Mentionsy
Trump od lat nie lubi Zełenskiego, ale potrzebuje sukcesów. Jak amerykańska scena polityczna reaguje na spięcie prezydentów?
Czy w Białym Domu pozostała jeszcze frakcja proukraińska? Głosy republikanów pozostają bezwzględnie wspierające zachowanie Donalda Trumpa, choć JD Vance spotkał się z protestami podczas swojego wyjazdu na narty tuż po burzliwej rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim. Po piątkowych rozmowach przyszłość stosunków USA i Ukrainy pozostaje niepewna, ale jedno pozostaje niezmienne - obie strony potrzebują szybkich sukcesów.
Szukaj w treści odcinka
Jakie informacje płyną z otoczenia Białego Domu, z Białego Domu i od Donalda Trumpa?
Biały Dom zaraz po tym spotkaniu zaczął publikować serię treści o tym, że Donald Trump bronił Ameryki przed obrazą, bronił honoru Ameryki.
Prawdziwi patrioci nie będą teraz popierać Ukrainy, no bo ukraiński prezydent obraził Donalda Trumpa w świętym gabinecie owalnym.
Była taka walka frakcji za Donalda Trumpa, no bo ten ruch MAGA, najbliższy Donaldowi Trumpowi, był bardziej antyukraiński niż pozostali tacy tradycyjni republikanie.
Na stronie Białego Domu znalazłam taką serię tweetów po kolei tych najważniejszych polityków republikańskich, którzy mówią tak, Donald Trump ma rację, wspieramy i tak dalej.
No Marko Rubio siedział dość mocno, trochę też w szoku, podejrzewam, jak wszyscy, ale zaraz potem wysłał oficjalny tweet, że też popiera Donalda Trumpa, więc tak, no partią teraz proukraińską są zdecydowanie demokraci, co jest takim zmianą, patrząc historycznie, no bo Ronald Reagan to wielki antykomunista i przeciwnik Związku Radzieckiego, no to myślę, że może trochę w grobie przewracać, jak patrzy na to, co się teraz dzieje.
Zresztą cały czas Wołodymyr Zeleński cytuje Renalda Regana, pokój to nie tylko brak wojny i to hasło pojawia się, ono było również na tym spotkaniu Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zeleńskim przywoływane.
To prawda, ale jak popatrzymy na to spotkanie z takiej perspektywy, to w ogóle nie było spotkanie sojuszników, tylko mam wrażenie, że to było spotkanie takich ostrych przeciwników politycznych, gdzie Donald Trump chciał ugrać jak najwięcej kosztem tego swojego słabszego partnera.
Bo urażona dumą, ale cały czas powiadamy o tym, że Donald Trump to jest biznesmen, to jest polityk transakcyjny, więc czy jemu się ta zemsta opłaca?
Donald Trump nie cierpi Zeleńskiego od 2019 roku, od tej rozmowy, w której on chciał wymóc na Zeleńskim, że w zamian za dostawę sprzętu wojskowego Zeleński będzie prowadził śledztwo przeciwko Joe Bidenowi, który wtedy startował przeciwko Donaldowi Trumpowi w wyborach.
i ta rozmowa jakby wyszła na jaw i przeciwko Donaldowi Trumpowi wszczęto impeachment.
No i Donald Trump nie cierpi, go gardzi Zeleńskim od tego czasu.
Pamięta, że Zeleński sprawiał mu problemy już wiele lat temu i tak go traktuje, więc mamy to z jednej strony, ale z drugiej strony Donald Trump jak zobaczy odpowiednie dolary, odpowiednią liczbę dolarów na umowach, no to będzie mógł rozmawiać trochę inaczej, więc jest jakaś ścieżka do tego, żeby wrócić do negocjacji.
Myślę, że gdyby miało coś się już wydarzyć, to by się wydarzyło, bo Donald Trump jest raczej taką osobą, która bardzo gwałtownie reaguje, a tutaj jednak żadne takie decyzje ważne nie zapadły, więc wydaje mi się, że to jest taki moment, kiedy obie strony czekają, co zrobi druga i strona amerykańska też czeka, czy Zeleński posypie głowę popiołem i wróci do negocjacji.
Pani powiedziała, dlaczego Donald Trump nie lubi Wołodymyra Załyńskiego, a mnie interesuje, dlaczego J.D.
Vance jest z tego środowiska, z którego jest Donald Trump Jr., oni są przyjaciółmi.
A Donald Trump Junior nienawidzi Zeleńskiego, myślę, że najbardziej z całego środowiska Donalda Trumpa, prezydenta.
MAGA i Republikanie popierają Donalda Trumpa, popierają taką perspektywę, że Zeleński obraził Stany Zjednoczone, które zapłaciły miliardy dolarów na wojnę w Ukrainie, na to, żeby wspierać Ukrainę i uważają, że faktycznie Zeleński nie był wdzięczny amerykańskim podatnikom za to, że...
