Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
15.05.2025 15:00

"W Polsce jest wielu cwaniaków i krętaczy, natomiast nie każdy z nich ma ochotę zostać prezydentem"

Przedostatni program przed wyborami prezydenckimi 2025 rozpoczynamy od tematu, który rozwija się od kilku dni w polskiej polityce, czyli od kawalerki Karola Nawrockiego. Każdego dnia pojawiają się nowe informacje dotyczące nieprawidłowości wokół przejęcia tej nieruchomości przez małżeństwo Nawrockich. O komentarz poprosiliśmy naszych gości. W jakim stopniu afera mieszkaniowa może odbić się na ostatecznym wyniku wyborczym kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość. Patryk Michalski przy okazji afery wokół Nawrockiego, podkreśla, zmiany jakie zaszły w Prawie i Sprawiedliwości oraz Jarosławie Kaczyńskim. W programie podsumowujemy kończącą się kampanię wyborczą przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi, 19 maja 2025. Omawiamy, zyski i straty jakie ponieśli kandydaci i partie polityczne na bieżącej kampanii. W studio: Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny Liberte!, Patryk Michalski z Wirtualnej Polski oraz Michał Danielewski, redaktor naczelny oko.press.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "Nawrocki"

To na początek niekończąca się historia, czyli kawalerka państwa Nawrockich, która nie jest już kawalerką Karola Nawrockiego i jego żony, ponieważ został podpisany już akt notarialny i dowiedzieliśmy się w końcu, komu to mieszkanie zostało nieprzekazane.

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne z oddziałem w Gdyni, tak oświadczył Karol Nawrocki.

Dowiedzieliśmy się, że notarialna przedwstępna umowa sprzedaży między Jerzym Rzet a Nawrockimi została zawarta, to wiemy, w styczniu 2012 roku, ale do tej pory nie wiedzieliśmy, że kiedy została zawierana między panem Jerzym a państwem Nawrockimi...

Druga rzecz, do tej pory słyszeliśmy od Karola Nawrockiego, że on przekazał 12 tysięcy złotych panu Jerzemu, a właściwie nie, sam zaniósł je.

do banku, żeby pan Jerzy mógł kupić od gminy swój lokal z bonifikatą, a teraz okazuje się, że Nawrocki nie prowadził działalności charytatywnej, ponieważ pożyczył te pieniądze na 20% rocznie.

No nie chciałbym być kredytobiorcą w banku zawiadywanym przez Karola Nawrockiego.

Wydaje mi się, że ta historia ma pewien potencjał paradoksalnie pozytywny dla Nawrockiego i swój rewers, czyli potencjał negatywny.

ta afera w jakimś sensie paradoksalnie pomogła Nawrockiemu, bo nadała mu taki ciężar głównego wroga takiego liberalno-platformerskiego salonu.

Czyli im większy atak, tym bardziej rośnie Karol Nawrocki.

Już mogą nie oburzać reszty opinii publicznej poza lektoratem PiSu, tylko mogą trochę Nawrockiego ośmieszać, ponieważ to zaczyna przyjmować poza swoim, być może niezgodnym z prawem, to się oceni później i w ogóle aferalnym kontekstem.

Ja myślę sobie, że ośmieszające Nawrockiego i to wszystko są też wypowiedzi polityków PiSu, które mają być w swoim założeniu broniące.

Gratuluję Nawrockiemu jego uczciwości.

O ile być może Karol Nawrocki

I dotychczas problemem Karola Nawrockiego było to, że w sondażach nie dobijał do tego poziomu Prawa i Sprawiedliwości i myślę, że ta...

afera nie pozwoliła mu przekonać tych, którzy być może na początku zastanawiali się, że Karol Nawrocki jest inny, że jest przecież niepartyjny, że rzekomo jest obywatelski, bo na takiego próbowali go kreować politycy PiSu.

Zresztą Jarosław Kaczyński postawił na Nawrockiego rzekomo z tego powodu, takie przynajmniej jest oficjalne tłumaczenie, że on się różnił od polityków PiSu, że miał być tym, który nie ponosi odpowiedzialności ośmiu lat rządów, który nie był uwikłany w afery.

Ja pytałem w Sejmie, skąd Karol Nawrocki wziął 120 tysięcy złotych, które deklarował, że przekazał.

Mam nawet fragment z tego aktu notarialnego z 2012 roku, gdzie w paragrafie trzecim wskazano, Karol i Marta, małżonkowie Nawrocki, oświadczają, że zapłacili na rzecz Jerzego Rzet całą cenę sprzedaży w kwocie 120 tysięcy złotych, co Jerzy Rzet potwierdza.

Sam Karol Nawrocki o tym powiedział.

I kończąc tę historię, kiedy na sam koniec, tuż przed pierwszą turą słyszymy, że historia miała wymiar taki ludzki, że Karol Nawrocki uratował Jerzego Rzed przed bezdomnością i on o tym mówi, powtarza to, a okazuje się, że pożyczał na procent i to tak wysoki, no to ta historia totalnie się rozpada.

Oglądałam dzisiaj Karola Nawrockiego w Wałbrzychu.

I pojawiły się oczywiście pytania dziennikarzy do Karola Nawrockiego dotyczące kwestii mieszkaniowych.

