LIVERPOOL W ŁEB OD BRIGHTON

DYMY NA POŁUDNIU ANGLII, BOURNEMOUTH ZATRZYMUJE MAN UNITED!

FANTASY I PODUSMOWANIE NASZEGO TYPOWANIA


Nasze sociale:

🟢 Discord: / discord

🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315

🟢 Instagram - / topfour.podcast

🟢 TikTok - / topfourpodcast

🟢 E-mail - [email protected]

🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry


#pilkanozna #podcast #premierleague

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "City"

No ale mówię dobra, przychodzi druga połowa, złapią oddech, a City zawsze drugie połowy ma gorsze.

City usiadło na frajerze i go dusiło, dusiło, dusiło, aż strzeliło.

Dwa gole pierwszego z pomocą kepy, ale ok, no trzeba go winić za tę sytuację, ale winić trzeba całą drużynę za postawę w tej drugiej połowie, za postawę przed straconym golem, na którego się i tak mocno zanosiło i za postawę po straconym golu, za to poszukiwanie gola wyrównującego, które długo nie trwało, bo zaraz było 2-0 dla City i już wszystko bardzo mocno oklapło.

Michała nie było po PSG, Radka nie ma po City.

Arsenal przegrywa 0-2 po dwóch golach Niko O'Reilly, a więc znów wychowanek Manchesteru City.

W przypadku City nie dyspozycji w pierwszej połowie.

Ale w drugiej już zdecydowanie lepiej, no wiadomo, że chyba najbardziej odbiło się echem to zachowanie bez piłki Manchesteru City i to jak Arsenal nie potrafił sobie z tym poradzić, co trochę wpisuje się w takie hasła, które już rzucaliśmy w tym podcaście, czyli tej takiej pozornej pewności siebie, czy takiej dość kruchej pewności siebie drużyny Mikel Artety, która wstrząśnięta, trochę naruszona, nie potrafi sobie poradzić z jakąś taką wzięciem odpowiedzialności, może kreatywnością.

Głowili się i nie potrafili znaleźć odpowiedzi na pytanie, gdzie jest miejsce, skoro tego miejsca docelowego, albo tak jak myśleli, że ono będzie, City zabrało to miejsce, tę przestrzeń.

Problemem Arsenalu wcale nie musi być wysoki pressing, bo to co prezentowało City to nie był pressing, to był wysoki blok.

Ta różnica jest bardzo ważna do zrozumienia, bo City im dłużej trwało spotkanie, tym mniej presowało, tym mniej było aktywne na...

Czyli którzy powinni mieć, żeby nie zaszkodzić Manchesterowi City.

Sprowadzało się, tak jak powiedział Adi, do dłuższych zagrań nad czwórką wysoko ustawioną Manchesteru City, ale to by też oznaczało, że gdzieś tam na połowie jest równowaga liczebna i można o tę piłkę powalczyć.

To, co było często problemem przecież Arsenalu w tym sezonie, stało się rozwiązaniem Manchesteru City.

No tak, Arsenal generalnie oczywiście kepa popełnił błąd, otworzył wynik, czy też pozwolił City otworzyć wynik, ale dla mnie to nie jest przyczyną porażki Arsenalu, nie jest bramkarz.

Jeszcze nie pasowało, że tak brzydko w cudzysłowie tego gola strzela City, kiedy tak dobrze te 15 minut drugiej połowy wyglądało.

Był jakiś taki feeling nowości, tego co City spróbowało.

A przecież już końcówka ostatnich 10-15 minut pierwszej połowy pokazała co City chce zrobić.

Mało mówimy o City, bo jednak to oni zdobyli to trofeum, wygrali w finale.

Właśnie chciałem do tego wrócić, bo pamiętam, że na naszej grupce rozmawialiśmy sobie zanim się ten mistrz rozpoczął, wróciłeś screena tego jak wygląda blok obronny Manchesteru City i byliśmy przerażeni czym to się może skończyć.

No tak, czym może się skończyć i też pierwsze minuty pokazały czym może się skończyć, ale to, że udało się City odepchnąć Arsenal, wreszcie zabrać im piłkę i to, że Arsenal musiał za tą piłką biegać, tracić oddech, tracić

Było jasne, wiele obaw, ale znów wracamy do Arsenalu, a ja chciałem o City.