Wydaje mi się, że żyje, ale nie aż tak mocno, bo pojawiał się znowu na pierwszych stronach gazet dołż, pojawiły się zwolnienia w rządzie federalnym, więc raczej to jest ten temat, który jest bliższy Amerykanom i który jest właściwie obecny przez cały tydzień od tego pierwszego spotkania gabinetu Donalda Trumpa i to jest temat, który się właściwie przywija przez cały czas, no bo cały czas te zwolnienia postępują.
Jesteśmy dość krótko po wyborach i to America First jest cały czas dominującą narracją i ono będzie przenikać politykę międzynarodową i Donald Trump będzie dążył do tego, żeby ta America First była realizowana i właściwie każdą decyzję, nawet jeśli ona nie jest,
Pamiętajmy, że Donald Trump przede wszystkim chce odnieść krótkotrwały sukces, chce odnieść sukces szybko i pokazać, że on realizuje obietnice wyborcze.
Więc patrząc w ten sposób, Donald Trump jest bardzo skupiony na tym, żeby ogłaszać sukcesy w polityce zagranicznej również.
Nie było to nic, czego ktoś mógłby powiedzieć, że nie jest zupełnie, jest spoza tego, do czego Donald Trump jest zdolny.
Czyli pani nie sądzi, że w tym momencie Donald Trump padnie w objęcia Władimira Putina i niezwłocznie zacznie z nim znegocjacje?
Donald Trump podejrzewam, że chciałby to zrobić, no bo nawet były takie sondaże, które prowadzone w Stanach Zjednoczonych, po czyjej stronie jest Donald Trump.
W tym konflikcie 65% powiedziało, że bardziej po stronie Rosji, więc tutaj pokazuje, że Donald Trump faktycznie ceni Władimira Putina i ceni jej silną rękę, którą on sprawuje władze.
Natomiast Donald Trump musi przede wszystkim zobaczyć, co mu się opłaca i zobaczyć, czy padnięcie w ramiona Władimira Putina będzie opłacalne wizerunkowo, politycznie i czy będzie mógł ogłosić, że to jest wielki sukces negocjacji amerykańskich.
Na im czekował nas Donald Trump, mówiąc, że ocenia nas dobrze.
Wydaje mi się, że Donald Trump podchodzi do NATO i do bezpieczeństwa w Europie jako takie NATO różnych prędkości i Polska jest tym sojusznikiem, który jest przez niego dobrze traktowany, dobrze oceniany, dlatego że płacimy dużo na PKB, zbliżamy się do tego 5% założonego celu, więc Donald Trump uważa, że odpowiednio dużo płacimy, więc on będzie nas chwalił, bo jesteśmy tym przykładowym sojusznikiem, takim modelowym sojusznikiem, jak mówił Pete Hexet w Polsce.
No dlatego można póki co myślę, że spać spokojnie, no bo podchodząc do tego NATO różnych prędkości, no to my jesteśmy tym bliższym sojusznikiem teraz tam zjednoczonych, przynajmniej na papierze jeśli chodzi o to ile przeznaczamy na PKB i Donaldowi Trumpowi się faktycznie to podoba.
Natomiast oczywiście nie mamy takiej siły negocjacji jak Francja czy Wielka Brytania, których przedstawiciele byli w Białym Domu i rozmawiali bezpośrednio z Donaldem Trumpem.
Czyli mówi pani, że Donald Trump raczej jest zwolennikiem bezpośredniego dogadywania się z poszczególnymi krajami niż debat na wyższym takim międzynarodowo-organizacyjnym poziomie.
Tak, Donald Trump nie cierpi organizacji międzynarodowych, on tylko uznaje przede wszystkim takie rozmowy dwustronne i zawieranie deali bezpośrednio między dwoma partnerami, no bo uważa, że jak jest więcej, to po prostu bardzo trudno pogodzić te wszystkie strony i to ogranicza mu prowadzenie negocjacji, a jak wiemy, on sam siebie uważa za wybitnego negocjatora.
Ostatnie odcinki
-
Jak Igrzyska w Mediolanie mogą zmienić polski s...
22.02.2026 17:30
-
(Były) książę Andrzej aresztowany. "Rodzina kró...
19.02.2026 11:20
-
Jak wojna zmieniła system władzy w Rosji? [raport]
18.02.2026 14:00
-
Kontrowersje wokół curlingu na zimowych igrzysk...
17.02.2026 14:40
-
“Na Martę Nawrocką narzucono ograniczenia – ona...
16.02.2026 07:20
-
Między Fastowem a Warszawą – Anastasiia Vinichu...
14.02.2026 14:00
-
Afera Epsteina obali brytyjski rząd? Premier pr...
13.02.2026 14:20
-
Co najmniej 50 osób skrzywdzonych seksualnie. R...
12.02.2026 12:20
-
Czy mieć długi to wstyd? Moralność finansowa Po...
11.02.2026 14:00
-
Flaki, czy książki? Co sprawiało, że taki Epste...
10.02.2026 18:00