Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
20.01.2025 04:20

To że robaków nie widać, nie znaczy, że ich nie ma. Fakty i mity na temat pasożytów jelitowych psów i kotów [lokowanie marki]

Czy koty zagrażają kobietom w ciąży? Dlaczego sprzątanie po swoim psie to kwestia estetyki, ale i zdrowia? Czy człowiek może zarazić się robakami jelitowymi od swojego psa lub kota? Na temat zwierzęcych robaków i pasożytów funkcjonuje wiele fałszywych przekonań. Tymczasem temat jest bardzo poważny i żaden właściciel czworonoga nie powinien go bagatelizować. W kolejnym odcinku Zwierzopodcastu Karolina Wiśniewska wraz ze swoim gościem – dr Dawidem Jańczakiem adiunktem w instytucie medycyny weterynaryjnej UMK w Toruniu i kierownikiem laboratorium weterynaryjnego AnimalLab wyjaśniają najważniejsze kwestie związane z robakami u psów i kotów. Z podcastu dowiemy się między innymi, jakie pasożyty zagrażają psom i kotom oraz w jaki sposób domowe zwierzęta mogą się nimi zarazić. Dlaczego zbieranie odchodów po psach jest istotne z punktu widzenia ich zdrowia oraz na jakim etapie życia zwierzęcia powinno się rozpocząć odrobaczanie i jak często to robić. Ekspert wyjaśnia także, jakie są okresy życia pasożytów, w jaki sposób działają leki na robaki oraz dlaczego warto regularnie obserwować kał psa czy kota i na jakie jego aspekty zwracać uwagę. Na podcast zaprasza Vetoquinol. "Głosem eksperta" to podcast, w którym rozmawiamy na ważne tematy, opowiadamy o istotnych zjawiskach, wyjaśniamy trendy i zastanawiamy się nad tym, co warto wiedzieć tu i teraz, a także już za chwilę, w przyszłości. To rozmowy przygotowywane przez uznanych i doświadczonych dziennikarzy, które zawierają lokowanie marki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 72 wyników dla "KU"

I dziś skupimy się na robakach.

Natomiast chcę wyraźnie zaznaczyć, zwłaszcza drodzy opiekunowie psów i kotów, że tu nie ma się co krzywić i nie ma co fukać, tylko trzeba uważnie słuchać, bo ten temat jest niezwykle ważny nie tylko dla zdrowia naszych zwierząt, ale też naszego jako ich opiekunów.

To zacznijmy może, jak to mówią, od początku.

One mają w sobie larwy tasiemców, larwy, które potem po zjedzeniu przez psa czy kota rozwijają się w ich przewodzie pokarmowym do tej formy dorosłej, która może mieć kilkanaście do kilkudziesięciu centymetrów.

wielu dzielnicach Warszawy i nie mówię tutaj o terenach zielonych, bo są takie miejsca w Warszawie, gdzie po prostu o kawałek trawnika to naprawdę trzeba się postarać, gdzie po prostu odchody są na chodniku rozdeptane.

W tym okresie ukrytym te pasożyty są już w zwierzaku, natomiast one jeszcze się nie rozmnażają, więc w badaniu kału nie znajdziemy żadnych jaj.

Wspomniał Pan o tym odrobaczaniu i w sumie może to jest też dobry pomysł właśnie, żeby na początku zacząć od profilaktyki, a później sobie przejść do tego, co jeżeli z tą profilaktyką po drodze nam coś nie wyszło.

Szczenięta i kocięta odrobaczamy już na samym początku.

One są bardzo wysoce wyspecjalizowane co do swojego gatunku.

wchłaniają się i działają również na robaki jelitowe, to jest dobre w przypadku kotów, bo są w większości przypadków, da się podać tabletkę, natomiast z kotami z reguły bywa trudniej.

Jak idziemy do lekarza weterynarii ze swoim zwierzakiem, to z reguły jest tak, że mamy książeczkę zdrowia, więc lekarz jest w stanie zobaczyć, okej, trzy miesiące temu czy tam pół roku temu daliśmy taki preparat,

Myślę, że do tego tematu wrócimy do Lambli, Giardi, gdzie zwierzak jest zarażony, kończymy kurs leczenia, cykl leczenia i robimy kontrolne badanie kału po kilku dniach od ostatniej tabletki i okazuje się, że zwierzak dalej ma tego pierwotniaka.

Kot niewychodzący, jeżeli będzie odrobaczony raz w roku, to jest całkiem nieźle.

Jeżeli będzie dwa razy do roku, to już jest super.

