Mentionsy

TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
13.02.2026 11:06

ARSENAL TRACI PUNKTY, FRANK I DYCHE TRACĄ PRACĘ, KONIEC PASSY UNITED - PODSUMOWANIE 26. KOLEJKI!

Piotr Domagała, Adrian Olek, Radosław Przybysz, Michał Zachodny - ekipa Top Four Podcast zaprasza na podsumowanie 26. kolejki Premier League. Są dymy!


Nasze sociale:

🟢 Discord: / discord

🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315

🟢 Instagram - / topfour.podcast

🟢 TikTok - / topfourpodcast

🟢 E-mail - [email protected]

🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry


#pilkanozna #podcast #premierleague

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Manchesteru United"

Jest strata punktów Wielkiego Arsenalu, jest strata pracy przez wielkiego albo nieco mniejszego Thomasa Franka, Shona Dyche'a, jest wyrównany rekord Garetha Barrego, który wyrównał James Milner, jest też zatrzymana seria Manchesteru United, tak?

No ale, kurczę, no... Pierwszy mecz w tej serii, gdzie nie było takiej... nie miałeś takiej pewności, nie miałeś takich momentów, gdzie... kontroli tak dużej ze strony Manchesteru United, jak się spodziewałem.

Więc ja też nie będę jakoś w żaden sposób dramatyzował nad tym występem Manchesteru United, czy tym, że nie wiem, rozpaczał, że nie udało się tam wygrać piątego meczu z rzędu.

Chociaż nie wiem, może to się skończy tak, że on do końca kariery będzie grał w Manchesteru United i już się tak zasiedzi.

No tak, ważniejsze, bo tak powiem, nie ma spokoju wokół Manchesteru United.

Wczoraj pojawiło się oświadczenie Manchesteru United, które się tak jakby nie odnosi do słów Sergima Radclifa.

Ale nie może być za dobrze w Manchesteru United, nie?

A z perspektywy kibica Liverpoolu, kiedy wiesz, że ostatnio wywaliłeś się w meczu z City, gdzie miałeś naprawdę dobrą drugą połowę i końcówka ci zabrała bardzo ważne trzy punkty, wygrywasz na Stadium of Light, masz dwa punkty straty do piątej Chelsea, wykorzystujesz potknięcie właśnie ich czy Manchesteru United.

Brighton jest już tylko po to, żeby dawać kolejne mecze Milnerowi, kolejne gole Welbeckowi i kolejne wpadki Manchesteru United.