Nawrocki potem mówił, proszę powtórzyć, bo tutaj jest taki hałas, że ja nie słyszę, a tłum na przykład skandował, kiedy padło pytanie o mieszkanie.

Nawrocki rzeczywiście miał taki problem, że się za bardzo z niczym nie kojarzył poza noszeniem pralki i robieniem pompek na kostkach oraz jakimiś bardzo szemranymi kontaktami z Trójmiasta.

Znaczy liczba jakichś takich pewnie średniej rangi dowcipów dotyczących tego, gdzie wyląduje jakiś kolega Nawrockiego o DPS-ach.

o których Nawrocki się plącze, więc on nie jest w tej sprawie w stanie zakończyć, bo powiedzenie prawdy pewnie byłoby zbyt bolesne, bo by oznaczało jakieś przyznanie się do bardzo takich niskich popędów i pobudek.

Także Nawrocki zgadzam się tutaj z przedmówcami, że on do pewnego stopnia...

mógł zdobyć sobie jakąś rozpoznawalność w elektoracie PiSu, który się mógł z nim utożsamić, że jest atakowany, że oczywiście w Republice jest tylko jedna wersja wydarzeń korzystane z Nawrockiego, ale więc on relatywnie mógłby nawet mieć lepszy wynik w pierwszej turze niż można się było spodziewać, ale z drugiej strony wydaje mi się, że w drugiej turze on za bardzo już nie ma czego szukać, no bo przy takim stanowisku na przykład Mencena, no czy takich zwykłych wyborców, którzy się średnio interesują polityką,

Ja patrzę też na tę sprawę Nawrockiego z takim narastającym smutkiem, bo oczywiście nie mam złudzeń, ale mam też takie poczucie, że nie ma już niczego, co mogłoby ostatecznie moralnie skompromitować polityka.

Historia Karola Nawrockiego pokazuje też, jak bardzo Prawo i Sprawiedliwość zmieniło się w ostatnich latach jako partia z partii, która miała się za partię konserwatywną, reprezentującą wartości, odwołujące się do społecznej nauki Kościoła.

Prawo i Sprawiedliwość staje się partią trumpistowską, w której takie postaci jak Karol Nawrocki, Dominik Tarczyński wychodzą do głównego nurtu tej partii.

Więc przy tych wszystkich zastrzeżeniach trzeba jednak pamiętać, że cały czas piłka jest w grze i realnie Karol Nawrocki ma szansę na zwycięstwo.

Myślę, że Nawrocki przedstawił się Polakom z takiej strony, że niezależnie od tego, jakie będą jego losy, będzie się z tą kawalerką kojarzył już do ostatnich swoich dni.

Znaczy, myślę, że to, co pewnie gdzieś realnie zdecyduje o wyniku tych wyborów, to będzie ta odległość pomiędzy, no zapewne jednak pierwszym Rafałem Trzaskowskim, drugim Karelem Nawrockim.

Jeśli to, czy dlatego, że Nawrocki zrobi wynik Trzaskowski słabszy niż oczekiwany, to będzie blisko remiszu 1-2 punkty procentowe.

Poczucie, że Nawrocki w jakimś sensie wyborcy mu wybaczyli, czy nie przyjęli się tym.

Będzie dużo trudniej w takiej sytuacji, kiedy Nawrocki będzie...

Może się okazać, ja myślę, że Brown też zrobi nadspodziewanie dobry wynik, no to jakby to może pokazywać wtedy, że to ryzyko zwycięstwa prawicy jest duże, nawet przy tych wszystkich kłopotach Nawrockiego wytworzy się trochę nowe otwarcie.

Kolejna rzecz to, czy Sławomir Mencen wprost przekaże poparcie Karolowi Nawrockiemu.

bo wydawałoby się, że ten pomysł już przeszedł gdzieś w niepamięć po tym, jak Sławomir Męcen na tle właśnie afery mieszkaniowej zaatakował Karola Nawrockiego, ale chyba to jednak tylko był jednorazowy wpis.

Ale ja myślę, że Męcen nie poprze bezpośrednio Karola Nawrockiego.

Jego skrzydłowi konfederaccy już pewnie będą chodzić po mediach i mówić, że wszystko tylko Dietrzaskowski, no więc Nawrocki.

Jeżeli zostaje Karol Nawrocki prezydentem, to jest oczywista oczywistość.

Przecież kampania anty-Trzaskowski, formułowana przez zwolenników Karola Nawrockiego, wyraża się m.in.

Nie wywoływało tytułu doktora w przypadku Rafała Trzaskowskiego czy Sławomira Mencena, ale zawsze podkreślało, że kandydatem ich jest doktor Karol Nawrocki.

Spójrzcie na wiece, tak, raptem Zandberg wieje, a Trzaskowskiego też jest więcej, u Nawrockiego jest bardzo dużo, no właściwie Męcen trochę...

Wydarzenia w Końskich i Kawalerka Nawrockiego.

Końskie pokazały, że jednak było inaczej, chociaż ten pierwotny pomysł Rafała Trzaskowskiego się nie spełnił, więc ja też zapamiętam najbardziej debaty, ich długość, mnogość kandydatów i kawalerkę Karola Nawrockiego też.

Chociażby sztabowcy właśnie Karola Nawrockiego wystraszyli się tego, kiedy on w kontekście kawalerki zaczął pojawiać się w memach, piosenkach.