City było po prostu pewne swego, to ta pewność siebie,

Arsenal nie spodziewał się, że może od tej drużyny Manchesteru City, od tej linii obrony uzyskać taki występ na poziomie 8,5 na 10.

To był ogromny spokój drużyny i Arsenal chyba tym też był na równi z samym planem City zaskoczony.

Tym, że City było pewne swego.

City te trafienia

Stratę punktów z City, Brighton, Sunderland, Tottenham, West Ham, Nottingham Forest.

4-1 to była ostatnia wygrana Manchesteru City 26 kwietnia 2023 roku, prawie 3 lata temu.

Bo nad tym się zastanawialiśmy w zapowiedzi, jak z psychologicznego punktu widzenia pod kątem dla Arsenalu, Ligi Mistrzów, końcówki Premier League, pewności siebie, jeżeli wygrają, jak będą mocni, jeżeli przegrają, jak się w tym odnajdą, ale także z perspektywy City pod kątem tego, żeby uwierzyć, że można tą presję jeszcze na Arsenal...

Może i dobrze dla nich, że jednak zostali tak obnażeni trochę przez City, tą pasywnością City w pressingu, czy tym podejściem City i będą pracować nad tym, żeby to zmienić.

Po prostu przegrał, bo City znalazło na nich sposób.

Po kilkadziesiąt minut po porażce, ale potem jest takie, dobra, okej, że niektórzy bardziej się przejęli tym, co się wydarzyło na przykład w meczu z Wolverhampton, z prowadzenia 2-0 na 2-2 i wtedy ta strata punktów, która później ostatecznie i tak się nie zmniejszyła drastycznie, bo City zaczął gubić, niż w takim momencie.

Na przykład City znowu.

Widzieliśmy dużą radość, bo to na pewno trudny sezon dla Manchesteru City, zwłaszcza po tym, co się ostatnio wydarzyło, ale on słusznie zauważył, że przy tylu zmianach, jakie ten zespół przeszedł przez ostatnich

Myślisz o tym, co ten zespół osiągnął na przestrzeni ostatnich lat w Premier League i w Europie, a tu nagle faktycznie mamy sporą przebudowę w City, jeszcze przy takich usłabieniach kadrowych w defensywie.

Ja się tylko dorzucę w kontekście tych trofeów w Arsenalu, że bardzo ciekawy i zaskakujący tweet mi się wyświetlił, że w każdym z domowych trofeów, każdy z domowych trofeów Leicester City wygrał, gdybyśmy się cofali, prędzej niż Arsenal.

City u siebie, United u siebie, na wyjeździe Brighton, u siebie Forest, na wyjeździe Liverpool i u siebie Tottenham.

Wyjazd na Brighton, bo jeszcze na Bournemouth odpowiadając na twoje pytanie, derby z Liverpoolem, wyjazd na West Ham, mecz u siebie z City, wyjazd na Palace, mecz u siebie z Sunderlandem i w ostatniej kolejce tak, wyjazd na Tottenham.

Zespół, który sprawił największe problemy, mam wrażenie, od dawna Arsenalowi do tego meczu z City, jeżeli chodzi o ten mecz ostatni na Emirates, patrząc na rozgrywki ligowe.

Ma małą liczbę straconych goli, bo to jest tylko 35 i to jest trzecia najlepsza obrona w tym sezonie po Arsenalu i Manchesterze City.

10 porażek w lidze aktualnego mistrza to jest dołączenie do bardzo niechlubnego grona takich zespołów jak chociażby Chelsea, Jose Mourinho czy Leicester City po tym sezonie 2015-16, a i tak są wciąż w

Są okej, są w ćwierćfinale, zaraz będą grali ćwierćfinał Ligi Mistrzów, wcześniej ćwierćfinał Pucharu Anglii z Manchesterem City.

Ja nawet miałem przygotowane transfery, żeby posprzedawać bez kosztów dodatkowych graczy Arsenalu czy City, którzy nie są mi potrzebni.