Mentionsy

TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
01.09.2025 18:22

CO ŁĄCZY LIVERPOOL - ARSENAL, CRISTIANO RONALDO I TRAKTAT RZYMSKI

W podsumowaniu 3. kolejki Premier League zajmujemy się najważniejszymi rzeczami:•⁠ ⁠Marco Bizot•⁠ ⁠skład XI Europy, kiedy Cristiano Ronaldo załadował z wolnego Canizaresowi•⁠ ⁠spotkanie Radka z Ianem Wrightem i Kamilem KieresiemNo coś tam jeszcze o wygranej Liverpoolu nad Arsenalem, analiza zmiany podejścia The Reds, profilu psychologicznym piłkarzy Brighton, błędach VAR też będzie. Intro i przywitanie01:45 Wiadomości od widzów i słuchaczy06:18 Pierwsze spotkanie z fanami Top 4 Podcast09:45 Liverpool - Arsenal23:20 Analiza zmiany podejścia Liverpoolu29:27 Brighton - Manchester City36:37 Tottenham - Bournemouth42:08 Manchester United - Burnley Marco Bizot - analiza wywiadu Unaia Emery'ego48:55 Manchester United - Burnley cd. Wolves - Everton01: Chelsea - Fulham01: Pozostałe mecze, chorągiewka, podsumowanie sytuacji w naszej lidze FPL01: Top 4 rzuty wolne w Premier League, wspomnienia meczu Manchester United - Europe XI⚽️🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUENasze sociale:🟢 Instagram -   / topfour.podcast  🟢 TikTok -   / topfourpodcast  🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdr

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Liverpool"

Ostatnio jednak udało mi się tam spotkać prawdziwą legendę Liverpoolu.

Jak w ogóle patrzycie na Liverpool i Arsenal po tym meczu?

Po szybkim ataku Liverpoolu, jeden za jeden, nie?

Arteta, mogę to zrozumieć w ten sposób, że w zeszłym sezonie na Anfield chyba gole strzelali Martinelli i Merino i uznał, że postawi na te dwójkę, bo gdzieś dobrze się spisali w starciu z Liverpoolem.

Ile takich meczów miał Liverpool?

Stwierdził, przepraszam, to Arteta chyba powiedział o tak, o Liverpoolu, że jest to drużyna, która jest na bardzo wiele sposobów zdolna zdobyć bramkę.

I moim zdaniem Arsenal w pierwszej kolejności chciał się bardzo kompleksowo zabezpieczyć przed Liverpoolem.

Ale jest coś takiego, wydaje mi się, w głowach menedżerów, co sprawia, że w pewnym momencie, kiedy są problemy, albo kiedy jest taki mecz, jak to Slo odpowiedział, że na 10 przypadków 8 kończy się remisem, po razie zwyciężają Arsenal albo Liverpool, że idziesz w jedną...

Moim zdaniem tak zrobił Arsenal, bo w drugiej połowie obniżył pressing, a Liverpool zaczął grać w piłkę.

Liverpool zaczął stabilizować sobie rozegranie piłki.

Co więcej, Liverpool zaczął grać sobie między formacjami Arsenalu.

Że już wcześniej zaczęło się zdecydowanie lepiej dziać dla Liverpoolu.

No właśnie, ale widzisz ten Liverpool, który po prostu ma ogromne problemy z Bormów, który jest...

No i w sytuacji Liverpoolu, gdzie po trzech meczach tracisz w każdym spotkaniu gole i tak naprawdę nie prezentujesz się dobrze defensywnie, masz problemy w rozegraniu pod pressingiem, Liverpool tego potrzebował.

Tak, z perspektywy Liverpoolu taki klincz raz na 10-15 spotkań, wygrać w końcu do zera jest całkiem przyjemnie.

A Liverpool chciał to spotkanie wygrać i zrobił dużo więcej.

Tylko, że w przypadku Liverpoolu to jest raczej rzadkość, a w przypadku Arsenalu w takich dużych spotkaniach to się staje normą.

Skoro zaczęli tak odważnie, skoro zaskoczyli Liverpool, skoro nawet można powiedzieć, że trochę ryzykował tak wysokim podejściem, no to nie można mówić, że on tutaj przyjechał zamurować na zero i wywieźć co się da.

Jest taka narracja też z Neville Carragher, że Arsenal musi, po takich transferach i tak dalej, transfer równie spektakularny dokonał Liverpool.

Z perspektywy Liverpoolu fantastyczna informacja jest taka, że oni zagrali trzy mecze, mają dziewięć punktów, a tak naprawdę w ani jednym meczu nie zagrali na takim poziomie, jakiego pewnie byśmy oczekiwali po poprzednich rozgrywkach.

Natomiast z perspektywy Liverpoolu informacja fantastyczna, wchodząc na przerwę na kadrę, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, co się dzisiaj pewnie wydarzy, bo David Ornstein już rano pisał, że 130 milionów, Isak, Liverpool i zaraz here we go.

Wspaniałe chwile dla kibiców Liverpoolu.

To jest reakcja na to, że Liverpool przejął dla siebie środek pola, że przejął dla siebie piłkę i potrzebujesz więcej ofensywnych, kreatywnych... Chcesz o tym teraz pomówić?

Słuchajcie, to, czego Liverpool nie był w stanie zrobić w pierwszej połowie, to przede wszystkim sprawić, że będą podawali przez tę pierwszą linię, może sobie przestawię, pierwszą linię pressingu, a więc przez Jokeresa i Merino, którzy bardzo dobrze presowali.

No więc Liverpool uspokoił grę, mając dłużej piłkę, próbując stabilizować grę.

I to, co rzuciło się w oczy w przypadku Liverpoolu, to McAllister, który często schodził tutaj do rozegrania i jak sprawdzimy sobie jego podania w pierwszej połowie, to...

Po pierwsze dlatego, że Liverpoolowi częściej udawało się za sprawą różnych zawodników stworzyć trójkę w rozegraniu, co przeciwko 4-4-2 obronie daje Ci jednego wolnego zawodnika do wprowadzania piłki.

To też sprawiło, że niżej schodzili obrońcy, niżej schodzili pomocnicy Liverpoolu do gry, ale to odsłaniało przestrzeń tutaj.

To, co stara się często Liverpool stawić, czyli 3-2-5.

Arsenal ma swojego Szweda, a Liverpool jednak dopiął swojego.

Kibice Liverpool... Jak to trwało prawie 40 dni.

Brakowało takich biegnięć i super, że Hürzeler powiedział o tej energii, bo to trochę tak jak z tym Arsenalem i Liverpoolem, chociaż oczywiście na innych zasadach, ale City mając 1-0, dominując straszliwie w pierwszej połowie, mając swoje sytuacje, chyba poczuło się aż zapewnie.

Zapłacił tym, że nie został sędzią VAR w meczu Liverpool-Arsenal, bo był do tego wytypowany, ale zmieniono tę decyzję.

Na ławce trochę Liverpoolu, bo Karager, Gerrard, Zenden, Robi Fowler i Stelios Janakopoulos.

W sumie to tutaj tak Inter, Milan i Liverpool.