Bo tak jak powiedziałem, my na butach przynosimy różne paskudztwa z zewnątrz, więc wystarczy, że coś będzie na podłodze.

Tak jak mówiłem na początku, nie każdy kot jest chętny do wciskania mu cokolwiek do pyszczka.

Mamy psy tak zwane podwórkowe, które nie opuszczają podwórka i one tak naprawdę dwa razy do roku powinny być odrobaczone, bo one nie mają kontaktu z innymi zwierzakami, z innymi psami.

Opiekunowie mają różne podejście, bo leki to chemia, tutaj jednak badanie kału, przy czym mówiłem, że badanie kału jest skuteczne w momencie, kiedy mamy ten okres, kiedy pasożyty już są dojrzałe płciowo i my coś w kale jesteśmy w stanie znaleźć.

Czy w sytuacji, jeżeli jakiś opiekun rzeczywiście dba o regularność tego odrobaczenia za pomocą tabletek, to to badanie kału jest też konieczne, czy nie?

Tak jak powiedziałem, ten złoty środek, tak raz na kwartał odrobaczyć, później zrobić badanie KU.

Natomiast są opiekunowie, którzy regularnie robią badanie KU raz na kwartał i jeżeli nie stwierdza się żadnych pasożytów,

Odrobaczanie to nie jest nic złego, bo z jednej strony mamy opiekunów zwierząt, którzy nie chcą odrobaczać, bo jest to chemia, bo jest to toksyczne, a z drugiej strony mamy ludzi, którzy stosują u siebie profilaktyczne odrobaczanie.

Co jeszcze w zachowaniu naszych zwierząt powinno dać opiekunom taką czerwoną lampkę, że tam z tym zakażeniem pasożytniczym mamy do czynienia?

U młodych kotów powiedzmy kociąt do pół roku, czasem u kotów rocznych.

Na początku mieliśmy takie przywiezione przypadki, a teraz już wiemy, że mamy po prostu nasze rodzime u psów, które nigdy Polski nie opuściły.

zdarza się też tak, że glisty mogą spowodować wgłowienie jelita, czyli jakby fragment jelita z przodu wchodzi do tego z tyłu, czy w drugą stronę, tak jakby się nawleka jedno na drugie i to może spowodować na przykład martwicę fragmentu jelita, zapalenie otrzewnej i w też najgorszym przypadku niestety śmierć zwierzęcia.

Tak, mówimy u ludzi o rzęsistku pochwowym, a u kotów jest rzęsistek jelitowy.

To jest taki paskudny pierwotniak, który on daje takie wielotygodniowe, wielomiesięczne biegunki.

Jeżeli nie zareagujemy na takiej zasadzie, że ok, idziemy z kotem do lekarza i mówimy, nasz kot ma od kilku tygodni biegunki.

Właściwie to od samego początku, jak go adoptowaliśmy, kupiliśmy.

No i wówczas trzeba faktycznie podjąć krok i zrobić diagnostykę w kierunku tego rzęsistka jelitowego u kotów.

Tak, jest to całkiem sporo i to są przede wszystkim koty młode, tak mówimy o kotach, do roku, do półtora roku.

O utracie masy ciała mówimy też właśnie przy tym rzęsistku.

mają te łebki paskudne, mają bardzo ostre zęby, którymi wbijają się w błonę śluzową jelita cienkiego.

To znaczy, że organizm będzie sobie radził, będzie wyrzucał ze szpiku młode krwinki czerwone, więc to będzie można zweryfikować pod mikroskopem w rozmazie krwi.

Czyli nasz pies może nie trawić tłuszczu, dlatego ta kupa jest taka biała, taka pastowata, tłusta, obrzydliwa.

I warto po prostu udać się z tym do lekarza, nawet zrobić zdjęcie takiej kupy, już nie mówię, żeby ją zanosić, ale zrobić zdjęcie, pokazać, pani doktor, panie doktorze, pies mój robi taką kupę i ogólnie widzę, nie wiem, że trochę chudnie ostatnio, więc lekarz powie, dobra, zrobimy badania w kierunku trzustki, bo może jest zewnątrzwydzielnicza niewydolność i rusza cały proces.

I część robaków w trakcie tego paraliżowania przez tą substancję czynną zawartą w tym leku, one zaczynają się wić i z jelita cienkiego mogą się jakby wrócić do żołądka.

A co w przypadku leczenia takich chorób pasożytniczych?

Bo też często się słyszy, że opiekunowie np.

Poza tym są teraz takie środki dezynfekujące, które absolutnie są bezpieczne dla nas i dla naszych

Jeżeli chodzi o kanapy, odkurzyć.

Po prostu ją odkurzyć.

skuteczności ozonu wobec pasożytów, szczególnie wobec pierwotniaków, dotyczą roztworów wodnych, ewentualnie w roztworze oleju, jak mamy ozonowaną oliwę.

Taka, która ma przyspieszać gojenie ran, to też były robione badania jej skuteczności wobec pierwotniaków jelitowych i to samo dotyczyło wody.

Więc jakby nie ma danych i badań dotyczących skuteczności ozonowania w powietrzu na pasożyty.

Wystarczy, że pies się wytarza na spacerze na trawniku, a na przykład dwa tygodnie temu w tym samym miejscu ktoś nie posprzątał kupy po swoim psie.

Natomiast zauważyliśmy zależność od pór roku.

Jeżeli mamy pory roku bardziej obfitujące w deszcze, to tak naprawdę, kiedy zaczynają się deszcze,

Pies zrobił kupę.

A ta kupa na tym deszczu, ona się pięknie rozpływa, jest mokro, jest niższa temperatura, nawet jakby było, nie wiem, 15-16 stopni, to te cysty, tych giardii, one się czują tam fantastycznie i one po prostu tylko czekają,

Więc deszcz, mokro, to jest idealny moment dla wszystkich pasożytów jelitowych, bo my widzimy, mieliśmy w ubiegłym roku bardzo gorące lato.

Więc nawet niepozbierana kupa, jak ona wysycha na tym słońcu, to ona przestaje być jakby źródłem zarażenia.

Zbierajmy kupy po swoich zwierzakach, drodzy Państwo, to jest bardzo ważne, niezależnie od pory roku.

Myślę, że musimy na samym początku powiedzieć, że nie możemy mówić o tym, że bezpośrednio jesteśmy w stanie zarazić się od swojego psa czy kota robakami jelitowymi.

Więc najczęściej mówi się o tej toksokarozie, bo to jest toksokarakani, staglista, o toksokarozie u ludzi, szczególnie u dzieci, ponieważ dzieci nie mają wyrobionego odruchu mycia rąk, tylko właśnie jak są na podwórku, gdzieś się bawią, czy na placach zabaw, czy w parku, no to jak się takie dziecko przewróci, ubrudzi sobie ręce ziemią, no to może te rączki wziąć do buzi, a mogło tam właśnie mieć przyklejone te jaja,

I takie jajo, jeżeli ono było dojrzałe, czyli była w środku ta larwa i ona była żywa, tak jak powiedziałem, to może być nawet kilka lat żywotności takiej larwy.

Przy czym ona nie dojrzewa pchuciowo i nie rozwinie się u człowieka w jelitach, tylko ona sobie wejdzie do tkanki mięśniowej, do wątroby, do śledziony, w najgorszym przypadku do mózgu bądź do gałki ocznej.

W 14 albo 15 roku, już nie pamiętam, sam chodziłem po Warszawie, po różnych dzielnicach i zbierałem próbki ziemi.

Więc jakby cały czas nie mamy wyrobionego w opiekunach tego, że oni nie sprzątają po swoich psach.

myślę, że każdy świadomy właściciel, opiekun z psa zgodzi się ze mną, że po prostu widzi takie sytuacje.

O kurde, głupio, nie?

I trzeba jednak tą kupę zebrać.

Więc ja też w tamtym roku, kiedy zbierałem te próbki, to też spotkałem się z takim hejtem, że dzieci zawsze bawiły się na ziemi i nie chorowały i tak dalej.

I one rzeczywiście wydalają go skałem, ale one go wydalają skałem raz, może dwa razy w życiu, przez cały swój okres życia, ponieważ pierwszy raz jest jakby przy pierwszym zarażeniu tym pasożytem, drugi raz może nastąpić z powodu spadku odporności z zupełnie innej przyczyny.

Natomiast kot w domu, no my kuwety sprzątamy, tak, sprzątamy codziennie.

My sprzątamy kuwetę codziennie, więc jakby nie ma ryzyka, że się zarazimy.

I to nie jest jakby mój wymysł, bo to się powtarza każdego roku.

Poza tym kobiety w ciąży też mają jakby ustawowo zapewnione badania w kierunku toksoplazmozy, więc też są objęte pewnego rodzaju ochroną.

Dziękuję bardzo.

Również bardzo dziękuję.

Ja również Państwu dziękuję za uwagę i zachęcam do posłuchania innych odcinków Zwierzę Podcastu.